Reprezentacja Japonii na otwarcie mundialu zremisowała z Holandią 2:2 i zrobiła pierwszy krok w kierunku awansu do 1/16 finału Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. W następnej kolejce fazy grupowej rywalem „Samurajów” będzie Tunezja, która na inaugurację turnieju uległa Szwecji aż 1:5.
Japonia w Monterrey
Podopieczni Hajime Moriyasu oficjalne przygotowania do turnieju rozpoczęli 2 czerwca w Monterrey. Pierwsze treningi odbyły się na boisku klubu UANL Tigres, ale już trzy dni później Japończycy przenieśli się na El Barrial – obiekty należące do Rayados de Monterrey.
Narzekania na nowe boisko już nie było, natomiast Japończycy zmagali się innym problemem – w tym okresie w regionie panują olbrzymie upały. Przyjezdni zza Oceanu Spokojnego trenowali w temperaturze sięgającej 33 stopni Celsjusza, a trenerzy zakazali im korzystania z łaźni, by „przyzwyczaili się do takich warunków”. Miało to pomóc w aklimatyzacji nie tylko do innej strefy czasowej, ale także do temperatury i wilgotności.
„W trybie pilnym”
Kolejna przeprowadzka japońskiej drużyny odbyła się 8 czerwca – zgodnie z wcześniejszym harmonogramem z Monterrey do Nashville. Przy tej okazji w mediach społecznościowych zaczęły krążyć niepotwierdzone i nieprawdziwe informacje o „ucieczce z Meksyku w trybie pilnym”. Nie brakowało słów nacechowanych emocjonalnie, takich jak „absurd” czy „skandal”.
„Nie wytrzymali! Reprezentacja Japonii opuszcza zgrupowanie w Meksyku z powodu złych warunków oraz nierównej nawierzchni boiska w Monterrey. Azjatycka kadra uda się do Nashville, gdzie będzie kontynuować treningi na terenie Stanów Zjednoczonych” – napisano na jednym z polskich profili na Facebooku.
Podobne wpisy pojawiały się na zagranicznych kontach. „Reprezentacja Japonii dotarła do swojej nowej siedziby zgrupowania w Nashville, ponieważ Monterrey nie spełniło jej oczekiwań. W końcu będą trenować na przyzwoitym boisku klubu Liga MX UANL Tigres” – zauważył profil „JP”. Post obejrzało ponad milion osób.
La selección japonesa ha llegado a su nueva sede de concentración en Nashville ya que Monterrey no llenó sus expectativas.
— JP (@Juampachabal03) June 9, 2026
Por fin entrenarán en un campo decente 🇯🇵 pic.twitter.com/4plQXj3ONK
Taka narracja nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Problemy wystąpiły w Monterrey, ale Japończycy zgodnie z planem przepracowali tam cały okres przygotowawczy i aklimatyzacyjny. 8 czerwca mieli przenieść się do Nashville. Już w lutym postanowili, że to tam zamieszkają podczas turnieju.
– Nashville udowodniło, że jest światowym centrum piłki nożnej, muzyki i kultury, a decyzja FIFA i Japońskiego Związku Piłki Nożnej o wykorzystaniu Centrum Treningowego w Nashville jako bazy na tegoroczne Mistrzostwa Świata podkreśla znaczenie naszego miasta w globalnym krajobrazie piłkarskim – mówiła wówczas Lindsey Paola, dyrektor ds. biznesowych w Nashville SC.
Japonia wróci do Meksyku
Spotkanie inauguracyjne mundialu Japończycy rozegrali w Dallas. Do Meksyku wrócą jeszcze w fazie grupowej – 21 czerwca w Guadalupe zmierzą się z Tunezją.