fałsz

Ukraińcy w Polsce pomogli w odbudowie Muzeum Bandery? Sprawdzamy

Ukraińskie organizacje w Polsce oraz „polscy przyjaciele” mieli współfinansować budowę nowej sali w Muzeum Bandery. Dowodem na takie działania ma być nagranie opublikowane na facebookowym profilu instytucji.

Ukraińcy w Polsce pomogli w odbudowie Muzeum Bandery? Sprawdzamy
Screen z fałszywego profilu Muzeum Pamięci Stepana Bandery (fot.: Fb, Unsplash, Sprawdzam To)

„Dyrektor Muzeum Bandery zdradził, że nowa sala muzeum była współfinansowana przez ukraińskie organizacje z Polski oraz »polskich przyjaciół«. Translacja automatyczna AI. Oryginalne nagranie po ukraińsku” – czytamy na profilu coolfonpl na portalu X. Konto regularnie wprowadza opinie publiczną w błąd, sieje dezinformację i umacnia antyukraińskie nastroje. Obserwuje je prawie 80 tys. użytkowników.

Do wpisu dołączył link do facebookowego profilu Muzeum Pamięci Stepana Bandery, na którym opublikowano nagranie krótkiej przemowy dyrektora instytucji Bohdana Janewycza.

– (…) Niedawno otworzyliśmy nową salę w naszym muzeum historycznym, poświęconą życiu ukraińskiej, bohaterskiej rodziny z początku XX w. Dzięki szczerej pomocy życzliwych ludzi, wsparciu ukraińskich organizacji społecznych w Polsce i naszych polskich przyjaciół, sala ta jest już w pełni gotowa. Chciałbym szczególnie zaprosić dyrektorów szkół, nauczycieli i uczniów z Ukrainy i Polski. To wspaniała okazja, aby zacieśnić relacje między naszymi krajami, zgłębić historię naszego państwa i dzięki temu zmniejszyć nieporozumienia. Przyjdźcie do nas w grupach, z radością Was zobaczymy – mówi.

Coś tu się nie zgadza

Profil „Muzeum Bandery” na Facebooku obserwuje 516 użytkowników, ale żaden z nich nie występuje pod imieniem i nazwiskiem, co może sugerować, że to boty. Posty nie są popularne – brakuje komentarzy, pojawiają się pojedyncze polubienia i udostępnienia. Pierwszy wpis pojawił się 7 kwietnia. Nie ma podanych żadnych danych kontaktowych, a jedynie link do strony instytucji.

Muzeum rzeczywiście istnieje, ale pod inną nazwą – Muzeum Historyczno-Memoriałowe Stepana Bandery. Zlokalizowane jest w Uhrynowie Starym w obwodzie iwanofrankowskim na zachodzie Ukrainy. Urządzono je w rodzinnym domu przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Autentyczny profil muzeum śledzi ponad tysiąc osób i zawiera dane kontaktowe – telefon oraz mail.

Na fałszywym profilu pojawiają się prawdziwe posty – przeklejone jeden do jednego z oryginalnego, ale czasem robione są „fejkowe” wrzutki. Takim jest kolportowane przez "coolfona" nagranie.

Reakcja polskiego MSZ i Związku Ukraińców w Polsce

O zabranie głosu w tej sprawie poprosiliśmy Związek Ukraińców w Polsce, który kilka dni temu sam padł ofiarą dezinformacji. Chodzi o organizację w Krakowie Dnia Wyszywanki i rzekomo zbieranych środków finansowych na to wydarzenie.

O zajęcie stanowiska poprosiliśmy również polski MSZ.

„Powielanie tego typu narracji to element szerszych działań informacyjnych wymierzonych w relacje polsko-ukraińskie, skrojonych pod jak największą polaryzację opinii społecznej i antagonizowanie obywateli obu państw” - czytamy w mailu otrzymanym z polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. „Jeśli chodzi o konto, które na platformie X publikuje nieprawdziwe informacje, to pragniemy zauważyć, że wykorzystanie kont o charakterze parodystycznym celem szerzenia antagonizujących narracji to znana taktyka dezinformatorów. Mieszanie treści humorystycznych z przekazem dezinformującym służy uwierzytelnieniu fałszywych narracji, zdobyciu jak najszerszego grona odbiorców oraz wywołaniu jak największego zaangażowania wśród użytkowników sieci” – napisano.

To nie pierwsza taka narracja

1 stycznia 2024 r. w wyniku rosyjskich nalotów na Lwów doszczętnie zniszczono muzeum Romana Szuchewycza, głównodowodzącego odpowiedzialnej za ludobójstwo na Polakach na Kresach Wschodnich Ukraińskiej Powstańczej Armii. Dziesięć miesięcy później Polska przekazała 25 mln euro na zarządzany przez Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) fundusz odbudowy Ukrainy, co zostało powiązane z chęcią wsparcia remontu tej instytucji.

„To haniebne, że polski podatnik tak bezpośrednio wspiera odbudowę miasta, które postawiło sobie za priorytet odbudowanie muzeum nazistowskiego zbrodniarza” – napisał Paweł Usiądek z Konfederacji. Nikt z polskiego rządu nie potwierdził tych spekulacji. Część tej kwoty trafiła do Lwowa, ale na odbudowę kamienicy polskiego kompozytora Ludwika Hellera.

Ostatnio popularne były dezinformacyjne treści, jakoby polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej zachęcało szkoły do organizacji wycieczek do „Muzeum Bandery”.

Odbiór Stepana Bandery w Polsce i na Ukrainie jest różny. U nas jest symbolem ludobójstwa dokonanego na Polakach w czasie i po II wojnie światowej. Nasi wschodni sąsiedzi widzą w nim bohatera. „Śmierć Bandery w zamachu (15 października 1959 r. – red.) uczyniła z niego męczennika za sprawę narodową. Utrwaliło to obraz Bandery jako bojownika o wolną Ukrainę, pomimo jego terrorystycznej przeszłości. W 2010 r. prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko nadał Banderze pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy” – czytamy na portalu przystanekhistoria.pl w tekście autorstwa Mirosława Szumiło.
 

Źródła

  1. Facebook
  2. X
  3. przystanekhistoria.pl

Nasi autorzy