Czy państwo może odebrać cudzoziemcowi obywatelstwo? Mamy stanowisko MSWiA

Ewa Zajączkowska-Hernik postuluje zmianę przepisów w taki sposób, by umożliwiały odbieranie cudzoziemcom obywatelstwa. To jej reakcja na uhonorowanie Natalii Panczenko Medalem Wolności Słowa. Mamy stanowisko MSWiA w tej sprawie. 

Czy państwo może odebrać cudzoziemcowi obywatelstwo? Mamy stanowisko MSWiA
fot. Unsplash, PAP/Łukasz Gągulski

„Co to jest za CYRK! Natalia Panczenko dostała Medal Wolności Słowa za... budowanie relacji polsko-ukraińskich! Ukraińska aktywistka z polskim obywatelstwem, która zapowiadała u nas podpalenia jeśli nie poprawią się relacje z Ukraińcami i obrażała wielu Polaków od faszystów, jeszcze dostaje u nas nagrody, to jest niepojęte! (...) Trzeba wprowadzić przepisy umożliwiające odbieranie polskiego obywatelstwa obcokrajowcom!” – napisała w mediach społecznościowych Ewa Zajączkowska-Hernik. 

Europosłanka zasugerowała, że Panczenko wystartuje w wyborach parlamentarnych z list Koalicji Obywatelskiej i potem wszyscy „wspomną jej słowa”. 

 

Burza w sieci 

Na portalu X post wyświetlono blisko 20 tys. razy. Doczekał się ponad tysiąca polubień i ok. 350 udostępnień. W komentarzach część osób obserwujących jej profil poparło ten postulat, uderzając kolejny raz w antyukraińską nutę. Inni zaznaczali, że to ponowne wpisywanie się w rosyjską narrację, a nawet nawiązywali do czasów Adolfa Hitlera. 

„Jak pani zauważyła, Panczenko ma polskie obywatelstwo i Polska to nie Trzecia Rzesza, aby kogoś pozbawiać obywatelstwa za pochodzenie. A jeśli mielibyśmy pozbawiać obywatelstwa za szkodzenie naszemu krajowi, to pani trzeba by je zabrać” – odparł Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa. 

Nadanie obywatelstwa w Polsce – jak to wygląda obecnie? 

Cudzoziemcy mogą otrzymać polskie obywatelstwo na kilka sposobów. 

Wszystkie te kwestie reguluje ustawa z dnia 2 kwietnia 2009 roku o obywatelstwie polskim (Dz.U. z 2012 r. poz. 161). 

Jedną z dróg jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem Polski. Aby uniknąć ślubów „dla papieru”, obowiązuje 3-letni okres karencji. Trzeba przy tym oczywiście spełniać inne ustawowe warunki, by móc ubiegać się o obywatelstwo. Rok na decyzję czekają osoby posiadające polskich potomków. W przypadku dzieci obywatelstwo polskie nabywa małoletni, którego przynajmniej jeden rodzic legitymuje się polskim paszportem (art. 14)

Obywatelstwo może nadać Prezydent RP, który w swoich kompetencjach nie jest ograniczony zapisami konstytucyjnymi czy ustawowymi. Następuje to na wniosek złożony przez cudzoziemca za pośrednictwem wojewody właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub konsulatu RP. 

Urzędnicy następnie przekazują dokumenty do ministra spraw wewnętrznych i administracji, a ten z kolei przed przekazaniem wniosku Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, „zwraca się do Komendanta Głównego Policji, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby do innych organów, o udzielenie informacji, które mogą mieć istotne znaczenie w sprawie o nadanie obywatelstwa polskiego, i sporządza opinię dotyczącą wniosku”. 

Rozdział IV ustawy dotyczy „uznania za obywatela polskiego”. Ustawodawca przewidział różne sytuacje. 

Osoby posiadające status uchodźcy mogą ubiegać się o polskie obywatelstwo po dwóch latach. Po trzech latach może wniosek złożyć cudzoziemiec, który przebywa w Polsce „na podstawie zezwolenia na pobyt stały, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej lub prawa stałego pobytu, który posiada w Rzeczypospolitej Polskiej stabilne i regularne źródło dochodu oraz tytuł prawny do zajmowania lokalu mieszkalnego”. Ogólna dłuższa ścieżka obejmuje 10-letni okres pobytu w Polsce. 

