prawda

Upał nie dla wszystkich. Feudalizm w Komisji Europejskiej?

Podczas fali upałów Komisja Europejska wyłączyła klimatyzację na części pięter swojego budynku w Brukseli. Chłodzenie działało jednak tam, gdzie mieszczą się gabinety Ursuli von der Leyen i komisarzy.

Upał nie dla wszystkich. Feudalizm w Komisji Europejskiej?
fot. Getty Images, Sprawdzam to

„Ze względu na falę upałów Komisja Europejska zarządziła wyłączenie klimatyzacji w swoich biurach – w końcu mamy Zielony Ład! Wyłączono więc klimatyzację na piętrach, gdzie pracują «zwykli» urzędnicy. Komisarze ciągle mogą się schłodzić w swoich biurach” – napisała na portalu X była premier, a obecnie europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło.

Ósme piętro lepsze niż siódme

O sprawie rozpisywał się portal politico.com. Komisja Europejska już na początku tygodnia wydała swoim pracownikom wytyczne, jak mają się zachowywać podczas upałów. Zasugerowano im, by wcześniej rozpoczynali pracę i w miarę możliwości nie wychodzili na zewnątrz. Budynek w Brukseli jest klimatyzowany, więc przebywanie wewnątrz przy temperaturach przekraczających 35°C  jest bezpieczniejsze. W piątek doszło jednak do „podziału” na tych, którzy mogą korzystać z tego udogodnienia oraz tych, którzy zostali go pozbawieni.

„Ze względu na ekstremalne warunki pogodowe konieczne jest wyłączenie klimatyzacji na piętrach od 1 do 7 na resztę dnia” – napisano w komunikacie rozesłanym do pracowników (cytat za „Politico”).

Piętra pozbawione klimatyzacji zajmują głównie urzędnicy niższego szczebla. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen pracuje na 13. piętrze, a od ósmego wzwyż znajdują się gabinety jej współpracowników oraz wszystkich 26 komisarzy. W budynku zatrudnionych jest ponad 3 tys. osób.

„Feudalizm”

Według relacji jednego z pracowników nawet przy działającej klimatyzacji w niektórych pomieszczeniach temperatura w ostatnich dniach przekraczała 25°C. Optymalne wskaźniki w przypadku pracy biurowej powinny oscylować w granicach 18–22°C.

Urzędnicy niższego szczebla w anonimowych rozmowach z politico.com przyznali, że to „hańba” i powrót „feudalizmu”, czyli systemu hierarchicznej zależności jednostek.

W tej sprawie wysłaliśmy pytania do rzecznika Komisji Europejskiej. Czekamy na odpowiedzi.

Belgia nie jest przystosowana do tak wysokich temperatur. Budynki projektowano tak, by utrzymywały ciepło. W niektórych szkołach czy przedszkolach termometry wskazywały nawet 34°C. Lokalne władze skróciły czas pracy placówek i nakazały rodzicom odbieranie dzieci najpóźniej do godz. 12. Z powodu braku klimatyzacji odwołano też część połączeń kolejowych. W Waterloo nie odbyła się doroczna rekonstrukcja klęski wojsk Napoleona.

Źródła

  1. Beata Szydło, X.com

  2. politico.com

Nasi autorzy