Na zdjęciach, które pojawiają się w mediach społecznościowych od kilku dni, widać dziedziniec sfotografowany z góry. Pośrodku stoi duża grupa uczniów ubranych w jasne, haftowane koszule. Wygląda to jak oficjalne szkolne wydarzenie. Część uczniów trzyma się za ręce, tworząc uporządkowaną figurę przypominającą swastykę z jej czterema ramionami. Na to, że zdjęcie wykonano na Ukrainie, wskazuje widoczna w kadrze ukraińska flaga.
„Żywa swastyka z okazji ukraińskiego święta Wyszywanka” – napisała w serwisie X Edyta Kowalska, jedna z osób udostępniających zdjęcie. „Charakterystyczne ustawienie uczniów na apelu dla banderowskiej Ukrainy…” – pisze z kolei Tomek Niewęgłowski.
„Nie ma się co dziwić, skoro w szkołach uczą ich śpiewać: «Batko nasz Bandera!»” – napisał Jacek Wilk, były poseł związany z Konfederacją Korony Polskiej, który też powielił fotografię. Według Wilka: „Albo w końcu zauważymy, że na Ukrainie rządzi ideologia banderowska – czyli po prostu odmiana nazizmu – albo, prędzej czy później, DOCZEKAMY SIĘ DRUGIEJ RZEZI WOŁYŃSKIEJ”.
To samo zdjęcie udostępniają na X konta posługujące się językiem angielskim, rosyjskim, włoskim czy wietnamskim. Z postów można się dowiedzieć, że przedstawia ono aktualne wydarzenia na Ukrainie. „Typowa przerwa w lekcjach w typowej ukraińskiej szkole. Chwala Bandieru” – napisał Rafał Otoka Frąckiewicz, publicysta związany w przeszłości z „Uważam Rze”, a obecnie youtuber. Jego wpis ze zdjęciem z 1 czerwca wyświetlono 61 tys. razy. Zebrał on 4 tys. polubień, a udostępniło go ponad 800 kolejnych kont.
„To fejk?” – zastanawia się jeden z udostępniających.
Co zgadza się na zdjęciu
W najstarszym wpisie z tym zdjęciem, jaki znaleźliśmy – z Telegrama, datowanym na 31 maja – czytamy, że przedstawia ono „Dzień Wyszywanki w WTFK (Winnickie Techniczne Kolegium Zawodowe)”. Taka szkoła rzeczywiście istnieje i działa w Winnicy w środkowej Ukrainie. Na dostępnych zdjęciach szkoły widać ten sam dziedziniec z okrągłym klombem. Z informacji publikowanych przez szkołę wynika, że jest to jedna z największych placówek edukacji technicznej w obwodzie winnickim. Kształci m.in. w kierunkach elektroenergetyki, elektroniki i telekomunikacji.
Informacje na stronie szkoły oraz w jej profilach w mediach społecznościowych wskazują, że fotografia z uczniami przedstawia prawdziwe wydarzenie. 21 maja w szkole zorganizowano „barwny i spektakularny flash mob z okazji Dnia Wyszywanki”.
„Blisko 200 uczestników utworzyło na placu przed głównym wejściem «żywy» ornament – znak jedności pokoleń, siły i niezłomnego ducha narodu, wartości od wieków wyrażanych przez Ukrainki w tradycyjnych haftowanych wzorach wyszywanek” – opisuje szkoła.
Dzień Wyszywanki jest młodym ukraińskim świętem, w trakcie którego celebruje się ukraiński haft widoczny na ręcznie haftowanych koszulach (wyszywankach). Tego dnia Ukraińcy zakładają wyszywanki do szkoły czy do pracy. „Ukraińska wyszywanka niesie pokój, wolność i szczęśliwy los!” – tak wydarzenie to opisywała szkoła.
21 maja uczniowie szkoły w Winnicy odtwarzali na dziedzińcu tradycyjne symbole obecne w ukraińskim hafcie. „«Krzywy taniec», słońce, krzyż, gwiazdę, trójróg i dynamiczną swargę” – wylicza je szkoła. Niektóre z tych układów można zobaczyć na zdjęciach i nagraniach zamieszczonych przez szkołę na Facebooku i YouTube, czy na nagraniach lokalnych mediów.
Co na zdjęciu się nie zgadza
Na stronie Ukrainian Embroidery czytamy, że swarga może być prawo- albo lewoskrętna: „swarga skierowana w prawo odnosi się do ruchu słońca, natomiast swarga skierowana w lewo jest uważana za symbol duchowego ognia”. To właśnie skierowaną w lewo swargę musieli przedstawiać uczniowie uwiecznieni na zdjęciu – choć samo zdjęcie przedstawia symbol skierowany w prawo, tak że wygląda on jak swastyka będąca symbolem III Rzeszy.
Na to, że zdjęcie zostało zmodyfikowane, wskazuje lokalizacja elementów uwiecznionych w kadrze – np. studzienki kanalizacyjnej albo jasnego znaku na czerwonej ławce przy klombie. Liczne zdjęcia i nagrania ze szkoły potwierdzają, że studzienka i znak na ławce znajdują się po lewej stronie placu, patrząc od strony budynku szkoły. Tymczasem na zdjęciach „żywej swastyki” elementy te widoczne są po prawej stronie.
Fotografia wykonana z okna budynku szkoły została więc odbita poziomo względem pionowej osi symetrii, co sprawiło, że uchwycony układ zaczął przypominać nazistowską swastykę.
Skąd wzięło się to zdjęcie
Wpis ze zmanipulowanym zdjęciem 31 maja zamieściło na Telegramie ukraińskie konto „Postironiczni polityczni memy” (postironiczne memy polityczne), publikujące treści satyryczne, memy i zmanipulowane grafiki. 1 czerwca konto o takiej samej nazwie opublikowało zdjęcie także w serwisie X.
Nie ma pewności, czy konto to było autorem zmanipulowanego zdjęcia, ponieważ istnieje także druga, podobna fotografia – inne ujęcie tego samego układu, również odbite poziomo. 1 czerwca obie zmanipulowane fotografie powielały kanały rosyjskie i białoruskie, np. białoruski kanał Szkvarka 2.0 (Шкварка 2.0) oraz strona Jurija Podoliaka – jednego z najpopularniejszych prorosyjskich milblogerów. „Nic specjalnego, po prostu ukraińska uczelnia w Winnicy ćwicząca formacje” – czytamy na stronie Podoliaka. „Winnica ma swój klimat. Jest po prostu brunatna” – pisał na swojej stronie inny popularny milbloger, Boris Rożyn.
Narracja o „nazistowskiej Ukrainie” od lat pojawia się w przekazach rosyjskich mediów i władz. Inwazję na Ukrainę w lutym 2022 r. Kreml uzasadniał właśnie rzekomą „denazyfikacją”.
W Polsce narracja ta pojawia się również w kontekście historycznych sporów polsko-ukraińskich, w tym zbrodni wołyńskiej popełnionej przez ukraińskich nacjonalistów.
Werdykt: Manipulacja. Dostępne dane wskazują, że zdjęcie przedstawia flash mob w ukraińskiej szkole, w trakcie którego odtwarzano symbole widoczne na ukraińskim hafcie. Zdjęcia z tego wydarzenia zostały odbite tak, aby uchwycony symbol przypominał swastykę III Rzeszy.