„Francja płonie”? Politycy Konfederacji pokazują stare nagrania i zdjęcie bez kontekstu

We Francji trwają protesty uczniów i studentów. Politycy Konfederacji ilustrują je nagraniami sprzed kilku lat oraz zdjęciem strażaka otoczonego płomieniami. 

 „Francja płonie”? Politycy Konfederacji pokazują stare nagrania i zdjęcie bez kontekstu
fot. PAP/EPA

Protesty, które rozpoczęły się we wrześniu w Créteil pod Paryżem, rozprzestrzeniły się na kolejne francuskie miasta. Uczniowie i nauczyciele zwracają uwagę na braki kadrowe, przeładowane programy nauczania oraz niedostateczne wyposażenie szkół. Wskazują również na pogarszające się wyniki uczniów, m.in. w matematyce i czytaniu ze zrozumieniem. 

Wyniki badania PISA 2025 – Instytut Badań Edukacyjnych

Podczas części demonstracji dochodziło do podpaleń, niszczenia mienia i starć z policją. Ranni zostali zarówno uczestnicy protestów, jak i funkcjonariusze. 5 października w Lens na północy Francji 15-letni uczeń stracił lewą rękę wskutek eksplozji ładunku podczas protestu przed szkołą. Według wstępnych doniesień nastolatek miał podnieść granat użyty przez policję i próbować go odrzucić.

fot. PAP
fot. PAP

5 mln wyświetleń, ale protest nie ten

Część polskich polityków ilustruje protesty we Francji nagraniami z wcześniejszych wydarzeń, nie informując o ich pochodzeniu.

Wpis posła Konfederacji Konrada Berkowicza na platformie X osiągnął pięć milionów wyświetleń. Polityk opublikował nagranie, na którym widać osoby siedzące przy restauracyjnych stolikach, a w tle demonstrantów podpalających przedmioty na ulicy.

„Ten filmik z Francji przeraża chyba najbardziej…” – napisał Berkowicz. Nie zaznaczył jednak, że nagranie pochodzi z 2023 r. i przedstawia protesty przeciwko reformie emerytalnej, a nie obecne demonstracje uczniów i studentów.

Kilka godzin wcześniej polityk zamieścił nagranie z opisem „Francja moi drodzy…”, który przedstawia jeszcze starsze – bo z 2022 r. – protesty.  

Płonący strażak i brutalna młodzież

Nic tak nie porusza, jak okrucieństwo i ludzka obojętność, zwłaszcza wobec osób, które cieszą się wysokim zaufaniem zdobytym dzięki swojej ofiarnej pracy.  

Anna Bryłka z Konfederacji zamieściła na X zdjęcie płonącego strażaka.  

„Francja płonie! 2000 osób zatrzymanych, na ulicach regularne zamieszki! Od poniedziałku w wielu francuskich miastach trwają regularne protesty, podczas których rannych zostało ponad 300 funkcjonariuszy policji. Początkowo manifestacje przedstawiano jako walka o poprawę warunków dla szkół. Jednak środowiska skrajnej lewicy i w przytłaczającej większości imigranci lub potomkowie imigrantów stworzyli na ulicach Paryża, Marsylii, Bordeaux i innych miast istne piekło, gdzie dochodzi do masowych starć z policją, podpaleń, kradzieży, rozbojów czy molestowań”.

„Na zdjęciu młodzież nagrywa płonącego strażaka. Wydarzenie miało miejsce przed kilkoma dniami w Bordeaux” – podkreśliła.

Bryłka swój wpis usunęła. Jednak inny polityk Konfederacji, mimo wielu uwag internautów, nie postąpił w ten sam sposób. Jego wpis ma również ostrzejszy wydźwięk.  

„Człowiek płonie, a ludzkie bydło śmieje się i nagrywa. Sprowadzili do siebie trzeci świat i stali się trzecim światem” 

Do zdarzenia ze strażakiem rzeczywiście doszło. Zdjęcie opublikowane przez Annę Bryłkę, w przeciwieństwie do nagrania udostępnionego przez Konrada Berkowicza, pochodzi z obecnych protestów. Nie zostało jednak przedstawione w pełnym kontekście, co pokazuje nagranie całego zdarzenia.

Zdjęcie płonącego strażaka pochodzi z protestów w Bordeaux z 29 września 2026 r. Jest autentyczne, ale nie przedstawia całego przebiegu zdarzenia. Nagranie pokazuje, jak podczas interwencji przy płonącej barykadzie ogień gwałtownie obejmuje funkcjonariusza. Strażak oddala się z miejsca zdarzenia. Francuskie władze potwierdziły, że został ranny.

Wpisy polityków nie wyjaśniają okoliczności wypadku. Samo zdjęcie nie dowodzi również, że widoczne w pobliżu osoby śmiały się z rannego strażaka. Taka interpretacja wymagałaby dodatkowych dowodów. 

Źródła

  1. portal sprawdzamto.pl

  2. x.com

  3. Wyniki badania PISA 2025 – Instytut Badań Edukacyjnych

Nasi autorzy