„Niszczą głosy na AfD”. Wyborcze fałszywki

Po wyborach w Saksonii-Anhalt do sieci trafiło nagranie, które ma pokazywać niszczenie głosów oddanych na Alternatywę dla Niemiec. Inne filmy oskarżały CDU o manipulowanie głosowaniem korespondencyjnym. Nie ma na to dowodów. Materiały wpisują się w dwie znane rosyjskie operacje dezinformacyjne. Ostatecznie AfD wygrała wybory z rekordowym poparciem.  

„Niszczą głosy na AfD”. Wyborcze fałszywki
Tino Chrupalla, Ulrich Siegmund,i Alice Weidel fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

„Głosy na AfD są niszczone”

Na nagraniu mężczyzna w białych rękawiczkach wyciąga karty z czerwonych kopert. Wszystkie głosy oddano na Alternatywę dla Niemiec. Po chwili dokumenty trafiają do niszczarki.  Nagranie ma być dowodem na fałszowanie wyborów w Saksonii-Anhalt. AfD wygrała tam niedzielne głosowanie, ale nie zdobyła większości pozwalającej samodzielnie rządzić.

Materiał nie jest jednak autentyczny. Na trzech pokazanych kartach znajduje się to samo nazwisko. W dodatku brakuje charakterystycznego wycięcia w prawym górnym rogu. Dzięki właśnie niemu osoby niewidome i niedowidzące mogą prawidłowo umieścić kartę w specjalnej nakładce do głosowania. W dodatku na nagraniu czerwone koperty są już otwarte, choć film ma przedstawiać niszczenie głosów jeszcze przed ich policzeniem.

ARD Faktenfinder podaje, że rosyjski projekt monitorujący dezinformację Gnida Project przypisał nagranie znanej już służbom operacji Storm-1516. 

To sieć rozpowszechniająca przygotowane wcześniej fałszywe materiały, które mają wyglądać jak relacje świadków albo publikacje renomowanych redakcji.

Kilka tysięcy osób zgromadziło się w poniedziałek wieczorem przed Bramą Brandenburską w Berlinie na proteście przeciwko Alternatywie dla Niemiec fot.  PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Kilka tysięcy osób zgromadziło się w poniedziałek wieczorem przed Bramą Brandenburską w Berlinie na proteście przeciwko Alternatywie dla Niemiec fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Fałszywe logo ARD

Tuż przed wyborami krążyło również nagranie oskarżające CDU o manipulowanie głosowaniem korespondencyjnym. Autorzy filmu twierdzili, że karty miały być wysyłane na tylko późno, żeby nie zostały policzone. W prawym górnym rogu nagrania umieszczono logo ARD. W materiale pojawiają się również nazwy Reutersa, BBC czy ZDF. Żadna z tych redakcji nie opublikowała takiej informacji.

Film zamieściło konto bez obserwujących, na którym znajdował się jeszcze tylko jeden wpis. Mimo to materiał został wyświetlony na platformie X ponad 200 tys. razy. Nie przedstawiono w nim dokumentów ani nazwiska osoby, która miałaby potwierdzić oszustwo.

Przewodnicząca komisji wyborczej Saksonii-Anhalt Christa Dieckmann poinformowała, że głosowanie przebiegło zasadniczo bez zakłóceń. Odrzuciła też zarzuty dotyczące fałszowania wyborów.

Wybory przebiegły zgodnie z planem i bez zakłóceń. Lokalne komisje były starannie przygotowane i zapewniły w dużej mierze niezakłócony przebieg głosowania. Odnotowano jedynie drobne, typowe problemy, które udało się szybko i skutecznie rozwiązać – poinformowała Christa Dieckmann. Na koniec dodała: – Możemy zatem pozytywnie ocenić przebieg głosowania.

źródło PAP
źródło PAP

141 filmów przed wyborami

Nie wszystkie fałszywki pochodziły z tej samej operacji. Film z niszczarką Gnida Project łączy ze Storm-1516. Osobno działa Operation Overload, nazywana również Matrioszką lub Storm-1679.

Berliński ośrodek CeMAS od 30 czerwca do 28 sierpnia zebrał 141 filmów dotyczących wyborów w Niemczech, które z dużym prawdopodobieństwem należały do tej drugiej kampanii. 

Fałszywe materiały uderzały w 53 polityków CDU, SPD, Zielonych, Lewicy i FDP. Przypisywano im m.in. morderstwa, korupcję, oszustwa i uzależnienia.

W filmach wykorzystywano skradzione logotypy mediów, podrobione cytaty oraz głosy wygenerowane przez AI. Część kont użytych do rozpowszechniania materiałów założono wiele lat temu, a następnie pozostawiono nieaktywne. Jeden wpis był później kopiowany dziesiątki razy jako odpowiedź pod postami mediów, polityków i dziennikarzy.

fot. Sean Gallup/Getty Images
fot. Sean Gallup/Getty Images

Cel: podważyć wynik

Nie chodzi tylko o przekonanie odbiorcy do jednego nagrania. Duża liczba podobnych materiałów ma wywołać wrażenie, że oszustwa wyborcze są powszechne, a oficjalnym wynikom nie można ufać. Wybory w Saksonii-Anhalt wygrała AfD z wynikiem 43,8 proc. Nie ma dowodów, że głosy oddane na tę partię były masowo niszczone. Nagranie, które ma to potwierdzać, zostało sfabrykowane.

Następne wybory już za kilka dni

Saksonia-Anhalt nie musi być ostatnim celem. 

CeMAS ustalił, że Operation Overload publikuje fałszywe materiały także przed wyborami w Berlinie, Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Dolnej Saksonii. 

13 września odbędą się wybory samorządowe w Dolnej Saksonii, a tydzień później swoje parlamenty wybiorą mieszkańcy Berlina i Meklemburgii-Pomorza Przedniego.

13 września głosować będą również Szwedzi. Wybiorą nowy parlament, władze regionów i samorządy. Szwedzki rząd zalicza zagraniczne operacje wpływu oraz dezinformację do zagrożeń dla wyborów. 

Należy zaznaczyć, że podobny mechanizm możne być wykorzystany w każdym kraju: podrobiony materiał znanej redakcji, wypuszczony z nieautentycznego konta, a później masowo wklejany pod wpisami polityków i mediów. Nie ma nawet potrzeby przekonywania większości wyborców. Wystarczy tylko zasiać ziarno podejrzenia, że wynik został ustawiony wcześniej, a wybory to mistyfikacja. 

Całą resztę robi już opinia publiczna, a często też farmy trolli i botów powiązanych z Moskwą.

Źródła

  1. ARD Faktenfinder, „Fakes zu angeblichem Wahlbetrug in Sachsen-Anhalt”, 7 września 2026 r.

  2. CeMAS, „Wie die Kampagne Operation Overload/Matryoshka funktioniert”, 4 września 2026 r.

  3. Landeswahlleiterin Sachsen-Anhalt, komunikaty dotyczące przebiegu głosowania i wstępnych wyników wyborów

  4. Gnida Project, analiza nagrania przypisanego do Storm-1516

Nasi autorzy