KidsAlert: filtry z pornografią dostępne dla dzieci na TikToku

Na TikToku pojawiły się twarde treści pornograficzne ukryte pod niewinnymi nazwami – alarmuje KidsAlert. Organizacja podkreśla, że o zagrożeniu informują przede wszystkim dzieci publikujące w sieci listy niebezpiecznych filtrów.

KidsAlert: filtry z pornografią dostępne dla dzieci na TikToku
fot. Unsplash

Organizacja KidsAlert wystosowała ostrzeżenie dla rodziców oraz przesłała służbom raport dotyczący filtrów dostępnych na TikToku, które – według autorów opracowania – mogą prowadzić do przypadkowego narażenia dzieci i młodzieży na kontakt z treściami seksualnymi i pornograficznymi. Autorzy materiału podkreślają, że publikacja ma charakter ostrzegawczy, edukacyjny i profilaktyczny.

Według KidsAlert zjawisko zaczyna funkcjonować w polskojęzycznym TikToku jako rozpoznawalny trend określany m.in. nazwami „ZB filtr”, „filtry ZB” lub „ZB filters”. Organizacja podkreśliła, że wokół materiałów powstają komentarze, ostrzeżenia i udostępnienia publikowane głównie przez dzieci i nastolatków. W aplikacji krążą filmiki, w których najmłodsi użytkownicy publikują listy niebezpiecznych filtrów z podpisami. „Nie klikajcie w te filtry” – wskazano.

Autorzy dokumentu zaznaczają, że problem nie dotyczy pojedynczego filmu lub konta, lecz mechanizmu opartego na ciekawości użytkowników i wiralowym charakterze treści. W materiale opisano przypadki filtrów wykorzystujących motywy zwierząt, bajkowych postaci, sportu czy estetyki anime jako „osłony” dla materiałów seksualnych.

Wśród nazw filtrów zgłaszanych przez użytkowników wymieniono m.in. „Bunny”, „Flip phone”, „Mushroom”, „Duck”, „Cute cookie filter” czy „Capibara happy bici”. KidsAlert podkreślił jednak, że lista stale się zmienia, a nowe warianty pojawiają się regularnie. Organizacja wskazuje, że podobne zjawisko dokumentowała już w 2024 r. Według autorów raportu część zgłaszanych efektów była usuwana, jednak w ich miejsce pojawiały się kolejne.

Cytowana w materiale seksuolożka Katarzyna Kierzek oceniła, że kontakt dzieci z brutalną pornografią może negatywnie wpływać na rozwój psychoseksualny, obraz relacji i granic oraz wywoływać silne napięcie emocjonalne.

KidsAlert podkreślił, że raport nie służy promowaniu ani rozpowszechnianiu podobnych treści. „Celem materiału jest pokazanie mechanizmu, dzięki któremu nieletni mogą przypadkowo trafiać na treści seksualne ukryte pod pozornie niewinnymi filtrami” – zaznaczono. Autorem raportu jest Łukasz Mituła z KidsAlert. Organizacja poinformowała, że dokument powstał na podstawie obserwacji otwartych źródeł internetowych i ma charakter edukacyjny oraz profilaktyczny.

Źródła

  1. Źródło: PAP

Nasi autorzy