Władze w Pekinie kategorycznie zaprzeczają wszelkim zarzutom, jakoby szkoliły rosyjskich żołnierzy lub udzielały Moskwie bezpośredniej pomocy wojskowej w wojnie z Ukrainą. Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych określa podobne doniesienia wywiadowcze jako próby przerzucenia na Chiny odpowiedzialności za ten konflikt.
Tymczasem dziennikarze agencji Reutera opublikowali raport, z którego wynika, iż 2 lipca 2025 roku w Pekinie podpisano dwujęzyczne porozumienie szkoleniowe, sygnowane przez wysokich rangą oficerów obu stron. Rosjanie mieli być szkoleni w obiektach wojskowych w Pekinie i Nankinie. W zamian setki chińskich żołnierzy miało przejść szkolenie w Rosji.
Co ustalili dziennikarze
- Większość kursów dotyczyła szkoleń z dronów uderzeniowych, dronów FPV oraz zwalczania bezzałogowych statków powietrznych. Pozostałe poświęcone były walce elektronicznej, lotnictwu wojskowemu, piechocie pancernej, obsłudze materiałów wybuchowych i rozminowywaniu.
- Jeden z wewnętrznych raportów moskiewskich, datowany na grudzień 2025 roku, opisuje kurs walki połączonych rodzajów sił dla około 50 żołnierzy w filii Akademii Piechoty Wojsk Lądowych ChALW w Shijiazhuang we wschodnich Chinach.
- Osobno Moskwianie byli szkoleni w zakresie obsługi moździerzy 82 mm i korygowania trafień dronów. Inny kurs uczył zestrzeliwania dronów za pomocą dział walki elektronicznej, sieciowych systemów przechwytywania i dronów przechwytujących.
Stopnie wojskowe osób, których nazwiska zostały zidentyfikowane przez wywiad, wahają się od młodszego sierżanta do podpułkownika. Nazwiska te znajdują się w moskiewskim dokumencie wojskowym wymieniającym osoby oddelegowane do Chin. Dokument ten został również udostępniony agencji Reuters. „Szkoląc rosyjski personel wojskowy na poziomie operacyjno-taktycznym, który następnie bierze udział w wojnie na Ukrainie, Chiny angażują się w wojnę na kontynencie europejskim znacznie głębiej, niż dotychczas sądzono” – powiedziało agencji jedno ze źródeł wywiadowczych.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin poinformowało agencję Reuters, że Pekin utrzymuje „obiektywne i bezstronne stanowisko” w sprawie wojny. Dodano, że Chiny „promują rozmowy pokojowe”, a strony zainteresowane „nie powinny podżegać do konfrontacji”.
Ministerstwa obrony Rosji i Chin zostały zapytane o szkolenia. Nie odpowiedziały na prośby o komentarz. Agencja Reutera podkreśliła, że europejskie mocarstwa z niepokojem patrzą na coraz ściślejsze relacje między Rosją i Chinami.
Ukraiński wywiad wojskowy już w 2025 roku potwierdził, że chińskie firmy dostarczają Rosji obrazy satelitarne potrzebne do namierzania celów podczas ataków rakietowych i dronowych na Ukrainę. Ustalenia Reutera to kolejny przykład wsparcia Chin dla działań militarnych Rosji.