Grafika z fałszywym cytatem pojawiła się na Facebooku na początku lipca. Sam tekst krąży jednak w sieci znacznie dłużej. Znaleziono go już we wrześniu 2016 r. na antysemickim blogu, a więc 10 lat wcześniej.
Przypisuje ona Kissingerowi następujące słowa: „Wybijamy białą rasę wraz z jej zbyt wysoką, a przez to dla nas niebezpieczną inteligencją poprzez społeczeństwa wielokulturowe”.
Dlaczego to fałszywy cytat?
Nie podano miejsca, daty ani okoliczności, w których mogłyby paść takie słowa. Wypowiedzi nie da się znaleźć w żadnym znanym przemówieniu dyplomaty i polityka. Nie ma jej też w wywiadach prasowych, książkach ani wiarygodnych materiałach o Kissingerze. Nie wiadomo, kiedy, gdzie ani w jakim kontekście miałby to powiedzieć. Mamy do czynienia wyłącznie z grafiką zawierającą niezweryfikowany tekst.
Henry Kissinger, wieloletni sekretarz stanu USA, przez dekady znajdował się w centrum uwagi światowych mediów – tak drastyczna wypowiedź niemal na pewno zostałaby udokumentowana i szeroko opisana. Tymczasem rzekomy cytat pojawia się głównie w środowiskach spiskowych, ultraprawicowych i antysemickich.
W kogo uderzają takie słowa?
Cytat wpisuje się w rasistowską narrację o rzekomym „planowym wymieraniu białych” poprzez migrację i multikulturalizm (tzw. teorię „wielkiej wymiany”). Po drugie – i to jest tu szczególnie istotne – grafika opisuje Kissingera wprost jako „syjonistę”, co w połączeniu z opowieścią o „eksterminacji białych” tworzy klasyczny antysemicki motyw spiskowy: osoba żydowskiego pochodzenia przedstawiana jest jako architekt tajnego planu wymiany ludności.
Uderza więc jednocześnie w imigrantów (jako rzekome narzędzie spisku) i w Żydów (jako rzekomych sprawców).
Dlaczego akurat Kissinger?
Nieżyjący już (zmarł w 2023 r.) Henry Kissinger był niemiecko-amerykańskim dyplomatą, wieloletnim sekretarzem stanu USA (za prezydentów Nixona i Forda), laureatem Pokojowej Nagrody Nobla z 1973 r., niezwykle kontrowersyjnym ze względu na udział USA w wojnie w Wietnamie. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najdłużej obecnych postaci w polityce międzynarodowej XX i XXI wieku. I właśnie ta rozpoznawalność czyni go wygodnym celem fałszywych cytatów: nazwiska znanych osób nadają fałszywym wypowiedziom pozorną wiarygodność.
Komu służy taka narracja?
Tego typu treści służą środowiskom skrajnie prawicowym i rasistowskim, które chcą uwiarygodnić teorię „wielkiej wymiany” cudzym, autorytatywnym głosem. Fałszywy cytat daje im gotowy „dowód” na potwierdzenie z góry przyjętej tezy, a antysemicki wątek pozwala połączyć niechęć do migrantów z klasycznym motywem o żydowskim „sterowaniu” światem. Ten sam tekst pojawił się już w 2016 roku na blogu propagującym teorię o „żydowskim spisku światowym”.
Wnioski
- Cytat jest fałszywy. Nie istnieje żadne udokumentowane źródło potwierdzające, że Kissinger kiedykolwiek wypowiedział te słowa.
- To nie przypadkowa dezinformacja, lecz zapożyczenie z antysemickiego środowiska. Narracja łączy rasizm wobec migrantów ze spiskową teorią o „żydowskim sterowaniu” światem.
- Przypisywanie drastycznych cytatów rozpoznawalnym postaciom to powtarzalny mechanizm dezinformacji.
Przeczytajcie też: Manipulacja świętami. Jak Konfederacja skłóca Polaków i Ukraińców