brak dowodów

Morderczy challenge w szkołach? Nie ma dowodów na jego istnienie

Po ataku nożownika w szkole pod Wyszkowem w sieci rozeszły się doniesienia o internetowym wyzwaniu polegającym na zabijaniu ludzi. Dotychczasowe ustalenia policji nie potwierdzają ani istnienia takiego wyzwania, ani jego związku z atakami. 

Morderczy challenge w szkołach? Nie ma dowodów na jego istnienie
fot. Unsplash

– Badamy, czy rzeczywiście jest taki challenge, czy jest takie wyzwanie w sieci, które powoduje, że agresja w taki sposób jest rozlewana i karmione są tym osoby młodociane – mówił w czwartek wieczorem w Polsat News komendant główny policji, gen. insp. Marek Boroń.

W mediach społecznościowych krążyły wówczas doniesienia o nadchodzącym „krwawym piątku”, czyli rzekomo planowanej na 9 października serii ataków w szkołach.

„Uważajcie na swoje dzieci. Koleżanki córka dostała info dotyczące jutrzejszego krwawego piątku” – głosił jeden ze zrzutów ekranu udostępnianych w internecie. 

„Znaleziono osobę, która miała przeprowadzić jutrzejszy atak na Szkoły Ponadpodstawowe w Siedlcach” – mówił kolejny. 

„60 osób w całej Polsce. Akcja jest głównie na Mazowszu” – czytamy w innej wiadomości.

Niektórzy powoływali się nawet na rzekome ustalenia policji. „W Gorzowie Wielkopolskim chłopcy zaplanowali sobie KRWAWY PIĄTEK. Jeden wymiękł i zgłosił się na komisariat” – twierdził użytkownik serwisu X.

Zrzuty ekranu z wpisami o „krwawym piątku” krążącymi w mediach społecznościowych (źródło: X)
Zrzuty ekranu z wpisami o „krwawym piątku” krążącymi w mediach społecznościowych (źródło: X)

To tylko kilka spośród licznych wpisów o „krwawym piątku”, nazywanym później też „wyścigiem zabójstw”. Skąd wzięły się te twierdzenia i czy znalazły potwierdzenie?

Nikola opowiada o „krwawym piątku”

Bezpośrednim impulsem do rozprzestrzeniania się tych doniesień stały się dwa ataki z użyciem noży, do których doszło dzień po dniu.

W środę 7 października 19-letni uczeń ranił nożem dziewięć osób w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce i jego pobliżu, w tym uczniów i nauczycieli. Dzień później do Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach koło Wyszkowa wszedł 15-latek, były uczeń tej placówki. Zaatakował nożem trzy osoby, w tym dyrektora oraz 37-letnią woźną, która zmarła wskutek odniesionych obrażeń.

Atak w Leszczydole-Nowinach przyciągnął na miejsce dziennikarzy. W czwartek przed kamerami telewizyjnymi stanęła 18-letnia Nikola, której młodszy brat uczęszcza do tej szkoły.

Leszczydół-Nowiny, 15-latek zaatakował trzy osoby w szkole pod Wyszkowem, jedna osoba zmarła (fot. M.Obara/PAP)
Leszczydół-Nowiny, 15-latek zaatakował trzy osoby w szkole pod Wyszkowem, jedna osoba zmarła (fot. M.Obara/PAP)

Podobno jutro ma być jakiś krwawy piątek – mówiła. – Raz słyszałam, że 60 ofiar planują. Że jutro ma być jakaś taka kulminacja tego wszystkiego – dodawała.

Jednym ze źródeł doniesień miała być wiadomość głosowa od „dziewczynki, której ojciec jest policjantem”. Nikola opowiadała również o rzekomej prywatnej grupie na Messengerze, której członkowie mieli planować ataki w szkołach. Według przekazywanych jej informacji do grupy miał należeć także sprawca ataku w Leszczydole-Nowinach.

