manipulacja

Nie, dane NFZ nie pokazują, że milion pacjentów „umiera w kolejkach”

Z najnowszego sprawozdania NFZ wynika, że na wybrane świadczenia zdrowotne czekało w trybie pilnym blisko milion pacjentów. Dane te nie pokazują jednak, ilu z nich znajdowało się w stanie zagrożenia życia.

Nie, dane NFZ nie pokazują, że milion pacjentów „umiera w kolejkach”
fot. PAP/W.Pacewicz, Sprawdzam To

„Dla nich salonik VIP, a dla Polaków? Prawie milion pilnych pacjentów umiera w kolejkach!” – napisał 14 października w serwisie X Paweł Usiądek, działacz Konfederacji i wiceprezes Ruchu Narodowego. Z dołączonej do wpisu grafiki wynika, że „oni” to rządzący. Na obrazku widać premiera Donalda Tuska z kieliszkiem szampana, a za nim szyld „salonik VIP”.

Grafika nawiązuje do głośnej sprawy Dawida K., lekarza i byłego radnego KO z Warszawy. Prokuratura zarzuciła mu doprowadzenie Szpitala Południowego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę ponad 583 tys. zł. Lekarz nie przyznaje się do winy. Śledczy badają też wątek „saloniku VIP”, a więc to, czy z uprzywilejowanego dostępu do świadczeń medycznych korzystali w szpitalu pacjenci z polecenia.

Wizerunki Dawida K. i Tuska w „saloniku VIP” Usiądek zestawił z obrazem długiej kolejki przed poradnią specjalistyczną.

Grafika udostępniona przez Pawła Usiądka (fot. X)
Grafika udostępniona przez Pawła Usiądka (fot. X)

Skąd Usiądek wziął informację o „prawie milionie pilnych pacjentów umierających w kolejkach”? Powołuje się na dane NFZ, według których w II kwartale 2026 r. pogorszyła się dostępność części świadczeń finansowanych przez Fundusz.

„Najmocniej widać to wśród pacjentów ze skierowaniem »pilne«. W kolejkach było ich już około 980 000. To o 62 800 więcej niż kwartał wcześniej i o 180 000 więcej niż rok wcześniej” – napisał polityk. Dodał, że „stare partie okrągłostołowskie boją się reformy systemu ochrony zdrowia” i „wolą dosypywać kolejne góry pieniędzy z naszych podatków”.

Sprawozdanie z działalności NFZ za II kwartał 2026 r. pojawiło się na stronie Funduszu 14 października. Jeszcze przed oficjalną publikacją opisała je „Rzeczpospolita”, przytaczając analizę danych dotyczących niemal 200 wybranych świadczeń. „Łącznie na przyjęcie czekało ok. 980 tys. osób ze skierowaniem na cito. To o 180 tys. więcej niż rok wcześniej” – podała. Na tych ustaleniach lub doniesieniach innych mediów mógł oprzeć się Usiądek.

Co rzeczywiście wynika z danych NFZ?

Liczbę oczekujących i czas oczekiwania na wybrane świadczenia przedstawia dołączona do sprawozdania tabela IV.22.2. Uwzględniono w niej 199 świadczeń, dzieląc oczekujących na przypadki stabilne i pilne. W pierwszej kategorii odnotowano 2 569 676 oczekujących, a w drugiej – 979 614. Ta ostatnia wartość odpowiada liczbie podanej przez Usiądka, choć nie musi oznaczać tylu różnych osób – jeden pacjent oczekujący na dwa różne świadczenia może zostać dwukrotnie uwzględniony w zestawieniu.

Co istotne, zakwalifikowanie pacjenta jako „przypadku pilnego” nie oznacza, że znajduje się on w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Jak precyzuje rozporządzenie Ministra Zdrowia z 2005 r., taka kwalifikacja oznacza coś innego: „konieczność pilnego udzielenia świadczenia ze względu na dynamikę procesu chorobowego”. Pilność może wynikać m.in. z ryzyka pogorszenia stanu zdrowia lub zmniejszenia szans na powrót do niego.

