PPWR to Packaging and Packaging Waste Regulation, czyli rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych.
Rozporządzenie zastąpiło wcześniejszą dyrektywę w tej sprawie. O ile dyrektywa jest pewną instrukcją dla państw członkowskich, w której ramach same mogą wyznaczać sposoby do osiągnięcia określonych celów, o tyle rozporządzenie wchodzi w całości i we wszystkich państwach. Choć w Polsce nie uchwalono jeszcze odpowiedniej ustawy wdrażającej, to przepisy PPWR i tak będą nas od 12 sierpnia dotyczyć.
Nowe przepisy nie powinny być zaskoczeniem – wspomniana dyrektywa została przyjęta w grudniu 1994 r., a więc prawie 10 lat przed wstąpieniem Polski do UE.
Krytyka PPWR
Część polityków i komentatorów wykorzystuje jednak wejście w życie nowych przepisów do atakowania unijnych instytucji, czy wręcz UE jako takiej.
„Kolejny przykład mikrozarządzania codziennym życiem przez instytucje unijne. Regulacja, która dotyczy detali funkcjonowania hoteli w całej Europie, jest kolejnym dowodem na to, jak bardzo Bruksela próbuje regulować najdrobniejsze elementy rynku” – napisał na platformie X Paweł Usiądek z Konfederacji, krytykując zakaz dotyczący małych pojemników na szampony w hotelach.
„Unijna administracja coraz częściej zajmuje się drobiazgami, podczas gdy prawdziwe wyzwania gospodarcze i bezpieczeństwa w Europie pozostają nierozwiązane” – stwierdził polityk.
„Eurosocjaliści od 12 sierpnia 2026 r. zaczną egzekwować nową regulację - PPWR. Celem jest usunięcie nadmiaru opakowań z twórczych sztucznych, lecz przymusowy charakter kolejnych restrykcji to kolejny cios w konkurencyjność europejskich firm, a tym samym wyższe koszty produktów i usług dla konsumentów” – alarmuje pracownik Telewizji Republika i działacz PiS Oskar Szafarowicz.
Eurosocjaliści od 12 sierpnia 2026r. zaczną egzekwować nową regulację - PPWR. Celem jest usunięcie nadmiaru opakowań z twórczych sztucznych, lecz przymusowy charakter kolejnych restrykcji to kolejny cios w konkurencyjność europejskich firm, a tym samym wyższe koszty produktów i… pic.twitter.com/TvapixsUE0
— Oskar Szafarowicz (@Szafarowicz2001) August 8, 2026
„12 sierpnia wchodzi w życie PPWR – to kolejne unijne obowiązki i kolejny cios w przedsiębiorców, którzy będą musieli dostosować opakowania do nowych wymogów, weryfikować ich zgodność oraz poświęcać kolejne godziny na procedury i dokumentację, zamiast rozwijać swoje firmy” – pisze europoseł PiS Maciej Wąsik.
12 sierpnia wchodzi w życie PPWR – to kolejne unijne obowiązki i kolejny cios w przedsiębiorców, którzy będą musieli dostosować opakowania do nowych wymogów, weryfikować ich zgodność oraz poświęcać kolejne godziny na procedury i dokumentację, zamiast rozwijać swoje firmy.
— Maciej Wąsik 🇵🇱 (@WasikMaciej) August 7, 2026
Europa… pic.twitter.com/sxWl8l46jG
Żaden z tych polityków nie zwraca uwagi na istotę nowych przepisów, precyzyjnie określoną w regulacji.
O co chodzi w PPWR?
W PPWR chodzi przede wszystkim o ochronę środowiska i konieczność zmniejszenia marnotrawienia żywności.
Opakowania mają być kontrolowane już od etapu projektowania aż po ich utylizację. Ważne jest także ograniczenie pustej przestrzeni w paczkach i obowiązek używania surowców wtórnych.
Kogo będą dotyczyć nowe przepisy?
Nowe przepisy będą dotyczyć producentów wprowadzających towary w opakowaniach, importerów sprowadzających towary do UE, firm e-commerce) oraz dystrybutorów i sklepów.
