manipulacja

Brexit po dekadzie. Sukces czy kosztowna iluzja?

Brexit miał przynieść Wielkiej Brytanii większą wolność, szybszy rozwój i odzyskanie kontroli nad państwem. Dziesięć lat po referendum Boris Johnson nadal przedstawia go jako sukces. Warto jednak sprawdzić, co na ten temat mówią dane.

Brexit po dekadzie. Sukces czy kosztowna iluzja?
Nigel Farage wita zwolenników przed konferencją prasową w Westminsterze po referendum w Londynie, 24 czerwca 2016 r. (fot: Ray Tang/Anadolu Agency/Getty Images))

„Dziesięć lat temu obywatele tego kraju zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej. [...] Brexit dał nam możliwość działania inaczej i lepiej: od edycji genów i sztucznej inteligencji po bardziej stanowczą politykę wobec Ukrainy. Mieliśmy najszybszą kampanię szczepień w Europie, szybkie ożywienie gospodarcze po pandemii oraz odzyskaliśmy kontrolę nad własnym prawem. Wolność stanowienia własnego prawa jest bezcenna”.

(tłum. własne)

— Boris Johnson, były premier Wielkiej Brytanii, w nagraniu opublikowanym na Facebooku z okazji 10. rocznicy referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.

Dokładnie 10 lat temu, 23 czerwca 2016 r., mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa zdecydowali w referendum o opuszczeniu Unii Europejskiej. Za wyjściem z UE opowiedziało się 17,4 mln wyborców (51,89 proc.), a za pozostaniem – 16,1 mln (48,11 proc.). Frekwencja wyniosła 72,2 proc.

Boris Johnson przedstawił Brexit jako polityczny i gospodarczy sukces. W jego rocznicowym wystąpieniu pojawiło się kilka konkretnych argumentów: od deregulacji biotechnologii i sztucznej inteligencji po szybsze szczepienia, wsparcie Ukrainy czy większą suwerenność polityczną. Warto sprawdzić, na ile te twierdzenia wytrzymują zderzenie z faktami. 

„Największy w naszej historii wyraz woli społecznej”

Wynik referendum nie był jednak jednoznaczny. Niemal połowa głosujących opowiedziała się za pozostaniem w Unii. Co więcej, większość mieszkańców Szkocji i Irlandii Północnej zagłosowała przeciw Brexitowi. Referendum nie było formalnie wiążące, mimo to rząd Theresy May potraktował jego rezultat jako mandat do uruchomienia procedury wyjścia z UE.

Trzeba przyznać, że referendum brexitowe było największym i bezprecedensowym wykorzystaniem tego narzędzia w historii Wielkiej Brytanii.

Trudno jednak mówić jednoznacznie o „największym wyrazie woli społecznej”, gdy o wyniku przesądziła stosunkowo niewielka przewaga głosów.

„Brexit dał nam możliwość działania inaczej i lepiej: od edycji genów”

To fakt, Brexit pozwolił Anglii szybciej odejść od unijnego modelu regulowania edycji genów. Johnson pomija jednak kilka istotnych faktów. Przepisy obowiązują wyłącznie w Anglii, dotyczą tylko roślin i nie obejmują całego Zjednoczonego Królestwa.

Do niedawna Unia Europejska traktowała rośliny uzyskane przy użyciu nowych technik mutagenezy podobnie jak organizmy GMO. Wielka Brytania stworzyła własną ścieżkę regulacyjną, upraszczając procedury już w 2022 r., a następnie przyjmując ustawę umożliwiającą wprowadzanie takich roślin na rynek. Nie oznacza to jednak, że Unia pozostaje w stagnacji. 17 czerwca 2026 r. Parlament Europejski przyjął nowe przepisy dotyczące części nowych technik genomowych.

