Na nagraniu widać fragment uroczystości z okazji otwarcia tysięcznego sklepu niemieckiej sieci Lidl na katowickim Nikiszowcu – zabytkowym osiedlu robotniczym. Podczas mszy odprawionej z tej okazji proboszcz parafii stwierdził, że „w swoich zasięgach Pan Bóg jest tak potężny, jak Lidl”. Nagranie szybko obiegło media społecznościowe. Portal Ślązag opublikował je z ironicznym komentarzem: „Niech mi ktoś powie, że to AI”.
Sprawdziliśmy. Mszę odprawił pochodzący ze śląskich Bogucic ksiądz Jacek Staniec, który jest proboszczem parafii św. Anny w Nikiszowcu. Do zdarzenia doszło 23 lipca w Katowicach przy ul. Szopenickiej. Licznie zaproszonym tam gościom, w tym miejscowym VIP-om, towarzyszyła górnicza orkiestra. Na spotkanie przybyło wiele osób z kamerami, które zarejestrowały słowa księdza. Na filmie widzimy, że ksiądz przed poświęceniem wypowiada kilka słów modlitwy, po czym dodaje, że nie będzie święcił całego sklepu, bo „w swoich zasięgach Pan Bóg jest tak potężny, jak Lidl”.
„Przecież to jest farsa. A potem kler się dziwi, że ludzie odchodzą od kościoła?” - padają pytania w komentarzach. Niektórzy próbują księdza bronić: „Przecież widać, że to niefortunnie sformułowany żart. Nie ma co ideologii dorabiać”.
Wnioski
- Uroczystości religijne organizowane przy okazji wydarzeń komercyjnych zawsze niosą ryzyko zatarcia granicy między sferą sacrum a marketingiem.
- Nawet pojedyncze, niefortunne porównanie może zdominować odbiór całego wydarzenia i wywołać dyskusję znacznie wykraczającą poza jego pierwotny kontekst.
- Wizerunek Kościoła w dużej mierze budują symbole i gesty, dlatego duchowni muszą liczyć się z tym, że ich słowa będą interpretowane także poza wspólnotą wiernych.
- Dla części odbiorców wypowiedź proboszcza była jedynie nieudanym żartem lub retorycznym skrótem myślowym, dla innych – przykładem niepotrzebnego łączenia religii z promocją marki.