fałsz

Czy Zełenski z rozpaczy wciela kobiety do armii? Sprawdzamy i dementujemy

Rzekomo tragiczna sytuacja ukraińskiej armii miała zmusić Wołodymyra Zełenskiego do mobilizacji kobiet. Zdaniem byłego oficera CIA Raymonda McGoverna Ukraina jest w 90 proc. zdemilitaryzowana. Twierdzenia, które wygłosił w rozmowie z rosyjskim kanałem AIF nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Czy Zełenski z rozpaczy wciela kobiety do armii? Sprawdzamy i dementujemy
fot. Getty Images

Raymond McGovern zakończył służbę w CIA w latach 90. Ten 87-letni emerytowany oficer słynie z prorosyjskich wypowiedzi i od lat występuje w różnych rosyjskich mediach, czym chwali się publicznie. W grudniu 2015 roku wziął udział w gali w Moskwie z okazji 10. rocznicy powstania RT (rosyjska państwowa stacja telewizyjna, dawniej Russia Today), w której uczestniczył również Władimir Putin.

W maju 2026 roku, w wywiadzie dla RT, McGovern stwierdził, że Rosja wygrywa wojnę na Ukrainie i opisał Władimira Putina jako ostrożnego przywódcę, który dąży do utrzymania swojej przewagi militarnej bez prowokowania bezpośredniej konfrontacji z NATO. W innych wywiadach w 2026 roku wielokrotnie kwestionował oceny pogarszającej się pozycji militarnej Rosji.

CZYTAJ TAKŻE: Polacy dostają karty mobilizacyjne. Rosja wykorzystuje je do propagandy

Niestety, musimy zaakceptować mobilizację taką, jaka jest. Nie możemy zrobić tego inaczej. Musimy odważyć się i szczerze powiedzieć: nie możemy zmobilizować mniej niż 30 000 osób miesięcznie. To minimalna liczba niezbędna w obecnej sytuacji – stwierdził wówczas szef Biura Prezydenta Ukrainy Kiriło Budanow.

Na tej podstawie McGovern wysnuł całą serię nieuprawnionych i sprzecznych z rzeczywistością wniosków.

Twierdzenie, że Ukraina jest „w 90% zdemilitaryzowana”, jest zatem jego osobistą oceną, a nie aktualnym wnioskiem CIA. W wywiadzie dla AIF („Argumienty i fakty”) McGovern stwierdził, że demilitaryzacja Ukrainy osiągnęła 90%, ale nie przedstawił żadnych obliczeń ani metodologii wyjaśniającej skąd wziął taki właśnie wynik.

Obecność kobiet w ukraińskich jednostkach wojskowych nie dowodzi, że Zełenski wysłałby je na front, aby zastąpić mężczyzn poległych na wojnie. Kobiety służą w Siłach Zbrojnych Ukrainy od lat, w tym na stanowiskach bojowych, ale ich zaciąg jest dobrowolny. Powstały zresztą na ten temat liczne dokumenty i reportaże.

Należy też przypomnieć, że obecność kobiet w armii – także na najwyższych stanowiskach – nie jest żadnym novum, ani tym bardziej dowodem na to, że dana armia jest słaba. Kobiety z wieloma sukcesami odnajdują się w wojsku – tak jest w przypadku Stanów Zjednoczonych czy Izraela.

ZOBACZ TAKŻE: Ukraiński dostawca nadgryzł parówkę w hot-dogu? Cztery razy nie

Źródła

  1. portal Sprawdzamto.pl

  2. Veridica.ro

  3. rada.gov.ua

  4. pravda.com.ua

Nasi autorzy