„Oto zdjęcia z aresztu trzech chorych facetów, którzy porwali, dokonali napaści seksualnej i przetrzymywali 163 dzieci w niewoli na Florydzie. Nie trans. Nie imigranci. Nie muzułmanie. I nawet nie musisz się zastanawiać, na kogo głosowali” – napisał 30 sierpnia jeden z użytkowników portalu X.
Wpis wyświetlono ponad 700 tys. razy. Doczekał się ponad 20 tys. udostępnień i przeszło 63 tys. polubień. Komentujący domagali się dotkliwej kary dla sprawców, włącznie z karą śmierci.
Operacja Statewide Shield
Dzieci w wieku od 2 miesięcy do 17 lat zostały odnalezione w ramach operacji Statewide Shield, przeprowadzonej w dniach 17–21 sierpnia przez Departament Egzekwowania Prawa Stanu Floryda (FDLE). Liczba „163” jest prawdziwa i została potwierdzona w oficjalnym komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej FDLE. Podano nawet dokładne dane dotyczące poszczególnych regionów stanu Floryda:
- 46 w regionie Tampa Bay,
- 41 w Miami,
- 32 w Jacksonville,
- 21 w Orlando,
- 12 w Fort Myers,
- 8 w Pensacola,
- 3 w regionie Tallahassee.
Zgodnie z przekazanymi informacjami w sprawie zatrzymano jak dotąd trzech mężczyzn: Jaydena Allena Harwooda, Roberta Ferrala Allisona i Michaela Coreya Prescotta.
Dalsze twierdzenia zawarte w poście są jednak błędne.
Jaka jest prawda?
Przede wszystkim nie ma dowodów, że ci trzej mężczyźni odpowiadają za zaginięcia wszystkich odnalezionych dzieci.
Prescotta zatrzymano 21 sierpnia. Usłyszał trzy zarzuty związane z czynnościami o charakterze lubieżnym wobec osoby małoletniej w wieku 12–16 lat, pobiciem oraz napaścią z okolicznościami obciążającymi. Ciążył nad nim również aktywny nakaz aresztowania za ingerowanie w sprawowanie opieki nad dzieckiem. Nie jest to tożsame z porwaniem.
Allison wpadł dzień wcześniej w hrabstwie Lee. Postawiono mu zarzut dokonania czynności o charakterze lubieżnym wobec ofiary w wieku od 12 do 16 lat.
Harwood również ingerował w opiekę nad dzieckiem. Miał też odpowiadać za stawianie oporu podczas zatrzymania.
Operacja nie była prowadzona tylko na Florydzie. Wykraczała daleko poza stan, a nawet poza północnoamerykański kontynent. Dzieci odnaleziono także m.in. w Finlandii, Hiszpanii, Ghanie, Brazylii oraz na Tajwanie. Dokładnych liczb jednak nie podano.
Departament Egzekwowania Prawa Stanu Floryda (FDLE) podkreślił, że sukces operacji był możliwy dzięki doskonałej współpracy służb federalnych, stanowych i lokalnych.
Twierdzenie zawarte w omawianym poście oceniamy jako fałsz.