Sama deregulacja nie jest jeszcze sukcesem gospodarczym. W Anglii prowadzi się już badania nad pszenicą o obniżonej zawartości asparaginy, ziemniakami wolniej kiełkującymi podczas przechowywania czy burakami odpornymi na choroby wirusowe. Jednak do czerwca 2026 r. w nowym systemie złożono zaledwie sześć zgłoszeń dotyczących wprowadzania roślin do środowiska, głównie na potrzeby prób polowych. Tylko jedno dotyczyło wprowadzenia rośliny na rynek, a i ono przewidywało wykorzystanie jej wyłącznie do badań. Jak dotąd żaden z tych produktów nie trafił do sprzedaży.

„…sztucznej inteligencji…”

Faktem jest, że Brexit pozwolił Zjednoczonemu Królestwu nie przyjmować unijnego AI Act. Zamiast jednego wspólnego, spójnego systemu przepisów brytyjscy regulatorzy oparli się na już obowiązujących regulacjach. Obejmują one wykorzystanie AI w takich dziedzinach, jak ochrona danych, finanse czy usługi internetowe. Rozwiązanie to może być bardziej elastyczne niż jednolity system unijny. Jest również bardziej rozproszone.

„i przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt…”

Rząd w Londynie w 2024 r. wprowadził zakaz eksportu bydła, owiec, kóz, świń oraz koniowatych z terytorium Anglii, Szkocji i Walii na ubój lub w celu utuczenia przed ubojem. Regulacje dotyczą także tranzytu tych zwierząt przez to terytorium. Przepisy nie mają zastosowania w Irlandii Północnej i nie obejmują drobiu.. W Unii jedno państwo nie mogło wprowadzić całkowitego zakazu takiego handlu. Pod tym względem Brexit rzeczywiście stworzył możliwość wprowadzenia regulacji. To jeden z najbardziej symbolicznych przykładów wolności od zasad Unii. W praktyce jednak ostatni taki transport zwierząt odbył się niemal cztery lata przed wejściem w życie tej ustawy. W 2020 r. wyeksportowano jeszcze około 44,3 tys. owiec przeznaczonych na ubój lub tucz. Handel ustał z powodów praktycznych, m.in. z powodu braku odpowiednich punktów kontroli granicznej po stronie europejskiej.

„Ustalanie limitów płatności zbliżeniowych – które w tym kraju wynoszą już 100 funtów, a w Unii Europejskiej 50 euro”.

Johnson manipuluje opinią publiczną. Próg 50 euro to nie maksymalny limit płatności zbliżeniowej w Unii Europejskiej. Jeśli transakcja dotyczy kwoty 50 euro lub mniej, banki pozwalają na wykonanie jej bez uwierzytelnienia. Transakcję o większej wartości nadal można wykonać zbliżeniowo, tyle że trzeba wpisać PIN. Nieaktualna jest również informacja o obowiązującym w Wielkiej Brytanii limicie 100 funtów. Od 19 marca 2026 r. brytyjski regulator nie wyznacza już jednej konkretnej kwoty. Banki i operatorzy płatności mogą ustalać go samodzielnie. Wiele instytucji nadal stosuje limit 100 funtów.

„[…] znoszenie tysięcy bezsensownych ceł. Już to robimy. Cła te podnoszą ceny dla konsumentów, między innymi ceny bananów, żarówek oraz innych produktów […]”.

Po Brexicie Wielka Brytania stworzyła własny system celny. Na początku plan zakładał liberalizację prawie 2 tys. pozycji oraz likwidację tzw. ceł uciążliwych, przeważnie wynoszących nie więcej niż 2,5 proc. Johnson pomija jednak, że wyjście z Unii to wyjście z systemu europejskiego wolnego handlu, co zwiększyło koszty handlu między Zjednoczonym Królestwem a resztą kontynentu. Deklaracje celne, kontrole sanitarne, dokumenty pochodzenia i dodatkowe procedury sprawiają, że towary mogą nie być objęte cłem, a jednocześnie handel jest droższy i bardziej uciążliwy.

