Zjawisko wykorzystywania influencerów podróżniczych jako narzędzi w kampaniach dezinformacyjnych i propagandowych obcych państw analizuje Polska Agencja Prasowa.
Eksperci wskazują, że kraje takie jak Chiny, Rosja czy Afganistan starają się kreować wyidealizowany wizerunek swojej rzeczywistości, często maskując przy tym przypadki naruszeń praw człowieka. Twórcy internetowi, skuszeni łatwym dostępem do egzotycznych miejsc lub nowymi zasięgami, mogą nieświadomie powielać narracje zgodne z linią polityczną autorytarnych reżimów.
Polska Agencja Prasowa podkreśla, że nawet zwykli turyści bywają manipulowani, gdy ich wypowiedzi są celowo błędnie tłumaczone w celu wychwalania lokalnych władz. To przestroga przed bezkrytycznym przyjmowaniem treści z regionów o ograniczonym dostępie, gdzie propaganda zastępuje rzetelny kontekst społeczny.
Artykuł wzywa do zachowania szczególnej czujności i świadomości podczas śledzenia relacji z krajów rządzonych przez dyktatury.