prawda

Fakt. Moskwa buduje i rozbudowuje bazy wojskowe na granicy z NATO

W pobliżu państw bałtyckich, Norwegii i Finlandii, czyli przy granicy z krajami NATO, może wkrótce stacjonować nawet 115 tys. żołnierzy Władimira Putina. Po co? Zachodnie służby wywiadowcze nie mają wątpliwości: to przygotowania do potencjalnej konfrontacji.

Fakt. Moskwa buduje i rozbudowuje bazy wojskowe na granicy z NATO
fot. PAP/EPA, Alexei Druzhinin/SPUTNIK/KREMLIN POOL/POOL

Agencje wywiadowcze oraz media z kilku państw od miesięcy informują, że Kreml rozbudowuje garnizony i tworzy nowe bazy wojskowe przy granicy z NATO. Zidentyfikowano już ponad 20 takich lokalizacji. Według zdjęć satelitarnych i danych wywiadowczych może w nich stacjonować nawet 115 tys. żołnierzy.

Skąd o tym wiadomo? 

Duńskie Radio (DR) we współpracy z norweskim NRK, szwedzkim SVT oraz estońskim Delfi przez wiele miesięcy gromadziło zdjęcia satelitarne i analizowało zmiany zachodzące w bazach oraz innych strategicznych obiektach wojskowych. W niektórych przypadkach prześledzono procesy trwające nawet trzy lata. Zdjęcia „przed” i „po” przekazano ekspertowi ds. obronności Marko Eklundowi, byłemu oficerowi fińskiego wywiadu wojskowego. Materiały przeanalizowały również zachodnie źródła wywiadowcze, które potwierdziły jego ustalenia.

Eklund monitorował modernizację istniejących baz oraz budowę nowych obiektów mogących pomieścić nawet dywizję wojska. W miejscach, gdzie wcześniej nie stacjonował personel wojskowy, Rosjanie wykarczowali hektary lasów i rozpoczęli budowę infrastruktury. W innych lokalizacjach zgromadzono znaczne ilości sprzętu wojskowego – więcej niż kiedykolwiek od początku wojny w Ukrainie.

Część baz została rozbudowana z poziomu brygady do dywizji, co oznacza nawet dwukrotny wzrost liczebności stacjonujących tam wojsk. Powstają nowe koszary, budynki dowództwa, hangary, magazyny sprzętu oraz składy amunicji.

Co sądzą eksperci?

„Nie uważamy, że te inwestycje są tylko na pokaz. Chodzi o stworzenie zdolności do przeciwstawienia się NATO w większym konflikcie w przyszłości” – powiedział DR Thomas Nilsson, szef szwedzkiego wywiadu wojskowego. Dodał, że choć część zwiększenia liczebności wojsk pozostaje na etapie planów, Rosja nie będzie miała problemu z obsadzeniem zmodernizowanych baz.

„Dopóki Rosja jest zaangażowana w wojnę w Ukrainie, bezpośrednie zagrożenie militarne pozostaje ograniczone. Sytuacja może się jednak bardzo szybko zmienić, jeśli dojdzie tam do zawieszenia broni” – ocenił gen. dyw. Brian Nissen, dowódca NATO w krajach bałtyckich i Polsce.

Według szwedzkiego wywiadu wojskowego MUST Rosja tworzy struktury, które po zakończeniu wojny w Ukrainie mogą zostać szybko obsadzone żołnierzami.

„Nie sądzimy, że istnieją wyłącznie dla pozoru. Chodzi o to, aby Rosja była gotowa do konfrontacji z NATO w przypadku konfliktu na większą skalę” – powiedział Nilsson w rozmowie ze szwedzką telewizją SVT.

„Jeśli Rosja rzeczywiście zbuduje tak duże siły, jak zapowiada, a zdjęcia wskazują, że właśnie to robi, zagrożenie militarne dla Norwegii znacząco wzrośnie. Moskwa mogłaby odbudować swój potencjał i ponownie wykorzystać go już dwa–trzy lata po zakończeniu wojny” – stwierdził gen. Eric Kristoffersen, szef Obrony Norweskich Sił Zbrojnych.

Gdzie powstają bazy wojskowe?

  1. Kandałaksza – nowa baza wojskowa niedaleko granicy z Finlandią.
  2. Nowa Wilga koło Pietrozawodska – powstaje nowy garnizon. W ciągu ostatniego roku wykarczowano tam około hektara lasu i rozpoczęto budowę obiektów wojskowych. 
  3. Ługa w obwodzie leningradzkim, około 150–200 km od granicy z Estonią. Od października 2025 r. zgromadzono tam znaczne ilości sprzętu wojskowego – więcej niż kiedykolwiek od początku wojny w Ukrainie.
  4. Bałtijsk koło Kaliningradu, przy granicy z Polską. Baza Korpusu Piechoty Morskiej jest rozbudowywana z brygady do dywizji.
  5. Zachodnie obrzeża Pietrozawodska, stolicy Republiki Karelii.
  6. Petsamo – około 10 km od granicy z Norwegią. 
  7. Sapiernoje – około 80 km od Finlandii. Zaobserwowano koncentrację pojazdów wojskowych.
  8. Kiriłłowskoje – około 70 km od Finlandii. Trwa budowa nowego kompleksu wojskowego.
fot. Unsplash, Sprawdzam To
fot. Unsplash, Sprawdzam To

Łącznie zaobserwowano ponad 20 takich lokalizacji. Rosja dysponuje jednak znacznie większą liczbą baz wojskowych, niż uwzględniono w analizie. Dzięki rozbudowanej sieci kolejowej może też szybko przerzucać wojska z innych regionów kraju.

O wojskowym charakterze inwestycji świadczą również rosyjskie dokumenty budowlane. Duńska stacja DR zwróciła się do rosyjskich ministerstw obrony i spraw zagranicznych z prośbą o komentarz, jednak nie otrzymała odpowiedzi. Na pytania dziennikarzy odpowiedział jedynie ambasador Rosji w Danii Władimir Barbin.

– To nie Rosja zagraża krajom NATO, lecz jest dokładnie odwrotnie – stwierdził.

Władimir Putin podpisał ustawę o reorganizacji i zwiększeniu liczebności armii w 2022 r. Od tamtej pory kilkukrotnie nakazywał dalsze powiększanie sił zbrojnych. Obecnie ich docelowa liczebność ma wynieść 1,5 mln żołnierzy.

Przeczytajcie też: ISW: Putin nie wie, co się dzieje na froncie

Źródła

  1. NRK.no

  2. SVT.se

  3. DR.dk

  4. Ekspress.delfi.ee

Nasi autorzy