„I właśnie dlatego, że mogliśmy obrać odmienny kurs, prowadziliśmy bardziej stanowczą politykę wobec Ukrainy”

Johnson ma rację, że Wielka Brytania należała do państw najbardziej zdecydowanie wspierających walczącą Ukrainę. Już 17 stycznia 2022 r., ponad miesiąc przed pełnoskalową inwazją, brytyjski rząd ogłosił dostarczenie Ukrainie lekkiej broni przeciwpancernej. Tydzień później Johnson informował, że Wielka Brytania przekazała pociski przeciwpancerne i wysłała zespół szkoleniowy. W 2022 r. Wielka Brytania przeznaczyła na pomoc wojskową dla Ukrainy 2,3 mld funtów – według brytyjskiego Ministerstwa Obrony więcej niż jakiekolwiek państwo poza Stanami Zjednoczonymi. Dostarczyła między innymi tysiące lekkich pocisków przeciwpancernych nowej generacji (Next Generation Light Anti-Tank Weapon, NLAW) i odegrała ważną rolę w szkoleniu ukraińskich sił zbrojnych. Oznacza to tylko tyle, że Wielka Brytania, choć nie jest już imperium, to wciąż pozostaje potężnym graczem na arenie międzynarodowej. Nie trzeba było Brexitu, by to udowodnić. 

Brytyjska operacja Orbital rozpoczęła się już w 2015 r., gdy kraj nadal był członkiem UE. W jej ramach przeszkolono 21 tys. ukraińskich żołnierzy. Członkostwo we Wspólnocie nie stanowiło więc przeszkody dla aktywnego wspierania Ukrainy.

Najważniejszą korzyścią po opuszczeniu UE była możliwość samodzielnego nakładania restrykcji wobec innych państw i podmiotów. Londyn nie musiał czekać na jednomyślną zgodę pozostałych członków Wspólnoty. Komisja Izby Lordów uznała, że daje to większą szybkość i elastyczność działania. Pośpiech jest jednak wskazany przede wszystkim przy łapaniu pcheł. Brytyjska komisja parlamentarna zwracała uwagę, że rozbieżności między poszczególnymi reżimami sankcyjnymi mogą tworzyć luki ułatwiające obchodzenie ograniczeń. Ich skuteczność zależy bowiem przede wszystkim od współpracy i międzynarodowej koordynacji.

„Mieliśmy najszybszą kampanię szczepień w Europie”

Brytyjska Agencja Regulacyjna ds. Leków i Produktów Opieki Zdrowotnej (MHRA) jako pierwsza wydała zezwolenie na stosowanie szczepionki Pfizer–BioNTech. Pierwszą dawkę podano 8 grudnia 2020 r. 90-letniej Margaret Keenan w Coventry. Już do 20 grudnia zaszczepiono ponad 600 tys. osób, a w połowie marca 2021 r. co najmniej jedną dawkę otrzymało około 36 proc. mieszkańców – więcej niż w innych dużych państwach europejskich. Wielka Brytania była również pierwszym dużym krajem Europy, który zaszczepił co najmniej jedną dawką połowę populacji.

Wielka Brytania ruszyła z kopyta. Miała najszybszy początkowy etap szczepień. Nie ma jednak podstaw, by przypisywać ten sukces Brexitowi. Brytyjskie władze dopuściły szczepionkę do stosowania 2 grudnia 2020 r., jeszcze w okresie przejściowym po Brexicie. Oparły tę decyzję na przepisie 174 brytyjskiego rozporządzenia Human Medicines Regulations 2012, umożliwiającym tymczasowe dopuszczenie leku podczas zagrożenia zdrowia publicznego. Podobny mechanizm nadzwyczajnego dopuszczenia leku znajdował się również w prawie unijnym.

