„Zamiast «Szcze ne wmerła Ukrajiny i sława, i wola» na arenie rozbrzmiał… Mazurek Dąbrowskiego” – napisał Paweł Przystawka na portalu X. Jego wpis dotarł do ponad tysiąca odbiorców.
Taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce. Dotyczyła Ukrainki Taisiji Onofrijczuk, która wygrała rywalizację w ćwiczeniach z obręczą podczas zawodów Pucharu Świata w gimnastyce artystycznej w rumuńskiej Kluż-Napoce. Lider Konfederacji na Dolnym Śląsku dołączył do wpisu krótkie nagranie z ceremonii medalowej, które miało potwierdzać jego tezę.
Zamiast "Szcze ne wmerła Ukrajiny i sława, i wola" na arenie rozbrzmiał... Mazurek Dąbrowskiego#Polska #ukriana #sport #foru #sigma pic.twitter.com/rCDfwlV5cy
— Paweł Przystawa 🇵🇱 (@pawelprzystawa) July 2, 2026
Podobnych postów było więcej. „Ukrainka Taisia Onofriychuk zdobyła złoto na zawodach Pucharu Świata w gimnastyce artystycznej w rumuńskim Klużu-Napoce. Ale na ceremonii wręczenia medali…zamiast ukraińskiego hymnu zagrali polski! Organizatorzy ewidentnie pomylili pliki z muzyką i puścili «Mazurek Dąbrowskiego»" – czytamy na profilu „Codziennik z Mordoru”.
Pod wpisami pojawiły się teorie, że nie był to „wypadek przy pracy”. „Same ukry mówią że Polska jest już ich, no i hymn też” – napisał jeden z internautów w komentarzu. „Przecież teraz Ukraińcy siedzą w Polsce to żadna pomyłka!” – dodał ktoś inny.
Prawda do połowy
Przystawka dopuścił się manipulacji. Nagranie dołączone do jego wpisu jest „ucięte” w porównaniu z zapisem pełnej ceremonii medalowej, dostępnej na YouTubie. Dłuższą wersję opublikował za to „Codziennik z Mordoru”, ale aby dowiedzieć się, co naprawdę wydarzyło się w Kluż-Napoce, trzeba je odtworzyć. Prawda okazuje się bowiem bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Gdy zawodniczka opuszczała podium, spikerka ponownie zapowiedziała ceremonię medalową i tym razem odegrano już hymn Ukrainy. To dowód, że była to jedynie wpadka, a nie celowe działanie.
Jak informuje portal championat.com.ua, pomyłka mogła wynikać z faktu, że po najlepszych specjalistkach od ćwiczeń z obręczą na podium weszły medalistki zawodów Pucharu Świata w układzie z piłką. Triumfowała Polka Liliana Lewińska. „Mazurek Dąbrowskiego” wybrzmiał zatem nieco wcześniej, niż planowano.