19 walizek, milion euro i sprzęt do śledzenia. Kim są Rosjanie zatrzymani w Czarnogórze?

Na lotnisku w Tivacie zatrzymano dwoje Rosjan lecących do Tel Awiwu z 19 walizkami pełnymi elektroniki. Dwa dni później w używanym przez nich mieszkaniu policja znalazła około miliona euro, kolejny sprzęt i poligraf. 

19 walizek, milion euro i sprzęt do śledzenia. Kim są Rosjanie zatrzymani w Czarnogórze?
fot. Shutterstock, Unsplash, Spraedzam To

19 walizek na lot do Tel Awiwu

Aleksandr Michajłowicz Krugljanski, 31 lat, i 42-letnia Aleksandra Krugljanska zostali zatrzymani 23 września na lotnisku w Tivacie. Są obywatelami Rosji i mają również izraelskie paszporty. Lecieli do Tel Awiwu.

Uwagę funkcjonariuszy zwrócił ich bagaż. Para miała 19 walizek i toreb. Podczas kontroli policjanci i celnicy znaleźli 26 210 euro, 1150 izraelskich szekli, leki oraz dużą ilość niezgłoszonego sprzętu elektronicznego. Zabezpieczono również urządzenia służące do komunikacji.

Oficjalny komunikat mówił ogólnie o sprzęcie IT. Dziennik „Vijesti” podał więcej szczegółów. Wśród zabezpieczonych urządzeń miał być lokalizator GPS z mikrofonem, profesjonalny detektor sygnałów radiowych BugHunter Professional BH-04, kamery i sprzęt do monitoringu wideo, nośniki pamięci oraz podzespoły komputerowe.

Według nieoficjalnych informacji gazety w ponad połowie ich bagażu znajdował się sprzęt, który wzbudził podejrzenia służb, że może służyć do śledzenia, obserwacji, szpiegowania oraz wykrywania urządzeń podsłuchowych – podało „Vijesti”. 

Materiały znalezione podczas przeszukania na lotnisku (fot. Montenegro Police Directorate)
Materiały znalezione podczas przeszukania na lotnisku (fot. Montenegro Police Directorate)

Milion euro i poligraf

Na lotnisku sprawa się nie skończyła. Policja ustaliła także adres mieszkania w Budvie, z którego korzystali zatrzymani. 25 września funkcjonariusze weszli do środka. W akcji uczestniczyli również policjanci zajmujący się przestępczością wysokotechnologiczną, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego oraz specjalny wydział policji. 

Podczas przeszukania znaleziono i zabezpieczono dużą ilość różnego sprzętu IT i środków komunikacji, poligraf oraz pieniądze w ośmiu różnych walutach o łącznej równowartości około miliona euro – przekazała policja.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Były to euro oraz waluty Rosji, Serbii, Izraela, Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Stanów Zjednoczonych i Kirgistanu. Funkcjonariusze znaleźli też 1120 euro, które mogą być fałszywe. Zabezpieczone przedmioty mają zostać poddane ekspertyzom. 

Sprawa zainteresowała nie tylko policję i prokuraturę. Już dzień po zatrzymaniu czarnogórskie służby poinformowały, że przy wyjaśnianiu sprawy współpracują z Agencją Bezpieczeństwa Narodowego oraz zagranicznymi partnerami wywiadowczymi. 

Funkcjonariusze policji, w koordynacji z właściwym prokuratorem i w ścisłej współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Narodowego oraz innymi podmiotami systemu bezpieczeństwa i międzynarodowej wspólnoty wywiadowczej podejmują działania w celu ustalenia wszystkich okoliczności związanych z podejrzanymi – przekazano.

W Czarnogórze byli już wcześniej

„Vijesti” ustaliło, że Krugljanscy mieli wizy turystyczne. Nie była to ich pierwsza wizyta w Czarnogórze. Wcześniej wielokrotnie wjeżdżali do kraju i tam przebywali.

Sąd w Kotorze zdecydował o miesięcznym areszcie dla obojga. Sędzia śledczy Špiro Pavićević przychylił się do wniosku prokuratury. Powodem było ryzyko ucieczki. 

fot. Getty Images
fot. Getty Images

Szpiedzy?  

Wątek szpiegowski pojawił się szybko. „Vijesti” swój materiał zatytułowało wprost „Sprzęt szpiegowski w walizkach do Tel Awiwu”. Gazeta zidentyfikowała na policyjnych zdjęciach m.in. BugHunter Professional BH-04 – urządzenie służące do wykrywania nadajników radiowych, w tym ukrytych mikrofonów i kamer.

Do tego dochodzą pozostałe okoliczności: około miliona euro w różnych walutach, poligraf, duża ilość elektroniki oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Narodowego i zagranicznych partnerów wywiadowczych.

To jednak nie wystarcza, by nazywać zatrzymanych szpiegami. Czarnogórskie służby nadal badają zabezpieczony sprzęt i ustalają okoliczności sprawy. Oficjalnie Krugljanscy są obecnie podejrzani o inne przestępstwa.

Prokurator uznał, że w działaniach A.K. i A.K. występują znamiona przestępstw przemytu i prania pieniędzy – poinformowała czarnogórska policja.

fot. Shutterstock, Unsplash, Sprawdzam To
fot. Shutterstock, Unsplash, Sprawdzam To

Na tym etapie nie przedstawiono im zarzutów dotyczących szpiegostwa. Dopiero ekspertyzy zabezpieczonych urządzeń i dalsze ustalenia służb mogą odpowiedzieć na pytanie, do czego rzeczywiście służył przewożony przez nich sprzęt i dlaczego mieli przy sobie tak dużą ilość elektroniki oraz pieniędzy.

Źródła

  1. Policja Czarnogóry – oficjalne komunikaty dotyczące zatrzymania i prowadzonego postępowania

  2. Vijesti – ustalenia dotyczące zabezpieczonego sprzętu i zatrzymanych

  3. Radio i Telewizja Czarnogóry (RTCG) – informacje o przeszukaniu mieszkania w Budvie

  4. Sąd Podstawowy w Kotorze – informacje dotyczące aresztu zatrzymanych

  5. Ynet – izraelskie informacje dotyczące zatrzymanej pary

Nasi autorzy