fałsz

Mundial 2026. Viral wprowadza w błąd

„Roboty skanujące twarze kibiców na mistrzostwach świata” – użytkownicy social mediów udostępniają taki przekaz z nagraniami czworonożnych robotów patrolujących okolice stadionów. Oświadczenia FIFA i Boston Dynamics.

Mundial 2026. Viral wprowadza w błąd
Źródło: PAP/Abaca (zdjęcie poglądowe)

W mediach społecznościowych rozpowszechniono nagrania przedstawiające robotyczne psy poruszające się w pobliżu obiektów związanych z trwającymi Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej. Autorzy wpisów twierdzili, że urządzenia służą do masowego monitorowania i skanowania twarzy kibiców.

Roboty są wykorzystywane, ale nie do rozpoznawania twarzy

Informacje krążące w mediach społecznościowych zweryfikowała Agencja Reuters. Dziennikarze ustalili, że podczas mistrzostw świata rzeczywiście wykorzystywane są roboty patrolowe, jednak nie służą one do identyfikacji kibiców na podstawie danych biometrycznych.

Reuters skontaktował się zarówno z FIFA, jak i producentem urządzeń. Obie strony zaprzeczyły, jakoby roboty używane podczas turnieju miały funkcje rozpoznawania twarzy.

Oficjalne stanowisko producenta

Najbardziej jednoznaczne oświadczenie pochodzi od firmy Boston Dynamics, producenta robota Spot. Jak przekazał rzecznik przedsiębiorstwa cytowany przez Reutersa, urządzenia:

„(...) są wdrażane w wyznaczonych obiektach mistrzostw świata do inspekcji bezpieczeństwa na obrzeżach obiektów oraz do wspierania personelu ochrony przy sprawdzaniu podejrzanych pakunków i innych potencjalnie niebezpiecznych sytuacji. Roboty nie mają możliwości rozpoznawania twarzy”

Według producenta zadaniem robotów jest wsparcie służb bezpieczeństwa, a nie identyfikowanie uczestników wydarzenia na podstawie cech biometrycznych. Podobne stanowisko Reuters uzyskał od FIFA, która również zaprzeczyła rozpowszechnianym w internecie twierdzeniom o skanowaniu twarzy kibiców.

Robot z kamerą to nie system rozpoznawania twarzy

Wiele publikacji internetowych pomija istotne rozróżnienie między zwykłą rejestracją obrazu a biometrycznym rozpoznawaniem osób.

Roboty Spot są wyposażone w kamery i sensory, które umożliwiają im poruszanie się w terenie, przesyłanie obrazu operatorom oraz prowadzenie inspekcji bezpieczeństwa. Sam fakt obecności kamer nie oznacza jednak automatycznie wykorzystania technologii rozpoznawania twarzy.

Aby mówić o systemie identyfikacji biometrycznej, konieczne byłoby zastosowanie dodatkowego oprogramowania analizującego cechy twarzy i porównującego je z bazami danych. Nie przedstawiono dowodów, że takie rozwiązania są wykorzystywane przez roboty patrolujące obiekty mundialu.

Skąd mogło wziąć się nieporozumienie?

Mundial 2026 jest najbardziej zaawansowanym technologicznie turniejem w historii FIFA. Organizacja wykorzystuje liczne systemy oparte na sztucznej inteligencji, kamerach i analizie obrazu.

Informacje o tych technologiach mogły zostać błędnie zinterpretowane jako dowód na masowe rozpoznawanie twarzy kibiców.

Jak zapewnia organizator, większość nowych rozwiązań dotyczy zawodników, pracy sędziów oraz analizy przebiegu meczu.

FIFA rzeczywiście skanuje ludzi. Chodzi jednak o piłkarzy

Przed rozpoczęciem turnieju zawodnicy uczestniczą w procesie trójwymiarowego skanowania ciała. FIFA informuje, że do stworzenia cyfrowego modelu zawodnika wykorzystywany jest zestaw 36 kamer, a cały proces trwa około sekundy.

Na podstawie zebranych danych powstają cyfrowe awatary piłkarzy wykorzystywane przez system półautomatycznego wykrywania spalonego oraz narzędzia telewizyjne.

FIFA podkreśla, że technologia ta służy poprawie dokładności decyzji sędziowskich i nie jest przeznaczona do monitorowania kibiców.

Federacja przyznaje, że wykorzystuje zaawansowane systemy kamer, sztucznej inteligencji i skanowania 3D. Technologie te dotyczą jednak przede wszystkim zawodników i procesu sędziowania meczów, a nie biometrycznej identyfikacji kibiców.

Źródła

  1. Reuters

  2. Sprawdzamto.pl

Nasi autorzy