prawda

Plan Putina na wybory do Dumy. Wśród kandydatów zbrodniarze wojenni

Oskarżany o zbrodnie wojenne w Buczy kandydat putinowskiej partii Jedna Rosja wygrał właśnie prawybory i będzie się ubiegał o miejsce w Dumie Państwowej Federacji Rosyjskiej. To nie przypadek. Rosyjski dyktator promuje zbrodniarzy wojennych.

Plan Putina na wybory do Dumy. Wśród kandydatów zbrodniarze wojenni
fot. Getty Images, Unsplash, Facebook

Gdyby nie zeznania rosyjskiego jeńca wojennego, który wchodził w skład oddziału oskarżonego o brutalne tortury, zbrodnia ta prawdopodobnie nie ujrzałaby światła dziennego. Chodzi o tzw. ofensywę kijowską. Podczas pierwszego etapu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę (24 lutego 2022 roku) rosyjskie siły lądowe miały uderzyć na Kijów z terytorium Białorusi, bowiem granica białorusko-ukraińska znajduje się zaledwie ok. 90-100 kilometrów od stolicy Ukrainy. Plan zakładał błyskawiczne okrążenie stolicy, zdobycie lotniska w Hostomlu, likwidację lub uwięzienie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i zainstalowanie w stolicy prorosyjskiego rządu.

Sparaliżować wolę oporu

Zbrodnie w obwodzie kijowskim (w miastach takich, jak Bucza, Irpień czy Borodzianka) miały zastraszyć społeczeństwo. Rosyjskie dowództwo zakładało, że masowy terror, egzekucje i tortury sparaliżują wolę oporu Ukraińców. Liczono na to, że przerażona ludność zmusi swoje władze do natychmiastowej kapitulacji, by uniknąć dalszego rozlewu krwi. Dowódcą jednego z plutonów rozpoznawczych odpowiedzialnych za te zbrodnie był porucznik Nursułtan Mussagalejew (w angielskiej transliteracji Mussagaleev), ze 104. Pułku Powietrznodesantowego 76. Dywizji Powietrznodesantowej Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Brał on udział w wielu tzw. akcjach „oczyszczających” (to rosyjskie nazewnictwo), mających na celu stłumienie oporu i zastraszenie mieszkańców obwodu.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ustaliła, że Mussagalejew, w ramach jednej z takich akcji wydał swoim podwładnym rozkaz porwania 29-letniego mieszkańca, który zwyczajnie przejeżdżał samochodem i trafił na rosyjski punkt kontrolny. Oskarżono go o rzekomą pomoc ukraińskiej armii. Z zeznań jednego z oprawców wynika, iż w telefonie ofiary znaleziono zdjęcie materiałów budowlanych, co pozwoliło na oskarżenie go o udział w budowie fortyfikacji wojskowej pod Kijowem. Mężczyznę zabrano do lasu w pobliżu wsi Dmytriwka, gdzie przez długi czas był torturowany. Następnie, na rozkaz Mussagalejewa 29-latka zastrzelono, a jego ciało porzucono na miejscu morderstwa. W wyniku śledztwa w sprawie tej zbrodni, SBU trafiła na rosyjskiego jeńca, który okazał się żołnerzem z plutonu Mussagalejewa i brał udział w tej zbrodni. Potwierdził on tortury i egzekucję mieszkańca rejonu buczańskiego. Po odbiciu miasta pod koniec marca 2022 r. w regionie Buczy znaleziono ciała setek cywilów, w tym ponad 100 pochowanych w zbiorowej mogile. W sumie 458 ciał. W tym kilkanaścioro dzieci. Najmłodsza ofiara miała niecałe 2 lata. Na ciałach kobiet odkryto ślady tortur i wielokrotnych gwałtów. 

Nagrody za zbrodnie

Nursułtan Mussagalejew i inni zbrodniarze zdołali uciec. Mussagalejew pozostał w służbie wojskowej, a nawet awansował. W 2023 roku otrzymał tytuł Bohatera Federacji Rosyjskiej. Został też włączony do kremlowskiego programu „Wriemia gierojew” (Czas bohaterów), służącego przygotowywaniu uczestników wojny do ról w administracji państwowej. Odnalazł się w niej: już w lutym 2025 roku został pełniącym obowiązki zastępcy ministra polityki regionalnej i informacyjnej obwodu orenburskiego. Otrzymał od Putina Trzy Ordery Męstwa, medal orderu „Za zasługi dla Ojczyzny” II stopnia, a także Medal „Za bojowe zasługi”.

W czerwcu 2026 roku wysunął swoją kandydaturę w prawyborach z ramienia partii Putina Jedna Rosja. Zajął wysoką, drugą pozycję, co zapewniło mu miejsce na liście kandydatów tej partii do Dumy Państwowej.

Plan Putina na wybory

Kariera Mussagalejewa jest przykładem politycznego awansowania uczestników wojny w rosyjskim systemie władzy. Po zbrodni w Buczy nie zniknął z życia publicznego, tylko został uhonorowany, wypromowany medialnie i przesunięty do administracji regionalnej. Według obliczeń niezależnego portalu 7×7, w tym roku w prawyborach Jednej Rosji zarejestrowało się 478 weteranów wojny na Ukrainie. 43 wygrało. Zgodnie z wewnętrznym regulaminem partii, kandydaci ze statusem „uczestnika specjalnej operacji wojskowej” automatycznie otrzymują 25-procentowy wzrost głosów. Informacje portalu potwierdził serwis informacyjny RBC, który napisał, że Jedna Rosja planuje wysłać do Dumy Państwowej ponad 40 weteranów wojny w Ukrainie.

Rosyjskie władze celowo wprowadzają uczestników inwazji na Ukrainę (zwanej w Rosji „Specjalną Operacją Wojskową”) do struktur politycznych, przede wszystkim do partii Jedna Rosja , głównego zaplecza politycznego rosyjskiego dyktatora, oraz Dumy Państwowej. Wielu z promowanych w prawyborach i oficjalnych listach kandydatów to osoby bezpośrednio powiązane z działaniami wojennymi, duża część z nich posiada oficjalne zarzuty prokuratury Ukrainy lub status podejrzanych o zbrodnie wojenne. Ponadto do struktur politycznych na poziomie regionalnym (będących bezpośrednim zapleczem kadrowym dla przyszłych list do Dumy) masowo rekrutowani są tzw. „korespondenci wojenni” (powiązani z formacjami takimi jak dawna Grupa Wagnera) oraz dowódcy polowi z Donbasu, odpowiedzialni za represje wobec ludności cywilnej jeszcze od 2014 roku. Wśród nich Artem Żoga – były dowódca powiązanego z wieloma zbrodniami batalionu „Sparta” w Donbasie. Został wprowadzony na salony polityczne, mianowany przewodniczącym parlamentu tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, a jego nazwisko regularnie pojawia się w kontekście centralnych list wyborczych partii rządzącej. To tylko jeden z wielu.

Co jest celem Putina?
 

Przeczytaj też: Śledztwo: Rosyjscy żołnierze wysadzają w powietrze swoich towarzyszy, by pobrać ich odszkodowanie


 

Źródła

  1. SSU.gov

  2. PRAVDA

  3. RIA.ru

  4. Washington Post

  5. Novaya Gazeta

Nasi autorzy