Wśród innych warunków są m.in. znajomość języka polskiego co najmniej na poziomie B1 i niestwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa kraju oraz porządku publicznego. Decyzja należy do wojewody, który również zobowiązany jest do uzyskania informacji o wnioskodawcy od innych instytucji, w tym ABW. 

Czy można stracić obywatelstwo? 

W art. 1 ustawy o obywatelstwie polskim czytamy: „Ustawa określa zasady, warunki oraz tryb nabywania i utraty obywatelstwa polskiego, potwierdzania jego posiadania lub utraty, a także właściwość organów w tych sprawach”, natomiast formalnie jest tylko jedna ścieżka utraty obywatelstwa i została ona zapisana w Konstytucji RP. 

„Obywatel polski nie może utracić obywatelstwa polskiego, chyba że sam się go zrzeknie” – napisano w art. 34 ust. 2. Zgodę na to musi wydać Prezydent RP. 

Stanowisko MSWiA 

O obowiązujące przepisy i postulat Ewy Zajączkowskiej-Hernik zapytaliśmy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort w odpowiedzi potwierdził, że „niedopuszczalne są wszelkie formy utraty obywatelstwa bez woli lub wbrew woli zainteresowanego”.

Dopuszczalne jest uchylenie decyzji o uznaniu za obywatela polskiego, jeżeli wadliwość istniała już w chwili wydania decyzji. Nie dotyczy to jednak postanowień prezydenta. 
Nie udało nam się uzyskać wiadomości, w jakim trybie i kiedy Natalia Panczenko otrzymała polskie obywatelstwo. Resort nie udziela takich informacji. 

Za co Panczenko dostała Medal Wolności? 

Natalia Panczenko otrzymała Medal Wolności Słowa w kategorii Obywatel/Obywatelka. W uzasadnieniu napisano, że założycielka Fundacji Stand with Ukraine „od początku swojej działalności publicznej buduje porozumienie między Polakami i Ukraińcami, pokazując, że dialog, wzajemne zrozumienie i solidarność są silniejsze niż uprzedzenia i podziały. Łączy ludzi nie tylko słowami, lecz także konkretnymi działaniami”. 

– Jestem Ukrainą. Jestem też obywatelką Polski. Jedno drugiego nie wyklucza. Można nie urodzić się w Polsce, ale niesamowicie ją kochać. To, co robię od ponad 17 lat, to łączę i buduję mosty, bo oba społeczeństwa – i polskie, i ukraińskie – są mi bardzo bliskie – mówiła laureatka podczas uroczystej gali w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. 

Dla części środowisk Natalia Panczenko jest postacią kontrowersyjną. Najczęściej przytaczają jej wyrwaną z kontekstu wypowiedź o „podpalaniu Polski” wygłoszoną w trakcie kampanii prezydenckiej w Polsce. W rozmowie z jednym z ukraińskich dziennikarzy aktywistka mówiła wówczas o tym, do czego może dojść, jeśli politycy nadal będą w swojej kampanii w sposób populistyczny grać na emocjach; będą sięgać do tematów, które dzielą ludzi i nastawiają ich przeciwko sobie. Mówiłam o tym, do czego może doprowadzić podsycanie nastrojów ksenofobicznych w Polsce. 

Ewa Zajączkowska-Hernik w swoim wpisie powieliła tę zakłamaną narrację i zmanipulowaną wypowiedź Panczenko. Realizacja postulatu dotyczącego odbierania obywatelstwa wymagałaby zmiany Konstytucji RP, natomiast jeśli taki przepis dotyczyłby tylko cudzoziemców, to naruszałby on zasadę równości wszystkich wobec prawa. Modyfikacja ustawy zasadniczej musiałaby zatem pójść dalej niż tylko kwestie związane z obywatelstwem. 

Źródła

  1. Sprawdzamto.pl

  2. Fundacja Grand Press

  3. Konstytucja RP

  4. Ustawa z dnia 2 kwietnia 2009 roku o obywatelstwie polskim

  5. TVN24

  6. X

Nasi autorzy