Prawdziwe liczby, fałszywe wnioski. Badacz przeanalizował 597 postów o szczepieniach

Błędna interpretacja danych to jeden z najczęstszych mechanizmów w polskojęzycznych postach kwestionujących szczepienia. Tak wynika z badania dr. Michała Ordaka opublikowanego w czasopiśmie „PLOS One”. Autor przeanalizował 597 wpisów z Facebooka z lat 2023–2025.

Prawdziwe liczby, fałszywe wnioski. Badacz przeanalizował 597 postów o szczepieniach
fot. Unsplash, Sprawdzam To

597 postów pod lupą badacza

Badanie dr. Michała Ordaka opublikowano 3 sierpnia 2026 r. na łamach czasopisma naukowego „PLOS One”. Analiza objęła polskojęzyczne posty zamieszczone na Facebooku między styczniem 2023 r. a grudniem 2025 r.

Autor nie analizował wszystkich treści kwestionujących szczepienia. Do badania włączył wyłącznie wpisy, w których użytkownicy samodzielnie interpretowali dane liczbowe, wyniki badań, statystyki epidemiologiczne, częstość zdarzeń lub informacje o ryzyku.

– Celem badania nie było przedstawienie reprezentatywnego obrazu całej polskiej debaty antyszczepionkowej, lecz identyfikacja i opis form błędnego rozumowania statystycznego występujących w publicznie dostępnych treściach dotyczących szczepień – podkreśla w rozmowie z portalem Sprawdzamto.pl autor badania dr Michał Ordak.

dr Michał Ordak – adiunkt badawczy Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i edytor statystyczny międzynarodowych czasopism naukowych
dr Michał Ordak – adiunkt badawczy Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku i edytor statystyczny międzynarodowych czasopism naukowych

Odrzucano m.in. wpisy wyłącznie emocjonalne, komentarze polityczne nieodwołujące się do danych, memy bez tekstu oraz udostępnienia materiałów bez własnego komentarza lub interpretacji użytkownika. Wszystkie analizowane treści pochodziły z publicznie dostępnych przestrzeni Facebooka. Na podstawie badania autor wyróżnił dziesięć rodzajów błędnego rozumowania statystycznego. Nie chodziło wyłącznie o podawanie nieprawdziwych liczb. W wielu przypadkach informacje były poprawne, ale sposób ich przedstawienia lub zestawienia prowadził do wniosków, których nie potwierdzały.

Korelacja zamieniana w przyczynę

Najczęstszym błędem było uznawanie, że skoro dwa zdarzenia wystąpiły w tym samym czasie lub jedno nastąpiło po drugim, to musi istnieć między nimi związek przyczynowy. Taki sposób rozumowania pojawił się w 420 postach, czyli 70 proc. analizowanej próby.

W 347 wpisach (58 proc.) pomijano częstość bazową. Użytkownicy porównywali na przykład liczbę hospitalizowanych osób zaszczepionych i niezaszczepionych, nie uwzględniając jednak, jak liczne były obie grupy w całej populacji. Z kolei w 296 postach nie podawano właściwego mianownika. Autorzy przywoływali bezwzględną liczbę zachorowań, hospitalizacji lub działań niepożądanych, nie informując, ilu osób dotyczyły te dane. Niemal równie często wybierano pojedyncze kraje, krótkie okresy lub wygodne zestawienia wspierające wcześniej postawioną tezę.

W 44 proc. wpisów wyciągano ogólne wnioski na podstawie niewielkiej liczby obserwacji, na przykład doświadczeń kilku znajomych. W 32 proc. wykorzystywano wartości procentowe bez podania liczb wyjściowych, a w 27 proc. mylono ryzyko względne z bezwzględnym.

Prawdziwe dane, błędny wniosek

Informacja, że większość hospitalizowanych była zaszczepiona, może być prawdziwa. Nie dowodzi jednak, że szczepienie zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu choroby. Trzeba uwzględnić, jaki odsetek całej populacji był zaszczepiony, jak liczne były obie grupy i jakie było ryzyko hospitalizacji w każdej z nich. Bez tego porównujemy same liczby przypadków, a nie rzeczywiste ryzyko.

– Sama informacja, że większość hospitalizowanych była zaszczepiona, może być prawdziwa, ale taki wniosek jest błędny. Aby ocenić wpływ szczepień, trzeba uwzględnić liczebność obu grup, porównać ryzyko hospitalizacji oraz wziąć pod uwagę inne czynniki wpływające na ciężki przebieg choroby – wyjaśnia autor badania dr Michał Ordak.

Jeden wpis, kilka błędów

Błędy rzadko występowały pojedynczo. Średnio każdy post zawierał cztery kategorie błędnego rozumowania (taka była również mediana). Najmniej odnotowano jeden błąd, a najwięcej – dziewięć. Najczęściej współwystępowały: mylenie korelacji z przyczynowością, pomijanie częstości bazowej i brak mianownika. Taki zestaw pojawił się w 139 postach. W wielu wpisach dochodziły do niego także wybieranie wygodnych danych, wyciąganie wniosków z małej próby czy intuicyjna ocena zamiast analizy liczb.

Autor zaleca, aby instytucje publiczne i media częściej przedstawiały ryzyko w postaci liczb bezwzględnych, np. „5 przypadków na 10 tys. osób”, zamiast samych wartości procentowych. Publikowane informacje powinny zawierać liczebność porównywanych grup, wartości wyjściowe oraz wskazywać, czy opisywana zależność pozwala mówić o związku przyczynowym. Badacz rekomenduje również prezentowanie wyników z dłuższych okresów i wielu źródeł. Ma to utrudnić wybieranie pojedynczego kraju, tygodnia lub badania jedynie dlatego, że potwierdzają wcześniej przyjętą tezę.

Badanie pokazuje mechanizm, nie skalę całego zjawiska

Wyników nie można traktować jako opisu wszystkich polskich treści kwestionujących szczepienia. Próba została dobrana celowo i obejmowała wyłącznie publiczne posty z Facebooka zawierające własne interpretacje danych. Wszystkie 597 wpisów sklasyfikował jeden badacz. Nie zastosowano niezależnego kodowania, które pozwoliłoby sprawdzić, czy inny ekspert przypisałby je do tych samych kategorii. Nie uwzględniono również długości postów. Dłuższe wpisy mogły zawierać więcej błędów po prostu dlatego, że dawały autorom więcej miejsca na rozwinięcie argumentacji. Nie można też wykluczyć, że część analizowanych treści pochodziła od tej samej osoby.

Badanie nie pozwala rozstrzygnąć, czy autorzy wpisów nie rozumieli statystyki, czy świadomie przedstawiali dane w sposób mający wprowadzić odbiorców w błąd. Analizowano treść postów, a nie motywacje użytkowników.

– Na podstawie samej treści wpisu nie można wiarygodnie odróżnić nieświadomego błędu od celowej manipulacji – zaznacza dr Ordak.

Źródła

  1. Dr. Michał Ordak, „Statistical misreasoning in online content about vaccines: Implications and recommendations for addressing disinformation”, „PLOS One”, 3 sierpnia 2026 r.

  2. Odpowiedzi dr. Michała Ordaka udzielone Sprawdzamto.pl.

Nasi autorzy