Na platformach X, Facebook i w innych mediach społecznościowych zaczęły krążyć wpisy, według których Zohran Mamdani miał stwierdzić, że „biali nowojorczycy będą płacić gotówką potomkom niewolników”. Niektóre publikacje przedstawiały to nawet jako decyzję władz miasta.
Takiej deklaracji burmistrz jednak nie złożył. Fałszywy przekaz powstał na podstawie jego wypowiedzi dotyczących reparacji, którym nadano znaczenie inne niż wynika z pełnego kontekstu.
Co naprawdę powiedział?
Źródłem manipulacji był wywiad, którego Mamdani udzielił dziennikarzowi Charlesowi Blowowi z „The Root”. Burmistrz został zapytany o możliwość wypłaty reparacji za niewolnictwo. Wymiana zdań na ten temat rozpoczyna się około 12. minuty nagrania.
W odpowiedzi Mamdani stwierdził, że Nowy Jork nie może ignorować swojej historycznej roli w systemie niewolnictwa. Nie zadeklarował jednak poparcia dla wypłat pieniężnych, ale też ich nie wykluczył. Wyjaśnił, że zamierza poczekać na raport miejskiej Komisji ds. Równości Rasowej (Commission on Racial Equity), która analizuje skutki niewolnictwa i może przedstawić władzom swoje rekomendacje.
Wcześniej, jeszcze jako kandydat na burmistrza, Mamdani deklarował poparcie dla prac stanowej komisji ds. reparacji i zapowiadał analizę jej rekomendacji. Nie oznaczało to jednak zapowiedzi natychmiastowego wprowadzenia reparacji finansowych.
Na czym polega manipulacja?
Autorzy wiralowych wpisów przedstawili ostrożną wypowiedź dotyczącą przyszłych rekomendacji komisji jako jednoznaczną zapowiedź obowiązkowych wypłat.
To klasyczny przykład wyrwania wypowiedzi z kontekstu. Mamdani nie powiedział, że biali mieszkańcy Nowego Jorku będą musieli płacić reparacje. Nie przedstawił projektu takiego programu ani nie ogłosił jego wprowadzenia. Mówił jedynie, że przed zajęciem stanowiska chce poznać ustalenia komisji.
Skąd wziął się temat reparacji?
Debata o reparacjach za niewolnictwo trwa w Stanach Zjednoczonych od wielu lat. W stanie Nowy Jork działa komisja, której zadaniem jest zbadanie wpływu niewolnictwa i późniejszej dyskryminacji na współczesne nierówności oraz przygotowanie propozycji działań naprawczych.
Samo prowadzenie takich prac nie oznacza jednak, że władze miasta lub stanu zdecydowały o wypłacie reparacji. Ewentualne rekomendacje komisji wymagałyby odrębnych decyzji politycznych i legislacyjnych.