„Pilne! Bardzo niebezpieczny atak na Netanjahu w Tel Awiwie. Wygląda na to, że odniósł poważne obrażenia. Jest wysyłany samolot, który ma go przetransportować do Stanów Zjednoczonych. Nagranie wyraźnie to potwierdza. Nie usuwajcie mojego filmu. X Twitter” – napisał 28 października jeden z użytkowników portalu X. Post wyświetlono ponad 8 mln razy.
To samo nagranie z podobną treścią pojawiło się na innym koncie 30 października. „Benjamin Netanjahu został zaatakowany przez nieznanego sprawcę i poważnie ranny” – głosił autor wpisu, który wyświetlono 3,8 mln razy.
Breaking 🚨 A very dangerous attack on Netanyahu in Tel Aviv it appears he has sustained severe injuries, and an aircraft is being dispatched to transport him to the United States. This is clearly evident from the footage. Don't remove my video X Twitter https://t.co/te6tOLm7MT
— Asif Ali (@AsifAli_Haider) October 28, 2026
Zasięgi obu wpisów są ogromne, jak często dzieje się w przypadku sensacyjnych wiadomości, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Na uwagę zasługuje też prośba jednego z internautów o „nieusuwanie posta” – to również sygnał, że może on wprowadzać w błąd. Ponadto wideo wcale nie jest wyraźne. Trudno dostrzec nie tylko to, co napastnik trzyma w dłoni, ale także, czy scena dotyczy w ogóle premiera Izraela. Jak było?
Nie Izrael, a Bułgaria
Gdyby rzeczywiście w dzień po wyborach do Knesetu doszło do zamachu na życie premiera Benjamina Netanjahu, rozpisywałyby się o tym wszystkie agencje informacyjne na świecie. Tymczasem w najpoważniejszych mediach nie ma nawet krótkiej wzmianki o takim incydencie.
Nagranie jest zatem prawdziwe, ale pochodzi sprzed 13 lat z Bułgarii i nie ma żadnego związku z Benjaminem Netanjahu. Zostało też zmanipulowane poprzez przybliżenie kamery tak, by z jednej strony rozmyć obraz, a z drugiej zminimalizować ryzyko rozpoznania fałszerstwa dzięki odczytaniu napisów znajdujących się za plecami polityka. Na oryginalnym filmie AP wyraźnie widoczna jest cyrylica.
Oktaj Enimechmedow początkowo usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, ale później kwalifikację czynu zmieniono, uznając, że tego typu broń nie mogła zabić polityka przy strzale z odległości większej niż 10 cm. 25-latek tłumaczył, że nie chciał strzelić, tylko nastraszyć Dogana. Sąd skazał go na 3,5 roku pozbawienia wolności za naruszenie porządku publicznego.
Realny zamach na Netanjahu
Benjamin Netanjahu był już celem ataków. 19 października 2024 r. dron wystrzelony z terytorium Libanu spadł na jego dom w miejscowości Cezarea. Premiera Izraela i jego małżonki nie było wówczas w posiadłości. Przywódca oskarżył o próbę zamachu Iran i Hezbollah.
Przeczytaj również: Wybory w Izraelu. Iran, Rosja i rodzima slopaganda
Wybory w Izraelu odbyły się 27 października 2026 r. Zarówno partiom popierającym Netanjahu, jak i opozycyjnym skupionym wokół Gadiego Eisenkota, nie udało się uzyskać samodzielnej większości. Ci pierwsi uzyskali 53 mandaty, drudzy zaś 48. Kneset liczy 120 posłów, a do uzyskania większości potrzeba 61.