Na filmie widać tzw. spidercam – kamerę zawieszoną nad boiskiem na systemie lin. Urządzenie zaczyna dymić, po czym odrywa się od mocowania i spada na boisko. Kamera rozbija się tuż obok operatora znajdującego się przy linii bocznej. Nagranie szybko zdobyło popularność w serwisach X, Facebook, Instagram i TikTok, gdzie obejrzano je miliony razy.
18M VIEWS IN 2 DAYS!!!
A camera dropped from the room and almost killed the camera man below in the WORLD CUP
Cameraman never dies
Look at all new posts. https://t.co/q1Hzdrjpwe
W wielu wpisach materiał opatrzono komentarzami sugerującymi, że jest to kolejny problem organizacyjny podczas Mistrzostw Świata 2026. To właśnie te publikacje przyczyniły się do rozpowszechnienia fałszywego kontekstu wokół nagrania.
Znikające wpisy
W mediach społecznościowych rozpowszechniano nagranie z sugestią, że przedstawia ono wydarzenie związane z mistrzostwami.
Większość wpisów, które przedstawiały nagranie jako sytuację z mistrzostw świata, nie jest już obecnie dostępna. Część mogła zostać usunięta przez autorów lub ograniczona przez platformę. Ich istnienie zostało jednak odnotowane przez Reutersa podczas prowadzenia weryfikacji.
Gdzie naprawdę doszło do zdarzenia?
Jak ustaliła agencja Reuters, incydent miał miejsce 9 czerwca 2026 r. na stadionie Nagyerdei w Debreczynie podczas meczu towarzyskiego pomiędzy reprezentacjami Węgier i Kazachstanu.
Informację tę potwierdził Reutersowi Węgierski Związek Piłki Nożnej. Nagranie oraz zdjęcia stadionu pozwalają jednoznacznie zidentyfikować miejsce zdarzenia.
Reuters zwraca uwagę, że obiekt w Debreczynie nie znajduje się wśród stadionów goszczących mecze mistrzostw świata 2026. Ponadto ani Węgry, ani Kazachstan nie zakwalifikowały się do turnieju.
Według relacji mediów sportowych kamera zaczęła dymić jeszcze podczas gry, po czym spadła z wysokości ponad 20 metrów. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Spotkanie zostało na krótko przerwane, aby usunąć szczątki urządzenia z okolic boiska.
Nagranie autentyczne, ale kontekst fałszywy
W tym przypadku nie mamy do czynienia z materiałem wygenerowanym przez sztuczną inteligencję ani z przerobionym filmem. Samo nagranie jest prawdziwe i przedstawia rzeczywisty incydent.
Manipulacja polega na przypisaniu mu nieprawdziwego kontekstu. W mediach społecznościowych autentyczny film został wykorzystany do stworzenia wrażenia, że przedstawia problemy organizacyjne związane z mundialem 2026. Tymczasem zdarzenie miało miejsce dwa dni przed rozpoczęciem turnieju, podczas zwykłego meczu towarzyskiego rozgrywanego na Węgrzech.