Nagranie trwa zaledwie kilka sekund. Widać na nim mężczyznę siedzącego na niewielkim pontonie. Początkowo uśmiecha się do kamery, następnie wyciąga dużą maczetę, wyrzuca do wody plik dokumentów i wykrzykuje: „This is the end of England!”. Na końcu unosi broń nad głowę, wydając głośny okrzyk. 🚨 HOW MANY MORE WARNINGS DOES BRITAIN NEED?
Nagranie zaczęło zdobywać popularność na początku lipca 2026 r. w serwisie X. Wpisy sugerowały, że przedstawia migranta płynącego do Wielkiej Brytanii, a film miał być dowodem na rzekomo wrogie nastawienie osób przekraczających kanał La Manche. Materiał szybko zaczął funkcjonować jako element szerszej narracji dotyczącej kryzysu migracyjnego w Wielkiej Brytanii.
A video appears to show a migrant crossing the Channel illegally while waving a machete, throwing an English flag into the sea and shouting:
"This is the end of England."
Whether this was intended as intimidation, provocation or… pic.twitter.com/3z8VQ7vmrI
Punktem wyjścia był prawdziwy materiał
Weryfikację rozpoczęto od analizy pojedynczych klatek filmu. Najważniejszą wskazówką okazała się miniatura nagrania, czyli niewielki obraz podglądowy, który przedstawia zawartość większego zdjęcia, filmu lub grafiki i zachęca do ich otwarcia. Za pomocą wyszukiwania obrazem dziennikarze Lead Stories ustalili, że identyczny kadr został wykorzystany jako miniatura autentycznego materiału opublikowanego 30 czerwca 2026 r. przez GB News. Film nosił tytuł „Exclusive: Small boat migrants seen throwing passports into English Channel” i przedstawiał rzeczywiste ujęcia z przeprawy migrantów przez kanał La Manche.
EXCLUSIVE: Footage obtained by GB News appears to show individuals on a small boat in the English Channel throwing their passports into the sea.@MartinDaubney pic.twitter.com/6TkWrPPDAU
Miniatura obu nagrań jest identyczna. Oznacza to, że twórca fałszywego filmu nie dysponował nieznanym wcześniej materiałem wideo, lecz wykorzystał pojedynczą klatkę z oryginalnego nagrania jako obraz wejściowy do wygenerowania nowej animacji przez model sztucznej inteligencji.
Oryginał i fałszywka różnią się niemal wszystkim
Porównanie obu materiałów pokazuje, że poza pierwszym kadrem filmy nie mają ze sobą praktycznie nic wspólnego.
GB News opublikowało materiał dotyczący przeprawy migrantów przez kanał La Manche i twierdziło, że część osób wyrzucała dokumenty do morza. Fałszywe nagranie wykorzystuje ten kontekst, ale dodaje całkowicie fikcyjne elementy mające wywołać silne emocje.
Co zdradza sztuczną inteligencję?
Choć na pierwszy rzut oka nagranie może wyglądać wiarygodnie, po dokładniejszym obejrzeniu widać liczne błędy typowe dla materiałów generowanych przez AI.
Podczas analizy można zauważyć między innymi:
Są to charakterystyczne artefakty generatywnej sztucznej inteligencji, które pojawiają się szczególnie w krótkich filmach tworzonych na podstawie pojedynczego zdjęcia lub kadru.
Jak zweryfikowano nagranie?
Dziennikarze porównali oba nagrania klatka po klatce i wykorzystali wyszukiwanie obrazem, które doprowadziło do oryginalnego materiału GB News. Analiza wykazała, że viral nie jest rozszerzoną wersją autentycznego nagrania, lecz całkowicie nową animacją wygenerowaną przez AI na podstawie pojedynczej klatki.
To element coraz większej fali fałszywych filmów
Nagranie z mężczyzną trzymającym maczetę nie jest odosobnionym przypadkiem.
Od kilku miesięcy organizacje fact-checkingowe regularnie identyfikują kolejne filmy generowane przez AI, które dotyczą migracji do Wielkiej Brytanii. Fałszywe materiały przedstawiają m.in. pontony z migrantami na kanale La Manche, rzekome akcje brytyjskiej straży granicznej, wywrócone łodzie czy wypowiedzi osób komentujących sytuację migracyjną. W wielu przypadkach autorzy wykorzystują prawdziwe wydarzenia lub autentyczne fotografie jako punkt wyjścia do stworzenia fikcyjnych scen, które mają wyglądać jak materiały reporterskie.
Eksperci zwracają uwagę, że wraz z rozwojem generatywnej AI podobnych materiałów będzie przybywać. W przypadku emocjonalnych nagrań warto sprawdzić źródło, poszukać oryginalnej wersji i zwrócić uwagę na charakterystyczne błędy obrazu.