Słyszałam, że jest niby jakaś gra, jak kiedyś był Niebieski Wieloryb, coś takiego. Nie wiem, ile z tego jest prawdą. Mam mnóstwo, mnóstwo screenów, wiadomości głosowych od bardzo dużej ilości dzieci – opowiadała o źródłach tych doniesień.

18-latka nie potrafiła jednak potwierdzić tych informacji. – Jest tego tyle, że nie da się odsiać prawdziwych informacji od tych fałszywych – przyznała.

Niebieski delfin

O pogłoskach dotyczących internetowego wyzwania mówili w czwartek dziennikarze, przedstawiciele policji, a także premier Donald Tusk.

– Mówią mieszkańcy, że jakiś challenge jest w internecie. Niebieski delfin – zwracali uwagę dziennikarze podczas konferencji prasowej policji.

Rzeczniczka mazowieckiej policji, podinsp. Katarzyna Kucharska, potwierdziła, że „pojawiły się informacje o rzekomym challenge'u”. – Takie informacje mamy również. Dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, ponieważ to wszystko odbywa się w sieci – wyjaśniała.

Do doniesień o internetowych wyzwaniach odniósł się również premier.

Biorąc pod uwagę ryzyko, groźbę naśladownictwa i jakichś radykalnie niemądrych challenge'ów wynikających z tych dotychczasowych dramatycznych zdarzeń, proszę o zwiększenie liczby patroli w pobliżu każdej polskiej szkoły – mówił.

Określenie to mogło nawiązywać do pogłosek o „Niebieskim Wielorybie” i „Czerwonym Delfinie”, czyli innych rzekomych internetowych wyzwaniach łączonych z nakłanianiem dzieci i młodzieży do samookaleczeń.

W 2024 r. zespół Dyżurnet.pl działający w NASK analizował zgłoszenia dotyczące „Czerwonego Delfina”. Jak wynika z informacji Ministerstwa Cyfryzacji, materiały publikowane w mediach społecznościowych były ogólnikowe, nie zawierały instrukcji ani opisów zadań. Większość komentarzy pochodziła od dzieci, które pytały, jak zagrać w grę. Internauci odsyłali je do rzekomych organizatorów gry, jednak uzyskanie od nich konkretnych informacji okazywało się w praktyce niemożliwe.

NASK ostrzegał wtedy, że nieodpowiedzialne nagłaśnianie podobnych zjawisk może niezamierzenie zwiększać zainteresowanie nimi wśród dzieci.

Ataki, noże i groźby w szkołach

We wrześniu i październiku w Polsce doszło do kilku zdarzeń związanych z użyciem niebezpiecznych narzędzi przez uczniów, groźbami ich użycia lub podejrzeniami przygotowywania ataków w szkołach.

22 września – Szkoła Podstawowa w Ptakach (woj. podlaskie). 11-letni uczeń zaatakował toporkiem 10-letnią dziewczynkę na szkolnym korytarzu. Ranną uczennicę przewieziono do szpitala.

28 września – Wąbrzeźno (woj. kujawsko-pomorskie). Policjanci zatrzymali 13-latka podejrzewanego o planowanie ataku w swojej szkole. W jego szkolnym plecaku znaleźli nóż o długości blisko 30 cm, a w mieszkaniu tasak.

6 października – Szkoła Podstawowa w Pępowie (woj. wielkopolskie). 13-letni uczeń przyniósł do szkoły nóż w plecaku i pokazał go koledze. Według policji nie wyjmował go jednak z plecaka ani nikomu nim nie groził.

7 października – Sierpc (woj. mazowieckie). Policjanci zatrzymali 17-letniego ucznia, który zapowiadał, że zrobi w szkole „coś złego”. W należącej do niego saszetce znaleziono dwa noże, a w telefonie historię wyszukiwania informacji dotyczących planowanego ataku.

7 października – Zespół Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce (woj. mazowieckie). 19-letni uczeń wrzucił do jednej z klas plecak zawierający materiały wybuchowe, a następnie zaatakował nożem uczniów i nauczycieli. Po opuszczeniu budynku zaatakował również przypadkowych przechodniów. Rannych zostało dziewięć osób.

