„Boris” ma propozycję
Bohumil Kartous zajmuje się w Czechach edukacją medialną i dezinformacją. Dostał na WhatsAppie wiadomość z rosyjskiego numeru. Nadawca przedstawił się jako Boris, producent ośrodka analitycznego Rybar.
Propozycja wyglądała jak zaproszenie do udziału w filmie dokumentalnym. Rybar deklarował, że chce przygotować serię materiałów o aktualnej sytuacji społecznej, politycznej i gospodarczej w Europie. Szukał więc polityków, dziennikarzy, liderów opinii i innych osób publicznych, które miałyby się wypowiadać w filmie. Lista była długa: Czechy, Słowacja, Serbia, Bośnia i Hercegowina, Austria, Węgry, Belgia, Francja i Rosja. Rosyjski ośrodek oferował też pomoc w logistyce i pokryciu części kosztów.
Rybar nie jest zwykłym rosyjskim kanałem informacyjnym. Jego główny profil na Telegramie obserwuje ponad 1,5 mln osób. Twórcą projektu jest Michaił Zwinczuk, były pracownik służby prasowej rosyjskiego Ministerstwa Obrony Narodowej.
Zwinczuk od czerwca 2023 roku jest objęty sankcjami Unii Europejskiej. Powód: Rybar jest kanałem rozpowszechniającym dezinformację i prokremlowską propagandę o wojnie w Ukrainie. Jego twórca znalazł się też w grupie powołanej przez Putina w grudniu 2022 roku. Jej zadaniem jest koordynowanie rosyjskich działań mobilizacyjnych związanych z wojną przeciw Ukrainie.
Reporterzy zastawili pułapkę
Kartous zgodził się na wywiad, ale o propozycji powiedział dziennikarzom Seznam Zprávy. Śledztwo prowadzili Lukáš Valášek i Kristina Ciroková z czeskiego portalu informacyjnego Seznam Zprávy. Razem z Kartousem umówili ekipę na spotkanie w Pradze. Chcieli sprawdzić, kto zjawi się na miejscu i będzie nagrywał rozmowę.
Z Berlina przyjechało dwóch Rosjan. Przedstawili się jako Vitalij i Igor. Czesi ustalili później, że to Vitalij Čaščuchin i Igor Dolmatov. Pierwszy z nich od ponad dziesięciu lat ma prawo pobytu w Niemczech. Čaščuchin pracował wcześniej dla rosyjskich Izwiestii, Piątego Kanału i REN TV. Podczas rozmowy z Kartousem powiedział wprost, że nagranie robi dla Rybara.
W tym momencie do rozmowy dołączyli dziennikarze Seznam Zprávy. Zaskoczyli obu Rosjan pytaniem, kim są i dlaczego przyjechali do Pragi. Čaščuchin i Dolmatov zareagowali na dociekliwość czeskich dziennikarzy ucieczką, każdy w inną stroną.
A Russian Rybar team travelled from Berlin to Prague — and fled when confronted by journalists. One of the men has lived in Germany for over a decade and works for sanctioned Russian media. How do such Russian information operations reach European audiences through Germany? pic.twitter.com/MWAoFnZqjp
— Volunteer Info (@volunteerinform) September 25, 2026
Seznam Zprávy dotarły też do innych osób, które miały kontakt z ekipą Rybara. Jedną z nich był Andor Šándor, były szef czeskiego wywiadu wojskowego. Zgodził się na rozmowę z ludźmi, którzy przedstawili się jako ekipa z Berlina. Pytali go o Czechy, Unię Europejską i wojnę w Ukrainie. Była Margarita Kostiv. Seznam Zprávy ustaliły, że pracowała wcześniej dla rosyjskiej telewizji REN TV. Później Šándor wycofał zgodę na wykorzystanie jego nagrania.
