fałsz

„Po ukraińsku można mówić pieszo”. Fałszywe zdjęcie taksówki

W mediach społecznościowych krąży zdjęcie, które ma przedstawiać wnętrze warszawskiej taksówki z antyukraińskim komunikatem dla pasażerów. To fałsz – obraz został wygenerowany przez sztuczną inteligencję.

„Po ukraińsku można mówić pieszo”. Fałszywe zdjęcie taksówki
fot. CyberDefence24/Telegram, Unsplash

Grafika, którą podał portal defence24 wygląda jak przypadkowe zdjęcie zrobione przez pasażera. Nie wiadomo jednak, w jakiej taksówce i kiedy je wykonano ani czy taka sytuacja w ogóle miała miejsce.

Redakcja portalu podaje, że sprawdziła grafikę za pomocą narzędzi wykrywających obrazy stworzone przez AI. Przeanalizowano zarówno oryginalny plik, jak i jego zrzut ekranu. Ze wszystkich analiz wynika, że grafika została wykonana za pośrednictwem sztucznej inteligencji.

Również Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji stwierdziło, że obraz został wygenerowany przy użyciu AI.

Według analizy CyberDefence24 najwcześniejsze ślady grafiki prowadzą do prorosyjskich kanałów na Telegramie. Zdjęcie pojawiło się tam już 5 sierpnia, z komentarzem przedstawiającym je jako „ostrzeżenie” umieszczone w warszawskiej taksówce. Później było kopiowane przez kolejne konta i kanały związane głównie z rosyjską propagandą.

Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji uznało grafikę za element kampanii mającej dyskredytować Ukraińców w Polsce.

Drobne szczegóły zdradzają fałszerstwo

Po dokładniejszym przyjrzeniu się zdjęciu zauważalne są elementy mogące wskazywać na wygenerowanie obrazu przez AI – m.in. nienaturalnie wyglądającą gumkę przy kartce, zdublowane elementy przy kluczykach oraz niejasne odbicie w lusterku. Sama obecność takich szczegółów nie jest jednak dowodem.

W tym przypadku ważniejsze jest połączenie kilku niezależnych przesłanek: wyników analizy obrazu, ustaleń dotyczących źródła publikacji oraz braku wiarygodnych dowodów potwierdzających opisane zdarzenie.

Fałszywa fotografia wykorzystuje prosty mechanizm – ma sprawić, że odbiorca potraktuje nieprawdziwą historię jak udokumentowane wydarzenie.

Tymczasem w tym przypadku nie ma podstaw, by twierdzić, że w Warszawie działa taksówka, w której obowiązuje zakaz mówienia po ukraińsku. Krążąca w sieci fotografia została wygenerowana przez AI i jest wykorzystywana w antyukraińskim przekazie.

Źródła

  1. Defence24

Nasi autorzy