Prztyczek w nos dla Trumpa. Rosja i Chiny wspierają Koreę Północną

Prezydenci Rosji oraz Chin – Władimir Putin i Xi Jinping – wydali wspólne oświadczenie, w którym sprzeciwili się działaniom Stanów Zjednoczonych, Korei Południowej i Japonii w stosunku do Korei Północnej. 

Prztyczek w nos dla Trumpa. Rosja i Chiny wspierają Koreę Północną

Stany Zjednoczone, Korea Południowa oraz Japonia zacieśniły współpracę trójstronną w reakcji na zagrożenia wynikające z rozwoju programów nuklearnego i rakietowego Korei Północnej. We wrześniu 2025 r. na wodach międzynarodowych na południe od południowokoreańskiej wyspy Czedżu przeprowadzono ćwiczenia Freedom Edge. Działania skrytykowała wpływowa siostra Kim Dzong Una, Kim Jo Dzong, która zagroziła „poważnymi konsekwencjami”. 

W kwietniu Pjongjang przeprowadził dwa testy rakiet balistycznych. 19 kwietnia część z nich spadła w japońskiej strefie ekonomicznej do Morza Japońskiego – twierdziły władze w Tokio. Kilka dni wcześniej Rafael Grossi, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), przestrzegał, że „Korea Północna czyni znaczne postępy w zakresie zdolności do produkcji broni jądrowej”. 

Oświadczenie Rosji i Chin 

W ostatnich dniach w Pekinie doszło do spotkania Władimira Putina z Xi Jinpingiem. 20 maja wydano wspólne oświadczenie, w którym prezydenci obu państw sprzeciwiali się sankcjom gospodarczym, dyplomatycznej izolacji, presji militarnej oraz innym działaniom zagrażającym bezpieczeństwu Korei Północnej. Wezwali też zainteresowane strony – w domyśle USA, Japonię i Koreę Południową – do powstrzymania się od podsycania napięć w regionie. 

Oba kraje za „poważne zagrożenie dla świata” uznały „przyspieszoną remilitaryzację” Japonii, przypominając o zbrodniach wojennych, jakich kraj ten dopuszczał się w przeszłości. Wystąpiły też przeciw wywieraniu presji na Koreę Północną. 
„Rosja Chiny występują przeciwko wykorzystywaniu praw człowieka jako pretekstu dla ingerowania w sprawy innych państw” – napisano w deklaracji. 

Rosja i Chiny uznają nuklearne zapędy Korei Płn. 

Po ubiegłorocznej wizycie Donalda Trumpa w Pekinie administracja prezydenta USA zapewniała, że Chiny i Stany Zjednoczone wspólnie będą działać na rzecz denuklearyzacji Korei Północnej. Xi Jinping najwyraźniej zmienił zdanie. 

„Mimo sugerowanego poparcia dla wielostronnych prób dyplomatycznego zapewnienia stabilności i pokoju na Półwyspie Koreańskim Chiny i Rosja będą wspierać Koreę Płn. przede wszystkim w wymiarze politycznym, gospodarczym i militarnym. Fakt, że ponownie (pierwszy raz taka sytuacja miała miejsce w maju 2024 r.) w oświadczeniu chińsko-rosyjskim zabrakło odwołania do denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego, sugeruje de facto polityczne uznanie nuklearnego statusu KRLD przez jej dwóch sojuszników” – komentuje Oskar Pietrewicz z Polskiego Komitetu Spraw Międzynarodowych (PISM).

Po ubiegłorocznej wizycie Donalda Trumpa w Pekinie administracja prezydenta USA zapewniała, że Chiny i Stany Zjednoczone wspólnie będą działać na rzecz denuklearyzacji Korei Północnej. 

Źródła

  1. PISM
  2. PAP
  3. The Guardian

Nasi autorzy