8 października – Szkoła Podstawowa w Leszczydole-Nowinach (woj. mazowieckie). 15-letni były uczeń tej szkoły zaatakował nożem trzy osoby. Zginęła 37-letnia woźna, a dyrektor szkoły i nauczyciel zostali ranni. Napastnika obezwładnił dyrektor.

Seria tych zdarzeń zaczęła być przedstawiana w mediach społecznościowych jako możliwy dowód istnienia internetowego wyzwania lub porozumienia między sprawcami. W niektórych wpisach pojawiały się też sugestie, że ktoś celowo podsyca przemoc. „W ostatnich 2 tygodniach w Polsce obserwujemy aberracyjne spiętrzenie udanych i nieudanych ataków. Podejrzane to wszystko”, „To nie jest przypadek, ktoś/coś tym kieruje” – pisali internauci.

Na inne możliwe wyjaśnienie zwracała w czwartek uwagę ministra edukacji Barbara Nowacka.

Zatrzymany ws. ataku nożem w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, wyprowadzany po przesłuchaniu w Prokuraturze Okręgowej (fot. PAP/A.Reszko)
Zatrzymany ws. ataku nożem w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, wyprowadzany po przesłuchaniu w Prokuraturze Okręgowej (fot. PAP/A.Reszko)

Jedno zdarzenie może napędzać [kolejne] – mówiła, apelując o rozwagę w relacjonowaniu przemocy w szkołach. Przywołała przykład Estonii, gdzie – według jej słów – media unikają nagłaśniania samobójstw uczniów, aby nie wywoływać efektu Wertera.

– Zachowywana jest świadomość, że takie informacje mogą rozkręcać kolejne radykalne grupy – powiedziała.

Policja nie potwierdziła jednak, aby przy ostatnich incydentach doszło do naśladownictwa. Na zagrożenie tym zjawiskiem w kontekście późniejszych gróźb zwracał w piątek uwagę minister Kierwiński. – W tej sprawie mamy bardzo istotne zagrożenie: naśladownictwa – mówił, wskazując na rolę doniesień medialnych.

Groźby w internecie i zatrzymania

Po ataku w Leszczydole-Nowinach w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się informacje o rodzicach obawiających się posyłać dzieci w piątek do szkół oraz o placówkach odwołujących zajęcia. A potem groźby, w tym nagrania zamaskowanych osób z nożami.

Z tej strony nożownik z Przasnysza. Należę do grupy, która bierze udział w wyścigu zabójstw nazwanej potocznie krwawym piątkiem – oznajmiała animowana postać w masce Anonymous.

Autor nagrania zapowiadał atak w jednym z przasnyskich liceów i wskazywał konkretnego ucznia jako potencjalną ofiarę. W innych nagraniach zamaskowane osoby z nożami czy nożyczkami również groziły atakami. W mediach społecznościowych pojawiały się także zdjęcia noży opatrzone hasztagiem nawiązującym do krwawego piątku.

Policja od czwartku identyfikuje autorów tego typu materiałów. 

Według Komendy Głównej Policji funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przez całą dobę monitorują internet. Komendant główny policji mówił w piątek o 20 zdarzeniach w sieci, głównie groźbach. Z kolei szef MSWiA poinformował o zatrzymaniu 19 osób.

Wśród zatrzymanych znalazł się 17-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego, podejrzewany o przygotowanie nagrania z groźbami. Policjanci ujęli również dwóch 15-latków z powiatu pruszkowskiego, którzy mieli opublikować podobny film, a także 13-latkę, która na filmie groziła śmiercią uczniom z kilku płockich szkół.

Funkcjonariusze interweniowali też w sprawie uczniów zapowiadających przyniesienie do szkół niebezpiecznych narzędzi, a także tych, którzy rzeczywiście je przynieśli. Na przykład w Warszawie policjanci zatrzymali 16-letniego ucznia, który przyniósł do szkoły nóż, a także 14-latka, który miał przy sobie nóż z ukrytym ostrzem i 11 petard hukowych.