Spotkania w kolejnych państwach
Ślady prowadziły dalej. Boris (przedstawiający się jako producent ośrodka analitycznego Rybar) przekładał termin spotkania z Bohumilem Kartousem, tłumacząc, że ekipa filmowa ma opóźnienie na Słowacji.
Czeski ekspert energetyczny Vladimír Štěpán również potwierdził kontakt z ekipą Rybara. Według jego relacji jej członkowie mówili, że nagrywają w dziewięciu lub dziesięciu państwach. Do Czech przyjechali z Wiednia, później mieli jechać do Bratysławy.
Na Słowacji zaproszenie dostał publicysta i tłumacz Samo Marec. Odmówił. W jego przypadku do wiadomości dołączono pismo podpisane przez samego twórcę kanału Rybar Michaiła Zwinczuka. Kontakt w jego imieniu prowadziła osoba przedstawiająca się jako Tanya Petrova.
Projekt kręconego dokumentu to niejedyny powód, dla którego działalnością Rybara interesują się zachodnie państwa. Amerykański program Rewards for Justice oferuje do 10 mln dolarów za informacje pomocne w identyfikacji osób i podmiotów zaangażowanych w ingerencję w wybory w USA.
Według amerykańskich władz Rybar był wcześniej finansowany przez Jewgienija Prigożyna, a później otrzymywał pieniądze za zlecenia od rosyjskiego koncernu zbrojeniowego Rostec. Amerykanie opisują też prowadzone przez Rybara kanały skierowane do odbiorców w USA. Jeden z nich, TEXASvsUSA, powstał przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku.
Europa według Rybara
Rybar ma osobny projekt poświęcony Europie. Nazywa się „Evropar”. Już jego opis nie pozostawia wielu wątpliwości: Europa ma stać „na skraju śmierci”.
Podobnie wyglądają wpisy na wszystkich profilach Rybara. Gdy NATO ćwiczyło w rejonie przesmyku suwalskiego, Rybar przekonywał, że Zachód rozdmuchuje zagrożenie ze strony Rosji. Po co? Żeby uzasadnić większe wydatki na wojsko i obecność NATO.
W innych materiałach emitowanych przez Rybar na pierwszy plan trafiają spory między państwami Sojuszu, sankcje i koszty zbrojeń. Z tego powstaje obraz Europy podzielonej, słabej i szykującej się do konfliktu z Rosją. I właśnie do materiałów o Europie Rybar szuka teraz kolejnych rozmówców.
Spotkania w kolejnych państwach
Ślady prowadziły dalej. Boris (przedstawiający się jako producent ośrodka analitycznego Rybar) przekładał termin spotkania z Bohumilem Kartousem, tłumacząc, że ekipa filmowa ma opóźnienie na Słowacji.
Czeski ekspert energetyczny Vladimír Štěpán również potwierdził kontakt z ekipą Rybara. Według jego relacji jej członkowie mówili, że nagrywają w dziewięciu lub dziesięciu państwach. Do Czech przyjechali z Wiednia, później mieli jechać do Bratysławy.
Na Słowacji zaproszenie dostał publicysta i tłumacz Samo Marec. Odmówił. W jego przypadku do wiadomości dołączono pismo podpisane przez samego twórcę kanału Rybar Michaiła Zwinczuka. Kontakt w jego imieniu prowadziła osoba przedstawiająca się jako Tanya Petrova.
Projekt kręconego dokumentu to niejedyny powód, dla którego działalnością Rybara interesują się zachodnie państwa. Amerykański program Rewards for Justice oferuje do 10 mln dolarów za informacje pomocne w identyfikacji osób i podmiotów zaangażowanych w ingerencję w wybory w USA.
Według amerykańskich władz Rybar był wcześniej finansowany przez Jewgienija Prigożyna, a później otrzymywał pieniądze za zlecenia od rosyjskiego koncernu zbrojeniowego Rostec. Amerykanie opisują też prowadzone przez Rybara kanały skierowane do odbiorców w USA. Jeden z nich, TEXASvsUSA, powstał przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku.