Trzy teksty o jednym raporcie
Holenderski Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska (RIVM) przygotował na zlecenie tamtejszego Ministerstwa Zdrowia raport „Ocena międzynarodowych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Jak lepiej przygotować Holandię na przyszłość”. Liczące 86 stron opracowanie nie koncentruje się wyłącznie na epidemiach czy zmianach klimatu. Autorzy analizują zagrożenia, które w ciągu najbliższych dziesięciu lat mogą wpływać na zdrowie ludzi oraz funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia – od chorób zakaźnych i antybiotykooporności, przez dezinformację, aż po zagrożenia hybrydowe i napięcia geopolityczne.
Raport jest na tyle obszerny i wielowątkowy, że publikujemy go w formie trzyczęściowego cyklu. W pierwszym materiale wyjaśniamy, dlaczego dezinformację uznano za jedno z kluczowych zagrożeń dla zdrowia publicznego. W kolejnych częściach pokażemy, jakie inne ryzyka znalazły się na czele listy oraz czym jest polikryzys (polycrisis) – sytuacja, w której kilka kryzysów występuje jednocześnie i wzajemnie się wzmacnia.
Świat zmienił się od czasu pandemii
To druga edycja międzynarodowej oceny zagrożeń przygotowanej przez RIVM. Pierwsza została opublikowana w 2019 r., jeszcze przed pandemią COVID-19 i gwałtownym wzrostem napięć geopolitycznych w ostatnich latach. Autorzy podkreślają, że od tamtego czasu świat stał się znacznie mniej przewidywalny, a wiele zagrożeń zaczęło na siebie oddziaływać i wzajemnie się wzmacniać.
W raporcie wskazano, że obok wcześniej znanych wyzwań – takich jak zmiany klimatu, zanieczyszczenie środowiska czy choroby zakaźne – pojawiły się nowe zagrożenia. Wśród nich eksperci wymieniają dezinformację, malejącą gotowość społeczeństwa do szczepień oraz osłabienie współpracy międzynarodowej. To ostatnie zjawisko ma szczególne znaczenie, ponieważ utrudnia wspólne reagowanie państw na epidemie i inne zagrożenia przekraczające granice.
Autorzy zwracają również uwagę, że rozwój nowych technologii może przynosić zarówno korzyści, jak i nowe zagrożenia dla zdrowia publicznego. W tym raporcie skupili się jednak wyłącznie na analizie ryzyk.
„Nowymi zagrożeniami są między innymi dezinformacja oraz malejąca gotowość społeczeństwa do szczepień” – autorzy raportu „Ocena międzynarodowych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Jak lepiej przygotować Holandię na przyszłość”.
Raport wskazuje, że wycofywanie się części państw z międzynarodowych porozumień i organizacji osłabia globalną koordynację działań. W praktyce oznacza to trudniejszą wymianę informacji, słabsze przygotowanie do nowych epidemii oraz mniejszą skuteczność wspólnych działań w sytuacjach kryzysowych. Zdaniem ekspertów skuteczna ochrona zdrowia wymaga współpracy nie tylko między instytucjami odpowiedzialnymi za nią, ale również między państwami i organizacjami międzynarodowymi. W takim kontekście dezinformacja przestaje być wyłącznie problemem mediów społecznościowych, a staje się jednym z czynników wpływających na bezpieczeństwo zdrowotne całych społeczeństw.
Dezinformacja wpływa na decyzje dotyczące zdrowi
Autorzy raportu podkreślają, że zagrożeniem nie są wyłącznie fałszywe informacje publikowane w internecie. Znacznie większym problemem są ich konsekwencje – utrata zaufania do nauki, ekspertów i instytucji publicznych oraz wpływ na decyzje podejmowane przez obywateli.
Fałszywe lub wprowadzające w błąd treści mogą ograniczać skuteczność programów szczepień, utrudniać działania profilaktyczne i osłabiać odporność społeczeństwa na przyszłe kryzysy zdrowotne. Równocześnie jako odrębne zagrożenie wskazano malejącą gotowość do udziału w programach szczepień i badań przesiewowych. Oznacza to, że nawet dobrze przygotowany system ochrony zdrowia może działać mniej skutecznie, jeśli coraz mniej osób będzie korzystać z działań zapobiegających chorobom.
„Najważniejsze zagrożenia należy analizować zarówno oddzielnie, jak i łącznie, ponieważ mogą się wzajemnie wzmacniać lub występować jednocześnie” – autorzy raportu „Ocena międzynarodowych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Jak lepiej przygotować Holandię na przyszłość”.
Zagrożenia nie działają już osobno
Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest odejście od myślenia o zagrożeniach jako odrębnych problemach. Raport pokazuje, że współczesny świat coraz częściej doświadcza polikryzysów, czyli sytuacji, w których kilka kryzysów występuje jednocześnie i wzajemnie zwiększa swoje skutki.
Przykładem może być epidemia. Towarzyszy jej fala dezinformacji podważającej zaufanie do szczepień, a jednocześnie zakłócenia we współpracy międzynarodowej utrudniają wymianę informacji i wspólne działania państw. W efekcie każdy z tych problemów staje się trudniejszy do opanowania niż wtedy, gdyby występował samodzielnie. Dlatego autorzy rekomendują, aby administracja publiczna i system ochrony zdrowia przygotowywały się nie na pojedyncze zagrożenia, lecz na możliwość ich jednoczesnego występowania.
Potrzebna jest współpraca, nie tylko między lekarzami
Raport kończy się apelem o wzmocnienie współpracy zarówno wewnątrz państw, jak i na poziomie międzynarodowym. Przygotowanie na przyszłe zagrożenia wymaga zaangażowania nie tylko resortów zdrowia, ale również instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, edukację, naukę czy infrastrukturę krytyczną. Tylko takie podejście pozwala skutecznie reagować na zagrożenia, które nie zatrzymują się na granicach państw – oceniają eksperci RIVM.
Podkreślają także znaczenie dalszej współpracy z Unią Europejską oraz Światową Organizacją Zdrowia. Ich zdaniem odporność państwa na kryzysy zdrowotne zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie wybuchu epidemii. Budują ją: zaufanie społeczne, sprawna komunikacja, silne instytucje oraz zdolność do szybkiego reagowania na zagrożenia – również te pojawiające się w przestrzeni informacyjnej. To właśnie dlatego autorzy raportu traktują dezinformację nie jako problem komunikacyjny, lecz jako jedno z wyzwań dla bezpieczeństwa zdrowotnego państwa.
„Im lepiej świat będzie przygotowany na międzynarodowe zagrożenia, tym mniejsze będą ich konsekwencje dla zdrowia publicznego” – autorzy raportu „Ocena międzynarodowych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Jak lepiej przygotować Holandię na przyszłość”.
W kolejnym materiale
W drugiej części cyklu przyjrzymy się zagrożeniom, które eksperci RIVM uznali za najpoważniejsze dla zdrowia publicznego w najbliższej dekadzie. Wyjaśnimy, dlaczego na czele listy znalazły się antybiotykooporność, zmiany klimatu i nowe choroby zakaźne oraz w jaki sposób mogą one wpływać na życie mieszkańców i funkcjonowanie systemów ochrony zdrowia. Pokażemy również, dlaczego autorzy raportu uznali je za większe zagrożenie niż wiele innych wyzwań stojących dziś przed państwami.