manipulacja

Fałszywe zdjęcie po incydencie w samolocie Ryanaira. Wygenerowała je sztuczna inteligencja

Incydent na pokładzie samolotu Ryanaira wydarzył się naprawdę, jednak jedno ze zdjęć rozpowszechnianych w mediach społecznościowych nie jest autentyczne. Analiza wykazała, że fotografia została wygenerowana przez sztuczną inteligencję.

Fałszywe zdjęcie po incydencie w samolocie Ryanaira. Wygenerowała je sztuczna inteligencja
fot. PAP/Andrzej Jackowski

Do zdarzenia doszło 10 lipca. W samolocie lecącym z Saloników do Memmingen, niedaleko Monachium w Niemczech, tuż po starcie pękła szyba, co doprowadziło do częściowego „wyssania” siedzącego przy oknie 61-letniego Ljubisy Karovicia. Głowa i ramiona mężczyzny znalazły się na zewnątrz.

– Nigdy w życiu nie słyszałam niczego głośniejszego. Właśnie (wtedy) się odwróciłam i zobaczyłam, że część jego ciała już wypadła przez okno – opisywała jego żona, Swietłana Maksimović, w rozmowie z Reutersem. – Jego twarz była całkowicie oszpecona, wszędzie była krew, a uszy, oczy i nos były całkowicie zdeformowane – dodała kobieta, która siedziała trzy rzędy za mężem.

Karović w rozmowie z mediami przyznał, że niewiele pamięta. Zaznaczył, że miał zapięte pasy bezpieczeństwa i „żyje dzięki nim”. Podziękował również osobom, które przytrzymywały go za nogi, by nie doszło do tragedii. Ostatecznie udało im się wciągnąć go z powrotem do samolotu, a maszyna bezpiecznie zawróciła na lotnisko w Salonikach. Poszkodowany trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do rozbicia szyby miało dojść w następstwie przedostania się do silnika ciała obcego. Dyrektor generalny Ryanaira Michael O'Leary przeprosił pasażera za ten incydent i zapowiedział pełną współpracę ze służbami w celu wyjaśnienia jego dokładnych okoliczności.

Zdjęcia w sieci – prawdziwe i fałszywe

Na oryginalnych nagraniach i zdjęciach widać zniszczenia we wnętrzu samolotu. Maski tlenowe zwisają swobodnie, a w oknie rzeczywiście nie ma szyby. Zarówno na fotelach, jak i na podłodze nie widać odłamków szkła – są za to bagaże pozostawione na siedzeniach.

W mediach społecznościowych można było natknąć się na alternatywne obrazy. Na nich rama okna była wyrwana, a odłamki szkła leżały na fotelach. Portal Full Fact przeanalizował jedno z takich zdjęć i wykazał, że zawiera ono ukryty znak wodny SynthID, wskazujący na wygenerowanie fotografii przez sztuczną inteligencję. Ponadto maski tlenowe i inne elementy wnętrza samolotu różnią się od tych widocznych na oryginalnym nagraniu.

To klasyczny przykład wykorzystania prawdziwego zdarzenia do wprowadzania odbiorców w błąd. Incydent rzeczywiście miał miejsce, ale rozpowszechniane wokół niego zdjęcie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję i nie przedstawia rzeczywistej sceny.

Publikacja jest manipulacją.

Źródła

  1. reuters.com

  2. mirror.co.uk

  3. fullfact.org

Nasi autorzy