„a następnie najszybsze ożywienie gospodarcze po pandemii COVID-19”

To manipulacja niemalże na granicy kłamstwa; brytyjska gospodarka rzeczywiście bardzo szybko rosła po załamaniu pandemicznym. Wysokie tempo wzrostu na Wyspach było częściowo efektem bardzo niskiej bazy. Wielka Brytania doświadczyła największego początkowego spadku realnego PKB wśród państw G7. Wysoki procentowy wzrost po tak głębokim załamaniu nie jest więc sam w sobie dowodem na „najszybsze ożywienie”. W 2020 r. realne PKB Wielkiej Brytanii zmniejszyło się o około 10,4 proc.

To największy roczny spadek od ponad 300 lat. Według danych brytyjskiego Urzędu Statystyk Narodowych (Office for National Statistics, ONS) realne PKB w 2021 r. nadal znajdowało się 2,6 proc. poniżej poziomu z 2019 r.; dopiero w 2022 r. było o 1,7 proc. wyższe.

„najszybsze zniesienie ograniczeń – dziewięć miesięcy przed większością państw europejskich”.

Prawdą jest, że Anglia dość szybko wyszła z ograniczeń lockdownu. Na pewno fałszywa jest jednak informacja, jakoby nastąpiło to dziewięć miesięcy przed większością państw europejskich. Większość angielskich ograniczeń zniesiono w lipcu 2021 r., lecz część z nich przywrócono podczas fali wariantu Omikron, a obowiązek izolacji zakażonych obowiązywał do lutego 2022 r. Norwegia i Szwecja zniosły znaczną część ograniczeń już we wrześniu 2021 r. Dodatkowo Boris Johnson mówi tylko o Anglii; regulacje dotyczące COVID-19 były zdecentralizowane. Ograniczenia w Szkocji zniesiono dopiero wiosną 2022 r., a ostatnie regulacje walijskie wygasły 30 maja 2022 r.

„przywrócenie obywatelom tego kraju prawa do wybierania i usuwania z urzędu tych, którzy podejmują decyzje i stanowią prawo w naszym imieniu.”

Tak, Brexit zwiększył swobodę brytyjskiego parlamentu w stanowieniu prawa. Twierdzenie, że obywatele dopiero dzięki Brexitowi odzyskali wpływ na rządzących, powiela popularną wśród eurosceptyków narrację, według której instytucje unijne ograniczają demokratyczną kontrolę obywateli nad procesem stanowienia prawa. 

 Brexit być może zwiększył krajową autonomię, jednak nie przywrócił obywatelom praw wyborczych, bo nigdy nie byli ich pozbawieni. Wielka Brytania była jednym z najmocniejszych państw Unii, z największym wpływem na działanie sojuszu.

Czy naprawdę jest tak kolorowo?

Brexit, poza wątpliwymi faktograficznie zaletami pokazanymi przez Johnsona, wiąże się z dużą liczbą problemów dla Zjednoczonego Królestwa. Brytyjskie Biuro Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) nadal szacuje, że Brexit obniżył potencjalną produktywność brytyjskiej gospodarki o około 4 proc. względem scenariusza pozostania w UE. W 2025 r. realna wartość brytyjskiego eksportu towarów do UE była o 14 proc. niższa niż w 2019 r. Dla porównania eksport towarów do państw spoza UE był niższy o 8 proc. UE pozostawała przy tym odbiorcą 48 proc. brytyjskiego eksportu towarowego.

Na globalny handel wpłynęły również pandemia, wojna w Ukrainie i poprzerywane łańcuchy dostaw. 

Najmocniej uderzyło to w najuboższych, ponieważ żywność stanowi większą część ich wydatków.

