Fałszywe materiały udające zachodnie media
Według ukraińskiego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji rosyjskie konta publikują fałszywe materiały podszywające się pod znane media i ośrodki analityczne. W kampanii pojawiły się m.in. nieistniejące wypowiedzi dotyczące prezydenta Ukrainy oraz relacji między Warszawą a Kijowem. Centrum podkreśla, że rzekome publikacje nie istnieją na oficjalnych stronach mediów, których logotypy wykorzystano.
Fałszywe okładki mają skłócić sojuszników
W kampanii wykorzystywane są również fałszywe pierwsze strony europejskich gazet. Materiały sugerują rzekome zaostrzenie konfliktu między Polską i Ukrainą lub promują narracje dotyczące „ukraińskiego nazizmu”. W rzeczywistości prawdziwe wydania gazet zawierały zupełnie inne treści.
Matrioszka” działa w wielu krajach
Operacja „Matrioszka” (znana także jako Operation Overload) była wcześniej opisywana przez organizacje monitorujące dezinformację. Jej charakterystyczną cechą jest podszywanie się pod media, uczelnie, organizacje badawcze i instytucje publiczne. Według analiz ISD tylko w pierwszych miesiącach 2025 r. wykorzystywano w ten sposób wizerunek ponad 80 różnych organizacji.
Podobne działania były obserwowane także w państwach bałtyckich, Niemczech, Francji i na Węgrzech. Częstym celem takich kampanii jest wywoływanie sporów wokół Ukrainy i osłabianie jedności państw wspierających Kijów.