Ukraina uniezależni się od Starlinka? Musk odpowiada

Elon Musk ogranicza Ukrainie dostęp do Starlinka. Fińskie i polskie firmy pomogą broniącemu się państwu zbudować własny system satelitarny. Podpisały w tej sprawie porozumienie z ukraińskim Ministerstwem Obrony. Amerykański gigant reaguje. 

Ukraina uniezależni się od Starlinka? Musk odpowiada
fot. Getty Images

Właściciel SpaceX wywołał międzynarodowe zamieszanie, które przynosi skutki. W połowie października problemy z łącznością, spowodowane ograniczeniami spowodowanymi przez Muska, utrudniły pracę ukraińskich dronów i zmusiły żołnierzy do odwołania części operacji. Teraz polsko-fińskie ICEYE i Nokia chcą pomóc Ukrainie zbudować własny system satelitarny. 22 października podpisały w tej sprawie porozumienie z ukraińskim Ministerstwem Obrony. Elon Musc odpowiedział. 

Ukraińskie drony straciły łączność

Przez ponad tydzień ukraińskie wojsko miało ograniczony dostęp do części usług satelitarnych SpaceX. Największy kłopot sprawiały terminale montowane na dronach. Gdy bezzałogowiec osiągał prędkość około 160 km/h, połączenie mogło zostać zerwane. Ukraińcy musieli odwołać niektóre misje, również te służące przechwytywaniu rosyjskich dronów.

14 października Reuters opisał ograniczenia dotyczące między innymi Starshield, wojskowej odmiany Starlinka. Dopiero dziesięć dni później ukraińskie Ministerstwo Obrony poinformowało o przywróceniu łączności na urządzeniach poruszających się z prędkością ponad 400 km/h. Nie podało jednak, czy wszystkie wcześniejsze ograniczenia zostały zniesione.

Satelity Starlink firmy SpaceX na orbicie okołoziemskiej, przed rozmieszczeniem w przestrzeni kosmicznej. Fot. SpaceX.
Satelity Starlink firmy SpaceX na orbicie okołoziemskiej, przed rozmieszczeniem w przestrzeni kosmicznej. Fot. SpaceX.

Kto zdecydował o utrudnieniu Ukrainie obrony przed Rosją?

Pozostaje sprawa samej decyzji. „The Wall Street Journal” przypisał ją Elonowi Muskowi. Reuters uzyskał inną informację od trzech urzędników znających kulisy sprawy. Według nich polecenie ograniczenia Starshield przyszło z Białego Domu. Agencji nie udało się niezależnie potwierdzić ustaleń amerykańskiego dziennika.


Satelity pod kontrolą Ukrainy

ICEYE i Nokia ogłosiły swoje plany 22 października, podczas wizyty premiera Finlandii w Ukrainie. Firmy podpisały list intencyjny z tamtejszym resortem obrony. Nie zamówiono jeszcze żadnych satelitów. Na razie ICEYE i Nokia nie mają jeszcze zamówienia na budowę ukraińskiej sieci. Podpisany dokument otwiera dopiero rozmowy o tym, jak miałaby wyglądać i kto za co odpowiadałby podczas jej tworzenia.

Satelity mają pracować na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO). Za ich pośrednictwem ukraińskie wojsko mogłoby przesyłać duże ilości danych, także w miejscach, gdzie nie działa zwykła sieć telekomunikacyjna.

ICEYE i Nokia proponują jednak coś więcej niż dostęp do satelitarnego internetu. Ukraina miałaby posiadać własne urządzenia na orbicie, stacje na ziemi i terminale, z których korzystaliby żołnierze. Sama decydowałaby też o działaniu sieci. Rafał Modrzewski, współzałożyciel ICEYE, mówił o takiej koncepcji 1 października, kiedy jego firma ogłosiła współpracę z Nokią.

