prawda

Putin „czyści” Rosję przed wrześniowymi wyborami. Kolejny opozycjonista w więzieniu

Sąd w Iwanowie zdecydował o umieszczeniu w areszcie śledczym opozycyjnego działacza Michaiła Griesiewa. Zarzuca mu „usprawiedliwianie terroryzmu” w Internecie. To kolejny przypadek represji wobec krytyków Kremla tuż przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi.

 

Putin „czyści” Rosję przed wrześniowymi wyborami. Kolejny opozycjonista w więzieniu
fot. Getty Images, Unsplash

Weteran rosyjskiej „Solidarności” i współzałożyciel jednej z najważniejszych rosyjskich partii opozycyjnych o charakterze demokratycznym i antykremlowskim od trzech tygodni nie pojawiał się w sieci. Teraz już wiadomo, dlaczego trafił do aresztu.

25 sierpnia 2026 roku Sąd Okręgowy w Iwanowie zdecydował o zastosowaniu wobec Michaiła Griesiewa aresztu tymczasowego w sprawie o publiczne usprawiedliwianie terroryzmu w internecie. Informację tę ustalili dziennikarze opozycyjnego serwisu.

Z danych sądu wynika, że Griesiew został zatrzymany najpóźniej 6 sierpnia 2026 roku, a jego profil we „WKontakcie” nie był aktywny od około trzech tygodni. To sugeruje, że w rzeczywistości działacz opozycyjny mógł zostać zatrzymany jeszcze wcześniej, zanim jego sprawa trafiła do sądu.

Prowadzi ją rosyjska bezpieka (FSB), a art. 205.2 cz. 2 kodeksu karnego (publiczne usprawiedliwianie terroryzmu) opisujący czyn, o który podejrzewa się Griesiewa, władze regularnie stosują wobec osób krytykujących wojnę w Ukrainie.

Kim jest opozycjonista?

Michaił Griesiew to legendarny działacz opozycyjny z obwodu iwanowskiego. W polityce znany od ponad dekady. Na początku lat 2010. organizował samotne pikiety pod budynkami służb siłowych w regionie (m.in. z transparentem „Jestem przeciwko torturom”). To były współprzewodniczący iwanowskiego oddziału ruchu „Solidarność” oraz współzałożyciel regionalnego oddziału opozycyjnej partii PARNAS. Należał do środowiska demokratycznej opozycji pozasystemowej.

W przeszłości był szykanowany, m.in. karami finansowymi. Nie należy do tak znanych osób, jak Nawalny czy Jaszyn. Jest raczej jednym z licznych, regionalnych działaczy. Głęboko oddany sprawie, z „wieloletnim stażem protestowym”. Na pewno dobrze znany lokalnym służbom, stał się  celem coraz cięższych oskarżeń i represji, jak to w Rosji.

Polowanie na opozycję trwa

Oficjalnej „numeracji” aresztowanych opozycjonistów nie prowadzi żadna instytucja, jednak skala zjawiska jest w Rosji ogromna. Według organizacji praw człowieka OVD-Info czy instytutu „Memoriał” tylko z artykułu o usprawiedliwianiu terroryzmu (205.2) stosowanego wobec opozycji, do aresztu trafiają dziesiątki osób rocznie.

„Nowaja Gazeta Europa” wyliczyła, że w 2026 roku co najmniej 22 polityków i działaczy straciło możliwość udziału w wyborach z powodu spraw o „ekstremizm”. Griesiew jest więc jednym z bardzo wielu, ale jednocześnie indywidualnym przypadkiem systemowego działania dyktatorskiego Putina.

Tak Putin „wykańcza” opozycję

Sprawa Griesiewa wpisuje się w dobrze udokumentowany wzorzec: władze rzadko sądzą opozycjonistów wprost za działalność polityczną. Częściej sięgają po przepisy pozornie niezwiązane z polityką – „usprawiedliwianie terroryzmu”, „ekstremizm”, „dyskredytację armii”, „fałszywe informacje o wojsku”.

Wybory do Dumy Państwowej IX kadencji odbędą się w dniach 18–20 września 2026 roku 

Będzie to trzydniowe głosowanie, z elektronicznym oddawaniem głosów zdalnym w 33 regionach. Równolegle w wielu okręgach wybierani będą gubernatorzy i deputowani lokalnych zgromadzeń.

Putin chce, by krajobraz polityczny był wyczyszczony z realnej konkurencji na długo przed terminem głosowań, bez potrzeby jawnych represji na masową skalę, ale z puszczeniem oka „robię, co chcę”.

Wnioski

1. Szanse niezależnej opozycji na realny wpływ na wynik wyborów są w praktyce zerowe. Partia „Jabłoko” – jedyna licząca się siła jawnie krytyczna wobec wojny – została usunięta z ogólnokrajowej listy wyborczej decyzją sądu. Kandydaci niezależni i regionalni aktywiści masowo tracą prawo startu w wyborach z powodu spraw o ekstremizm, a ci, którzy wciąż działają jawnie – jak opisany Griesiew – trafiają do aresztów. Wybory się odbędą, ale bez udziału pozasystemowej, realnej opozycji w ramach akceptowanych przez Kreml.

2. Aresztowanie Michaiła Griesiewa to nie odosobniony incydent, lecz kolejny element dobrze znanego mechanizmu: wieloletni działacz demokratycznej opozycji, znany lokalnym służbom od ponad dekady, trafia do aresztu na podstawie niejasnych zarzutów, a dokładna treść zarzutów pozostaje nieznana.

3. W Rosji Putina opozycja dzieli się na tę, która jest już w więzieniu, i na tę, która dopiero czeka na wyrok sądu.

4. Dla Kremla największym przestępstwem politycznym stała się chęć wzięcia udziału w takich wyborach, w których wynik nie został ustalony jeszcze przed głosowaniem..


Przeczytajcie też: Ukraina: 35 lat wolności w ogniu wojny i propagandy. Co jest faktem, a co kłamstwem

 

Źródła

  1. MEDIAZONA

  2. Nowaja Gazeta Europa

  3. OVD-Info

  4. Radio SWOBODA

Nasi autorzy