„Ostatnia nadzieja Francji”
5 września Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, opublikował na Facebooku zdjęcie Marine Le Pen. Nad nim napisał:
„OSTATNIA NADZIEJA FRANCJI Marine Le Pen: Meczety zostaną zamknięte... BRACTWO MUZUŁMAŃSKIE rozwiązane... Osoby związane z ideologią islamską muszą zostać pozbawione obywatelstwa i wydalone...”.
Do momentu publikacji wpis zebrał 11 reakcji, 780 komentarzy i 450 udostępnień. W poście nie ma daty ani miejsca wypowiedzi. Komentarze pokazują, że część odbiorców potraktowała ją jak aktualną zapowiedź Le Pen, złożoną przed wyborami prezydenckimi w 2027 r.
Nagranie ma dziewięć lat
Słowa, przynajmniej częściowo, są autentyczne, ale nie padły teraz. Fragment pochodzi z kampanii prezydenckiej Marine Le Pen w 2017 r. Na nagraniu widoczny jest adres jej ówczesnej strony wyborczej: marine2017.fr.
Podobne postulaty Le Pen przedstawiła 21 kwietnia 2017 r., dzień po zamachu na Polach Elizejskich. Domagała się natychmiastowego wydalenia cudzoziemców znajdujących się na francuskiej liście bezpieczeństwa „S”. W przypadku osób z podwójnym obywatelstwem mówiła o przyspieszonej procedurze odebrania obywatelstwa i wydaleniu do kraju pochodzenia. Zapowiadała także zamykanie meczetów islamistycznych oraz rozwiązanie organizacji salafickich i struktur związanych z Bractwem Muzułmańskim.
Zniknęły ważne zastrzeżenia
Opis Wosia zmienia sens wypowiedzi Le Pen. Polityk mówiła o zamykaniu „radykalnych meczetów”, podczas gdy we wpisie zostały już tylko „meczety”. Podobnie z obywatelstwem: Le Pen mówiła o jego odbieraniu osobom z podwójnym obywatelstwem, Woś zaś rozszerzył tę zapowiedź na „osoby związane z ideologią islamską”. Nieprecyzyjnie przetłumaczono także zwrot „idéologie islamiste”. Le Pen mówiła o ideologii islamistycznej, czyli doktrynie politycznej odwołującej się do islamu, a nie o „ideologii islamskiej”. Wersja z wpisu zaciera więc różnicę między islamizmem a islamem jako religią.
Dzisiejsza Le Pen do starych słów
Wpis ilustruje współczesny wizerunek Le Pen, a nie kadr z kampanii w 2017 r. Grafika, najprawdopodobniej wygenerowana przez AI, została opublikowana 4 sierpnia 2026 r. przez portal „Wszystko Co Najważniejsze”. Nie podano przy niej nazwiska autora ani nazwy agencji.
Woś połączył więc wypowiedź sprzed dziewięciu lat ze współczesnym wizerunkiem Marine Le Pen, nie podając daty nagrania. Jednocześnie w polskim tłumaczeniu zniknęły istotne zastrzeżenia: Le Pen mówiła o radykalnych meczetach i osobach z podwójnym obywatelstwem, a nie o wszystkich meczetach i wszystkich osobach związanych z islamem. Dlatego wpis oceniamy jako manipulację.