Państwa potrzebują łączności, którą posiadają i kontrolują, zamiast polegać na warunkach usług zagranicznego operatora komercyjnego – mówił Modrzewski. 

fot. Getty Images
fot. Getty Images

Kiedy Ukraina dostanie własną łączność?

Pierwsze satelity telekomunikacyjne polskiej i fińskich firm mają trafić na orbitę w 2028 roku. Podmioty podały tę datę przy ogłoszeniu współpracy 1 października. Nie wiadomo jednak, czy obejmuje ona również projekt dla Ukrainy. Nie ma jeszcze zamówienia na budowę sieci, a ukraińskie Ministerstwo Obrony nie ogłosiło, ile satelitów chciałoby kupić ani ile zamierza na nie wydać.

ICEYE i Nokia nie zapowiadają też rezygnacji z istniejących systemów łączności. Nowa sieć miałaby działać równolegle. Czy ukraińscy żołnierze mogliby na niej polegać po całkowitym wyłączeniu Starlinka? Tego firmy dotąd nie wyjaśniły. 

W opublikowanym 22 października wpisie na platformie X ICEYE potwierdziło współpracę z ukraińskim Ministerstwem Obrony, podkreślając, że nowe porozumienie jest kontynuacją wsparcia, jakiego firma udziela Ukrainie od 2022 roku.


Łączność satelitarna dla Sił Zbrojnych RP

Polska również interesuje się takim rozwiązaniem. 11 września ICEYE podpisało list intencyjny z Polską Grupą Zbrojeniową. Chodzi o opracowanie systemu łączności satelitarnej dla Sił Zbrojnych RP. Obie firmy nie przedstawiły jeszcze harmonogramu jego budowy.

Dla ICEYE to nowy rodzaj działalności. Firma Rafała Modrzewskiego produkuje przede wszystkim satelity radarowe SAR, które obserwują Ziemię również nocą i przy dużym zachmurzeniu. Z wykonanych przez nie zobrazowań korzysta ukraińskie wojsko. Teraz ICEYE chce razem z Nokią budować satelity służące do łączności, a nie tylko obserwacji. 


Musk się przyznał i oskarżył ukraińskie wojsko

Elon Musk zabrał głos 24 października, już po informacji o przywróceniu łączności na Ukrainie. Zarzucił ukraińskiemu wojsku, że wykorzystywało cywilnego Starlinka do przeprowadzania ofensywnych ataków dronami, choć regulamin usługi tego zabrania.

Ukraińskie wojsko naruszyło warunki korzystania ze Starlinka i używało go do ofensywnych ataków dronami, których celem było zabijanie ludzi. W zeszłym tygodniu zamknęliśmy tę lukę – napisał Musk na X.



 

Miliarder rozróżnił przy tym dwa systemy. Starlink jest usługą komercyjną, natomiast wojskowy Starshield pozostaje pod kontrolą rządu USA. Jak stwierdził Musk, decyzje dotyczące jego wykorzystania należą do Amerykanów. Nie przedstawił dowodów na naruszenie regulaminu przez Ukraińców. 

Ukraina odpiera zarzuty Muska

Serhij Beskrestnow, doradca ukraińskich władz, przekazał Reutersowi, że Ukraina nie ma technicznych możliwości wykorzystywania Starlinka do ataków dronami średniego i dalekiego zasięgu.

Fizycznie nie jesteśmy w stanie wykorzystywać Starlinka do operacji z użyciem dronów uderzeniowych średniego i dalekiego zasięgu – napisał Serhij Beskrestnow, doradca prezydenta Ukrainy, na Telegramie.

Musk ponownie ostrzegł również, że całkowite wyłączenie Starlinka doprowadziłoby do natychmiastowego załamania ukraińskiego frontu. Zastrzegł, że nie jest to groźba, lecz jego ocena sytuacji.

Źródła

  1. ICEYE

  2. Nokia

  3. Reuters

  4. The Wall Street Journal

  5. X

  6. Polska Grupa Zbrojeniowa

  7. Telegram

Nasi autorzy