manipulacja

Nie, do Polski nie zmierza fala migrantów

Nagranie, które ma tego dowodzić, pochodzi z kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej w 2021 r.

Nie, do Polski nie zmierza fala migrantów
Migranci na granicy polsko-białoruskiej listopad 2021r. (fot. Stringer/Anadolu Agency via Getty Images)

O rzekomej fali migrantów zmierzających do Polski napisał użytkownik profilu Ministerstwo Prawdy na X, obserwowany przez 50 tys. kont. Anonimowy autor regularnie zamieszcza treści o charakterze antyimigranckim lub antyukraińskim. Publikuje również treści zbieżne z twierdzeniami rosyjskich władz, m.in. zdementowane przez polskie wojsko twierdzenie, że Ukraina wykorzystuje polską przestrzeń powietrzną do ataków dronami na Rosję.

„My tu gadu gadu na temat ukrainy i ceny benzyny, a tymczasem do Polski zbliżają się wielkimi krokami kolumny nowych nachodźców” – napisało 30 września Ministerstwo Prawdy. Do wpisu dołączony został film przedstawiający osoby z plecakami wychodzące z lasu i formujące długą kolumnę. Migranci wędrują szosą, przy której stoi znak drogowy „Аплата дарогі”, czyli „opłaty drogowe” po białorusku. „Wkrótce dotrą do polskiej granicy. Czy czeka ich ciepłe przyjęcie?” – głoszą dodane do filmu napisy w języku angielskim.

Kadry z nagrania, które ma przedstawiać uchodźców zmierzających do Polski (fot. X)
Kadry z nagrania, które ma przedstawiać uchodźców zmierzających do Polski (fot. X)

W niespełna dobę film zebrał tysiąc polubień i został wyświetlony 150 tys. razy. 

Część użytkowników uznała nagranie za aktualne, opisując je jako „inwazję najeźdźców” czy nadciągającą „wrogą armię”. Pojawiają się komentarze nawołujące do użycia przemocy wobec osób z filmu, w tym wezwania do strzelania. Inni zwracają jednak uwagę, że materiał może pochodzić sprzed kilku lat. „Na wschodzie już tak zimno, że liście spadły z drzew?” – komentują, bo na filmie widać bezlistne drzewa, a maszerujący ludzie mają grube kurtki. 

Co to za film i co dokładnie przedstawia

Wsteczne wyszukiwanie obrazu na podstawie kadrów z filmu wykazało, że nagranie – lub pochodzące z niego klatki – pojawiały się już w artykułach licznych polskich mediów, a także mediów zagranicznych, m.in. francuskich i ukraińskich. Teksty te opisywały kryzys migracyjny w 2021 r., gdy białoruskie władze sprowadzały migrantów z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki, a następnie kierowały ich w stronę granic państw UE.

Według oficjalnych danych Straży Granicznej w całym 2021 r. odnotowano 39 697 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Polskie władze określały działania Białorusi jako element wojny hybrydowej. Kulminacja kryzysu przypadła na jesień 2021 r. i to z tego czasu pochodzi nagranie kolumny migrantów. 

Najstarsze z licznych kopii tego filmu krążących w mediach społecznościowych, jakie udało nam się znaleźć, są datowane na 8 listopada 2021.

 

Nagranie zamieścił na X białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan. „No to ruszamy. Przejście graniczne Kuźnica-Bruzgi między Białorusią a Polską” – napisał po angielsku. Nie mamy pewności, czy to on był autorem filmu. 8 listopada identyczne nagranie kolumny migrantów zamieścił na Facebooku inny białoruski dziennikarz Rasl Kulevich (Rusłan Kulewicz), a na X Stanisław Żaryn, ówczesny rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

„8 listopada br. nastąpiło znaczne zaostrzenie sytuacji na granicy Białorusi i Polski. Białoruskie służby przeprowadziły do granicy znaczącą (2–4 tys. osób) grupę migrantów’’ - relacjonował ówczesne wydarzenia Polski Instytut Spraw Międzynarodowych.

Czy dane potwierdzają napływ migrantów

W 2022 r. polskie władze ukończyły budowę fizycznej zapory na części granicy polsko-białoruskiej. W kolejnych latach migranci nadal próbowali nielegalnie przekraczać granicę, a skala tego zjawiska zmieniała się z roku na rok. W 2024 r. Podlaski Oddział Straży Granicznej odnotował blisko 30 tys. takich prób.

W 2026 r. nastąpił jednak gwałtowny spadek presji migracyjnej. Do połowy września podlaska Straż Graniczna odnotowała 440 prób nielegalnego przekroczenia granicy. W ostatnim komunikacie na temat takich przypadków SG podała, że w weekend 11–13 września odnotowano siedem takich prób. „Migranci usiłowali przedostać się do Polski drogą lądową oraz przez graniczną rzekę Świsłocz. Wszyscy na widok polskich patroli wycofali się w głąb Białorusi” – podała SG. 

Źródła

  1. Ministerstwo Prawdy, wpis na X z 30 września 2026 r.

  2. Departament Koordynacji Służb Specjalnych KPRM, Hybrydowa agresja Białorusi na UE, 9 listopada 2021 r.

  3. Straż Graniczna, Nielegalne przekroczenia granicy z Białorusią w 2021 r., 12 stycznia 2022 r.

  4. Tadeusz Giczan, wpis na X z 8 listopada 2021 r.

  5. Rasl Kulevich, nagranie na Facebooku z 8 listopada 2021 r.

  6. Stanisław Żaryn, wpis na X z 8 listopada 2021 r.

  7. Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, Zaostrzenie sytuacji na granicy z Białorusią, 9 listopada 2021 r.

  8. Podlaski Oddział Straży Granicznej, Nielegalna migracja w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej - podsumowanie za 2024 r., 21 stycznia 2025 r.

  9. Podlaski Oddział Straży Granicznej, Na granicy polsko-białoruskiej, 14 września 2026 r.

Nasi autorzy