Nagrania z groźbami przemocy w szkołach (źródło: X)
Nagrania z groźbami przemocy w szkołach (źródło: X)

„Tragiczne zdarzenia, do których doszło w ciągu ostatnich dni na Mazowszu, wywołały w przestrzeni medialnej falę nieprawdziwych informacji, powodując tym samym ogromny niepokój społeczny” – informowała Policja.

Niestety, pojawiły się również osoby, które próbowały zaistnieć w sieci na bazie tych dramatycznych wydarzeń, traktując ludzką tragedię jako pretekst do niemądrych żartów i budowania zasięgów – czytamy w policyjnym komunikacie.

Policja: brak dowodów na istnienie wyzwania

Mimo licznych zgłoszeń i interwencji policja nie znalazła dotąd dowodów potwierdzających istnienie internetowego wyzwania, które miałoby łączyć ostatnie zdarzenia. 

„Od chwili pojawienia się informacji o rzekomym internetowym challenge’u policjanci nieustannie prowadzili czynności, aby zweryfikować te doniesienia. Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce” – przekazała Komenda Główna Policji.

– Na dzień dzisiejszy po przeanalizowaniu wszelkich nośników elektronicznych, które zostały zabezpieczone w ramach tej akcji, nie potwierdzają się żadne informacje na temat wyzwania, challenge’u – mówił Kierwiński. Dodał, że potwierdzenia nie znalazły również informacje łączące ostatnie trzy incydenty.

Nie ma dziś żadnego twardego wskazania na to, że te trzy tragiczne sytuacje, czyli Wyszków, Ostrołęka i niedoszła w Sierpcu, były ze sobą powiązane – zaznaczył szef MSWiA.

Źródła

  1. Polsat News, „Challenge dla nas wszystkich”. Komendant główny policji o atakach nastolatków, 8 października 2026 r.

  2. Wyszkowski Dziennik Internetowy, nagranie opublikowane na Facebooku, 8 października 2026 r.

  3. Podinsp. Katarzyna Kucharska, wypowiedź podczas konferencji prasowej, 8 października 2026 r.

  4. Donald Tusk, wypowiedź podczas konferencji prasowej, 8 października 2026 r.

  5. i.pl, Challenge o nazwie „Niebieski Delfin” przyczyną ataków nożowników w naszych szkołach?, 8 października 2026 r.

  6. Ministerstwo Cyfryzacji, odpowiedź na interpelację poselską nr 11088, 11 sierpnia 2025 r.

  7. Polska Agencja Prasowa (PAP), 11-latek zaatakował toporkiem koleżankę w szkole na Podlasiu, 22 września 2026 r.

  8. TVN24, 13-latek miał planować atak w szkole. Policja: znaleźliśmy bagnet i tasak, 28 września 2026 r.

  9. Polsat News, Kolejny incydent w szkole. 13-letni uczeń przyniósł nóż, 8 października 2026 r.

  10. TVP3 Warszawa, Szokujące wieści z Sierpca. „Szukał w sieci, jak zorganizować krwawe wydarzenie”, 8 października 2026 r.

  11. Pułtusk.news, Atak w szkole w Ostrołęce. 19-latek usłyszał 9 zarzutów, 9 października 2026 r.

  12. TVP3 Bydgoszcz, Tragedia w szkole pod Wyszkowem. Nie żyje 37-letnia pracownica zaatakowana przez ucznia. Kontrole na Kujawach i Pomorzu, 8 października 2026 r.

  13. Barbara Nowacka, wypowiedź podczas konferencji prasowej, 8 października 2026 r.

  14. Uniwersytet Szczeciński, Kilka uwag na temat efektu Wertera i wpływu mediów na jego rozwój lub zahamowanie, 27 stycznia 2022 r.

  15. National Center for Health Research, Does Media Coverage Inspire Copy Cat Mass Shootings?

  16. Komenda Główna Policji oraz komendy wojewódzkie i miejskie, komunikaty opublikowane w serwisie X, 8–9 października 2026 r.

  17. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendant Główny Policji, konferencja prasowa, 9 października 2026 r.

Nasi autorzy