manipulacja

Toalety unisex i oddzielne sale modlitewne. Świat w oczach posła PiS a realne problemy

Toalety bez podziału na panie i panów, a sale modlitewne muzułmanów osobne dla obu płci – takie nieprawidłowości na lotnisku w Melbourne wyśledził poseł PiS Michał Woś. 

Toalety unisex i oddzielne sale modlitewne. Świat w oczach posła PiS a realne problemy
fot. Melbourne Airport

„Lotnisko Melbourne: Toalety unisex wspólne dla wszystkich płci, ale sale modlitewne islamskie oddzielne dla mężczyzn i kobiet” – napisał na Facebooku Michał Woś. Jego zdaniem to „upadek”. 

Toalety dla wszystkich? Tak, ale … 

Post polityka PiS zyskał blisko 400 polubień i kilkadziesiąt udostępnień. Był też chętnie komentowany. Do wpisu Woś dołączył zdjęcie mające potwierdzać jego tezę, ale internauci błyskawicznie wytknęli mu manipulację. A dowodem na nią jest właśnie fotografia zaprezentowana przez posła. 

Na ścianie w centralnej części prezentowanej fotografii rzeczywiście znajdują się oznaczenia charakterystyczne dla toalet męskich i damskich. Wystarczy jednak skierować wzrok w lewo, by zauważyć ikony w górnej części obrazka – tam wyraźnie widać, że pierwsze toalety przeznaczone są wyłącznie dla kobiet, a te usytuowane nieco w głębi tylko dla mężczyzn.

Wpis Michała Wosia o lotnisku w Melbourne (fot. Michał Woś Facebook)
Wpis Michała Wosia o lotnisku w Melbourne (fot. Michał Woś Facebook)

Według oficjalnych informacji, które można znaleźć na internetowej stronie lotniska w Melbourne, na terenie kompleksu znajduje się 36 lokalizacji z toaletami męskimi, damskimi oraz dla osób z niepełnosprawnościami. Toalet „All Gender” jest w sumie siedem. 

„Nowe toalety All Gender będą mogły być używane przez każdego, niezależnie od jego tożsamości płciowej lub sposobu jej wyrażania” – napisano. 

Michał Woś często sugeruje, że osób transpłciowych nie ma, a społeczność LGBT nazywa – podobnie jak były prezydent Andrzej Duda i środowiska prawicowe – „ideologią”, którą obecna władza stara się promować nawet wśród dzieci szkolnych. Tymczasem problem wyboru odpowiedniej toalety dla tych osób jest realny.

Wpis posła może i jest zabawny, jednak problem jest poważny

W 2024 r. w „International Journal of Transgender Health” opublikowano efekty analizy badań prowadzonych w 2021 roku na grupie blisko 34 tys. lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych, queer i niebinarnych w wieku 13–24 lata. 12,596 z nich to osoby transpłciowe lub niebinarne.  

W badaniu wykazano, że blisko połowa z tych osób (49 proc.) czasami unika korzystania z publicznych toalet, bo nie wie, do której z nich ma się udać. Aż 22 proc. deklarowało, że w ogóle nie korzysta z tego typu przybytków. 67 proc. osób zgłosiło, że zdarzyło im się wstrzymywać załatwienie potrzeb, a 38 proc. powstrzymywało się od jedzenia i picia, by „nie przyspieszać” procesów fizjologicznych. Wykazano, że wśród osób, które częściej zgłaszały problemy w tym zakresie, zwiększało się ryzyko podjęcia prób samobójczych. 

A co z salami dla muzułmanów? 

Lotnisko w Melbourne posiada pięć sal modlitewnych i – jak czytamy na stronie internetowej – są one całodobowo dostępne dla osób wszystkich wyznań. Na miejscu można skorzystać z pomocy duszpasterskiej. Kapelani służą wsparciem, rozmową i pomocą zarówno wierzącym, jak i niewierzącym. 

Twierdzenie o wydzielonych salach dla muzułmanów i oddzielnych pokojach dla kobiet oraz mężczyzn jest natomiast prawdziwe. 19 sierpnia lotnisko w Melbourne opublikowało nagranie prezentujące omawiane pomieszczenia. Dlaczego muzułmanie mogą liczyć na osobny pokój? 

„Na terenie Melbourne Airport znajdują się wielowyznaniowe sale modlitewne, zaprojektowane w konsultacji ze wspólnotami religijnymi Melbourne, a także wydzielone islamskie sale modlitewne, które mają odpowiadać na specyficzne potrzeby związane z modlitwą” – napisano na stronie australijskiego lotniska.

Muzułmanie modlą się pięć razy dziennie. Osobne pokoje dla kobiet i mężczyzn to po prostu przeniesienie pomieszczeń znanych z niektórych meczetów – tam również mężczyźni i kobiety modlą się w oddzielnych salach. 

Wpis Michała Wosia jest częściowo prawdziwy, ale uproszczony. Lotnisko w Melbourne posiada toalety „all-gender”, jednak większość łazienek zachowuje podział według płci. Na terminalach znajdziemy wydzielone islamskie sale modlitewne, ale także sale, z których mogą korzystać wyznawcy innych religii. Post posła PiS oceniamy jako niezbyt sprytną manipulację.

Źródła

  1. Melbourne Airport

  2. pmc.ncbi.nlm.nih.gov

  3. Facebook Michał Woś

Nasi autorzy