Analiza przypadków pilnych ujętych w tabeli NFZ wykazuje, że aż 50,1 proc. z nich dotyczyło fizjoterapii ambulatoryjnej, czyli rehabilitacji bez hospitalizacji. Pięć świadczeń, na które oczekiwało najwięcej pacjentów zakwalifikowanych jako „pilni”, to:

  • fizjoterapia ambulatoryjna – 490 670;
  • rezonans magnetyczny – 145 324;
  • kolonoskopia – 70 361;
  • tomografia komputerowa – 65 763;
  • gastroskopia – 42 904.

Na te pięć rodzajów świadczeń przypadało łącznie 815 022 oczekujących, a więc 83,2 proc. wszystkich przypadków pilnych uwzględnionych w zestawieniu. Pokazuje to, że problem kolejek w trybie pilnym dotyczył konkretnych świadczeń, zwłaszcza fizjoterapii ambulatoryjnej, a także diagnostyki obrazowej i endoskopowej.

Źródło: sprawozdanie z działalności NFZ za II kw. 2026 r. (uchwała Rady NFZ nr 33/2026/V), tabela IV.22.2.
Źródło: sprawozdanie z działalności NFZ za II kw. 2026 r. (uchwała Rady NFZ nr 33/2026/V), tabela IV.22.2.

Ile trzeba czekać na świadczenia?

NFZ podaje również mediany rzeczywistego czasu oczekiwania. Pokazują one, jak długo czekali pacjenci, którzy już otrzymali świadczenie – połowa z nich czekała krócej, a połowa dłużej niż wskazana wartość.

Dane te pokazują, że nawet pacjenci zakwalifikowani jako „pilni” mogą długo czekać na świadczenia. Nie można jednak na ich podstawie ustalić, jakie są konsekwencje wydłużonego oczekiwania. Zestawienie NFZ nie wyjaśnia też przyczyn wzrostu liczby oczekujących.

Eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą” wskazywali m.in. na częściowe przywrócenie limitów w diagnostyce od kwietnia 2026 r. oraz zmianę zasad rozliczania świadczeń. Wojciech Wiśniewski, ekspert ds. ochrony zdrowia Polskiego Towarzystwa Gospodarczego, uważa, że gdy skierowanie w trybie zwykłym przestało być „przepustką do badania”, wzrosła presja na wystawianie skierowań na cito, aby umożliwić pacjentom wykonanie badania. Z kolei internista Adam Miller wskazał, że lekarze, chcąc zadbać o pacjentów w obliczu długich kolejek, mogą wystawiać większość skierowań w trybie pilnym.

Wzrost liczby pacjentów zakwalifikowanych jako przypadki pilne może więc częściowo wynikać z częstszego wystawiania takich skierowań, a nie tylko ze stanu zdrowia pacjentów. Nie wiadomo przy tym, jaka jest skala tego zjawiska.

Nie ma jednak podstaw, aby twierdzić, że blisko milion pacjentów umiera w kolejkach. Statystyki NFZ nie zawierają danych o zgonach, a ponad połowa oczekujących w trybie pilnym czekała na fizjoterapię ambulatoryjną. Szybka rehabilitacja może mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia i sprawności pacjenta, ale skierowanie na nią w trybie pilnym nie oznacza automatycznie bezpośredniego zagrożenia życia.

O to, jakie są przyczyny wydłużenia kolejek, zapytaliśmy NFZ. Pytaliśmy także, czy Fundusz dysponuje danymi o zgonach pacjentów w trakcie oczekiwania na świadczenie. Na odpowiedzi czekamy.

Źródła

  1. Paweł Usiądek, wpis na X z 14 października 2026 r.

  2. Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Aktualna informacja o śledztwach Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotyczących nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym, 7 października 2026 r.

  3. Rzeczpospolita, Coraz dłuższe kolejki do lekarzy. Przybywa pacjentów „pilnych”, na cito nie oznacza już „natychmiast”, 9 października 2026 r.

  4. Uchwała Rady NFZ nr 33/2026/V w sprawie przyjęcia okresowego sprawozdania z działalności Narodowego Funduszu Zdrowia za II kwartał 2026 r., 14 października 2026 r.

  5. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 26 września 2005 r. w sprawie kryteriów medycznych, jakimi powinni kierować się świadczeniodawcy, umieszczając świadczeniobiorców na listach oczekujących na udzielenie świadczenia opieki zdrowotnej, Dz.U.2005.200.1661

Nasi autorzy