Jakich sektorów dotyczy PPWR?
Małe saszetki z cukrem, ketchupem lub innymi sosami, a także pojemniki ze śmietanką do kawy czy dżemem nie będą już dozwolone w restauracjach, barach i kawiarniach. Zamiast tego sektor gastronomiczny musi przejść na dozowniki lub pojemniki wielokrotnego użytku. Wyjątki dotyczą sprzedaży na wynos oraz żywienia w szpitalach i innych placówkach opiekuńczych.
Rozporządzenie przewiduje również zakaz podawania posiłków spożywanych na miejscu w jednorazowych naczyniach. Z hoteli mają zniknąć małe buteleczki z szamponem, mydłem i żelem pod prysznic, a preferowanym rozwiązaniem będą stałe dozowniki.
Ograniczenia obejmą także sprzedaż owoców i warzyw w jednorazowych opakowaniach o wadze do 1,5 kg. Bardzo lekkie torby plastikowe, tzw. zrywki, pozostaną dozwolone tylko tam, gdzie wymagają tego względy higieniczne, np. przy pieczywie.
Czemu służy PPWR?
By zrozumieć sens nowych przepisów, należy odnieść się do preambuły rozporządzenia, w której wyliczono przesłanki dla jego wprowadzenia.
Legislatorzy wskazują na rozdrobnione przepisy i niejasne wymogi powodują niepewność i dodatkowe koszty dla podmiotów gospodarczych.
„Ze statystyk Komisji (Eurostat) dotyczących odpadów opakowaniowych za okres 2010–2021 wynika, że do produkcji opakowań wykorzystuje się duże ilości surowców pierwotnych (materiałów pierwotnych). 40 proc. tworzyw sztucznych i 50 proc. papieru w Unii wykorzystuje się do produkcji opakowań, a opakowania stanowią też 36 proc. stałych odpadów komunalnych. Duże i stale rosnące ilości wytwarzanych opakowań, a także niewielki stopień ich ponownego użycia i zbierania oraz niedostateczny recykling stanowią znaczące przeszkody dla osiągnięcia niskoemisyjnej gospodarki o obiegu zamkniętym” – czytamy.
„Tworzywa sztuczne są najbardziej wysokoemisyjnym materiałem opakowaniowym, a recykling odpadów z tworzyw sztucznych, jeśli chodzi o zużycie paliw kopalnych, jest około pięć razy lepszy niż spalanie z odzyskiem energii” – wskazano w dokumencie.
W 2023 r. w UE wytworzono 79,7 mln ton odpadów opakowaniowych. Największy udział w tym stanowił papier i tektura, wynoszący 32,3 mln ton. Stanowiło to 40,4 proc. całości.
Nowe przepisy wprowadzą wiążące cele ograniczenia marnowanej żywności, które mają zostać osiągnięte na poziomie krajowym do 31 grudnia 2030 r.: o 10 proc. w sektorze przetwórstwa i produkcji żywności i o 30 proc. na mieszkańca w handlu detalicznym, gastronomii, usługach żywieniowych oraz gospodarstwach domowych.
Przykładem ograniczania marnowania żywności mogą być restauracje. Część klientów nie zużywa całej zawartości jednorazowych saszetek z ketchupem, cukrem czy innymi dodatkami, a ich reszta trafia do kosza. Stałe dozowniki pozwalają ograniczyć takie straty, ponieważ klient pobiera tylko tyle produktu, ile rzeczywiście potrzebuje.
Tyle jedzenia wyrzucamy do śmieci
W 2023 r. w Unii Europejskiej zmarnowano 58,2 mln ton żywności, czyli średnio około 130 kg na mieszkańca. To o 0,7 proc. więcej niż rok wcześniej.
Największym źródłem odpadów były gospodarstwa domowe, odpowiadające za 53 proc. całkowitego marnowania żywności (69 kg na osobę). Pozostałe odpady powstawały na wcześniejszych etapach łańcucha dostaw: 19 proc. w przetwórstwie żywności i napojów, 11 proc. w gastronomii, 10 proc. w produkcji rolnej oraz 8 proc. w handlu detalicznym i dystrybucji.