Henry Nowak zmarł w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku w Southampton w wyniku obrażeń zadanych nożem przez Vickruma Digwę. Sprawca, tuż po zdarzeniu, próbował zrzucić winę na ofiarę, twierdząc, że doszło do rzekomej napaści na tle rasistowskim.
Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zatrzymali rannego nastolatka, nie rozpoznając w pełni jego stanu. W nagraniach słychać, jak powtarzał, że został ugodzony nożem i ma problemy z oddychaniem. Mimo udzielonej interwencji 18-latek zmarł krótko później.
Internetowa fala dezinformacji
W toku postępowania sądowego ustalono, że relacja przedstawiona przez sprawcę była nieprawdziwa. 1 czerwca Vickrum Digwa został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności, z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po 21 latach.
Po publikacji nagrań z kamer nasobnych z 2 czerwca w sieci zaczęły krążyć nieprawdziwe informacje. Internauci błędnie przypisali udział w interwencji dwóm funkcjonariuszom – Tristanowi Parsonsowi i Christii Hill.
Ich zdjęcia zaczęły być masowo udostępniane, a w wielu wpisach na platformie X pojawiły się oskarżenia, które zdobyły ogromne zasięgi.
Według doniesień, chatbot Grok rozwijany przez xAI miał powielać błędne identyfikacje, potwierdzając nieprawdziwe informacje użytkowników. Sprawa wywołała reakcję współwłaściciela platformy X – Elon Musk publicznie skomentował jeden z wpisów dotyczących funkcjonariusza, co dodatkowo zwiększyło zainteresowanie sprawą.
Lincz na niewinnych
Jak podaje PAP, wymieniani w sprawie policjanci zostali w nią wmieszani bezpodstawnie. Christie Hill wyjaśniła, że zakończyła służbę w policji w 2024 roku, czyli przed zdarzeniem w Southampton. Była funkcjonariuszka podkreśliła, że jej dane i zdjęcie zostały błędnie powiązane z inną publikacją. Dodała, że z powodu fali fałszywych oskarżeń musiała opuścić miejsce zamieszkania ze względów bezpieczeństwa.
Dziennikarskie ustalenia Reuters wskazują, że Tristan Parsons w czasie zdarzenia przebywał poza Wielką Brytanią.
Informacja szybka i nieprawdziwa
Ośrodek Analizy Dezinformacji działający w ramach NASK zwrócił uwagę, że systemy takie jak Grok mogą sprzyjać powstawaniu i wzmacnianiu kontrowersyjnych narracji. Eksperci podkreślili też, że platformy społecznościowe oparte na szybkiej wymianie informacji, takie jak X, ułatwiają rozprzestrzenianie niezweryfikowanych treści i emocjonalnych reakcji.
Sprawą błędnych oskarżeń zajęła się również Hampshire Police Federation, która potępiła internetowe ataki i groźby kierowane wobec funkcjonariuszy. Równolegle działania prowadzi Independent Office for Police Conduct, a w sprawie możliwych nieprawidłowości planowane jest także postępowanie koronera.