Autorzy badania opublikowanego przez National Bureau of Economic Research (NBER) szacują, że do 2025 r. proces Brexitu obniżył brytyjskie PKB o 6–8 proc., poziom inwestycji o 12–18 proc., zatrudnienie o 3–4 proc. oraz produktywność gospodarki o 3–4 proc. Natomiast National Audit Office ustaliło, że między czerwcem 2016 r. a 31 stycznia 2020 r. ministerstwa wydały co najmniej 4,4 mld funtów na przygotowania do wyjścia z UE. W szczytowym momencie pracowało nad nimi ponad 22 tys. urzędników, a 1,9 mld funtów przeznaczono na personel. Kwota nie obejmuje wszystkich późniejszych kosztów utrzymywania nowych systemów granicznych i regulacyjnych. Chodzi tylko o koszty procesu rozwodowego z Unią. Jednym z podstawowych celów osób pragnących opuszczenia Wspólnoty było ograniczenie migracji. To się nie udało. Brexit, owszem, zakończył swobodny przepływ osób z Unii.Rzecz w tym, że Brexit nie doprowadził do trwałego ograniczenia migracji. Zmienił raczej jej strukturę. Migrację z państw Unii zastąpił napływ osób z innych części świata, często określanych przez prawicowych polityków mianem krajów „obcych kulturowo”. Spoza UE do Zjednoczonego Królestwa przyjechało około 350 tys. osób. 

Zapraszamy do innych naszych tekstów o Brexicie:

https://sprawdzamto.pl/artykul/2026-05/czy-wielka-brytania-wroci-do-unii-europejskiej

https://sprawdzamto.pl/artykul/2026-05/prawdziwe-koszty-polexitu

Źródła

  1. Centre for Economic Performance, London School of Economics, Non-Tariff Barriers and Consumer Prices: Evidence from Brexit, 2023.

  2. Council of the European Union, materiały dotyczące nowych technik genomowych, 2026.

  3. Department for Environment, Food and Rural Affairs, materiały dotyczące hodowli precyzyjnej i rejestru organizmów modyfikowanych metodami edycji genów, 2022–2026.

  4. Electoral Commission, materiały i oficjalne wyniki referendum w sprawie członkostwa Zjednoczonego Królestwa w Unii Europejskiej, 2015–2016.

  5. European Banking Authority, materiały dotyczące silnego uwierzytelniania płatności zbliżeniowych.

  6. European Parliament, materiały dotyczące nowych technik genomowych oraz instytucji i procedur ustawodawczych Unii Europejskiej.

  7. Financial Conduct Authority, materiały dotyczące limitów płatności zbliżeniowych, 2026.

  8. House of Commons Library, opracowania dotyczące Brexitu, handlu, eksportu żywych zwierząt i relacji Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską.

  9. House of Lords European Affairs Committee, The Ukraine Effect: The Impact of Russia’s Invasion of Ukraine on the UK–EU Relationship, 2024.

  10. Lord Ashcroft Polls, How the United Kingdom Voted on Thursday… and Why, 2016.

  11. National Audit Office, The Cost of EU Exit Preparations, 2020; The Roll-Out of the COVID-19 Vaccine in England, 2022.

  12. National Bureau of Economic Research, The Economic Impact of Brexit, 2025.

  13. Rothamsted Research, materiały dotyczące badań nad pszenicą o obniżonej zawartości asparaginy.

  14. Supreme Court of the United Kingdom, R (Miller) v Secretary of State for Exiting the European Union, 2017.

  15. UK Government, akty prawne, komunikaty i dane dotyczące Brexitu, szczepień przeciwko COVID-19, wsparcia Ukrainy, ceł, sankcji i dobrostanu zwierząt.

  16. Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej, Rozporządzenie (UE) 2024/1689 w sprawie sztucznej inteligencji.

  17. UK in a Changing Europe, materiały dotyczące przyczyn głosowania za opuszczeniem lub pozostaniem w Unii Europejskiej.

  18. YouGov, Dylan Difford, What Do Britons Think of Brexit, 10 Years Since the Referendum?, 9 czerwca 2026 r.

  19. Office for Budget Responsibility, materiały i prognozy dotyczące ekonomicznych skutków Brexitu.

  20. Office for National Statistics, dane dotyczące produktu krajowego brutto, handlu zagranicznego i migracji, 2020–2026.

Nasi autorzy