Kontrowersje wygrywają z nauką. Dezinformacja o filtrach UV generuje większe zaangażowanie

Na TikToku dominują materiały zachęcające do stosowania kremów z filtrem przeciwsłonecznym. Mimo to filmy podważające bezpieczeństwo filtrów UV częściej zdobywają polubienia, komentarze i udostępnienia. Takie wnioski płyną z analizy blisko tysiąca najpopularniejszych nagrań opublikowanej w czasopiśmie „PLOS Digital Health”.

Kontrowersje wygrywają z nauką. Dezinformacja o filtrach UV generuje większe zaangażowanie
fot. Unsplash

Większość filmów zachęca do stosowania filtrów

Naukowcy przeanalizowali 971 najpopularniejszych filmów opublikowanych pod pięcioma najczęściej używanymi hashtagami dotyczącymi kremów z filtrem przeciwsłonecznym. Łącznie materiały osiągnęły ponad 2,4 miliarda wyświetleń. Analiza wykazała, że 86,8 proc. filmów promowało stosowanie filtrów UV. Tylko niewielka część zawierała twierdzenia podważające ich bezpieczeństwo – około 6 proc. materiałów sugerowało, że filtry mogą szkodzić zdrowiu, a sporadycznie pojawiały się także tezy o ich toksyczności lub blokowaniu korzyści wynikających z ekspozycji na słońce.

Autorzy zwracają uwagę, że dominującym przekazem na TikToku nie jest zniechęcanie do stosowania filtrów, lecz promocja ochrony przeciwsłonecznej.

To kontrowersyjne treści przyciągały więcej reakcji

Najciekawszy wniosek z badania dotyczy zachowania użytkowników. Choć filmy zawierające dezinformację stanowiły niewielki odsetek wszystkich analizowanych materiałów, osiągały istotnie więcej polubień, komentarzy i udostępnień niż filmy zgodne z aktualną wiedzą medyczną. Autorzy wskazują, że kontrowersyjne treści łatwiej angażują odbiorców, dzięki czemu mogą zyskiwać większą widoczność w mediach społecznościowych.

Niektóre obawy mają podstawy naukowe

Autorzy badania podkreślają, że nie wszystkie krytyczne informacje o filtrach przeciwsłonecznych są całkowicie fałszywe. Jednym z najczęściej dyskutowanych składników jest oktokrylen, stosowany jako filtr chroniący przed promieniowaniem UV.

Badanie francuskich naukowców, opublikowane w 2021 r., wykazało, że podczas długiego przechowywania kosmetyków zawierających oktokrylen może dochodzić do jego stopniowego rozpadu i powstawania benzofenonu. Wykazano również, że ilość tej substancji wzrasta wraz z wiekiem kosmetyku. Dlatego eksperci zalecają stosowanie kremów zgodnie z terminem przydatności i niewykorzystywanie produktów przechowywanych przez wiele sezonów.

Opisano również przypadki fotoalergicznego kontaktowego zapalenia skóry wywoływanego przez oktokrylen u części osób. Takie reakcje należą jednak do działań niepożądanych obserwowanych u niewielkiej grupy użytkowników.

Obecność substancji we krwi nie oznacza zagrożenia

Badania wykazały również, że niektóre filtry chemiczne, w tym oktokrylen, mogą w niewielkich ilościach przenikać przez skórę. Autorzy przypominają jednak, że wykrycie tej substancji we krwi nie jest dowodem na jej szkodliwość.

Brak kontekstu zmienia odbiór informacji

Badacze zwracają uwagę, że problemem nie są same publikacje opisujące wyniki prac naukowych. Dezinformacja pojawia się wtedy, gdy pojedyncze ustalenia przedstawiane są jako dowód na to, że wszystkie kremy z filtrem są niebezpieczne albo że należy zrezygnować z ochrony przeciwsłonecznej.

Tymczasem skuteczność filtrów UV w ograniczaniu uszkodzeń skóry oraz zmniejszaniu ryzyka nowotworów skóry jest dobrze udokumentowana i potwierdzona w licznych badaniach naukowych.

Źródła

  1. PLOS Digital Health – Zaangażowanie użytkowników wobec dezinformacji o filtrach przeciwsłonecznych na TikToku.

  2. Flor J. i współautorzy – Oktokrylen stosowany w kremach przeciwsłonecznych ulega rozkładowi do benzofenonu – substancji o potencjalnym działaniu rakotwórczym (2021).

  3. Europejski Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) – Opinia naukowa dotycząca bezpieczeństwa stosowania oktokrylenu w produktach kosmetycznych.

  4. Publikacje naukowe dotyczące fotoalergicznego kontaktowego zapalenia skóry wywoływanego przez oktokrylen.

Nasi autorzy