Czym jest International IDEA?
International IDEA, czyli Międzynarodowy Instytut na rzecz Demokracji i Pomocy Wyborczej, to organizacja międzyrządowa badająca demokrację, wybory i funkcjonowanie instytucji publicznych. Powstała w 1995 roku, a jej siedziba mieści się w Sztokholmie. Polska jest jednym z jej państw członkowskich.
International IDEA prowadzi bazę Global State of Democracy, w której od 1975 roku gromadzi dane o stanie demokracji na świecie. W najnowszym raporcie przeanalizowała 174 państwa, wykorzystując 155 wskaźników dotyczących m.in. wyborów, praw obywatelskich, praworządności i uczestnictwa w życiu publicznym.
Jedenasty rok na minusie
W raporcie opublikowanym we wrześniu najważniejsze porównanie dotyczy lat 2020 i 2025.
W 98 państwach pogorszył się przynajmniej jeden wskaźnik. Poprawę zanotowano w 55. To już jedenasty rok z rzędu, gdy tych pierwszych jest więcej.
Niepokojąco wyglądają dane o wolności wypowiedzi. W 42 państwach, czyli niemal w jednej czwartej badanych, jest pod tym względem gorzej. Niewiele lepiej wypada wolność prasy – pogorszenie nastąpiło w 23 proc. krajów. Problemy z dostępem do wymiaru sprawiedliwości odnotowano w 18 proc. Jeszcze słabiej mają rządy prawa. 71 ze 173 sklasyfikowanych państw znalazło się tu w najniższej grupie. W ciągu pięciu lat wynik pogorszył się w 29.
Kevin Casas-Zamora, sekretarz generalny International IDEA, we wstępie do raportu łączy ten proces z bezpieczeństwem.
Od dziesięcioleci wiemy, że utrwalenie demokracji jest częścią drogi do pokoju. Lata demokratycznego regresu ponownie zaprowadziły nas jednak w niebezpieczny stan zawieszenia – pisze Casas-Zamora.
USA najniżej od 1975 roku
Stany Zjednoczone doczekały się w raporcie osobnego studium przypadku.
Autorzy wiążą część tego regresu z drugą prezydenturą Donalda Trumpa i koncentracją władzy w Białym Domu.
Jednocześnie wyraźnie zastrzegają, że źródła amerykańskich problemów są starsze. Część spadków zaczęła się podczas pierwszej kadencji Trumpa, a pogorszenie wolności wypowiedzi jeszcze wcześniej.
Polska idzie w przeciwną stronę
Polska znalazła się wśród państw z największą liczbą poprawionych wskaźników. Razem z Syrią zanotowała też największy wzrost wolności wypowiedzi między 2020 a 2025 rokiem. International IDEA łączy polski wynik m.in. ze zmianami rozpoczętymi po objęciu władzy przez nowy rząd w 2023 roku i otwieraniem przestrzeni dla aktywności obywatelskiej.
Marcin Wolny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka jest ostrożniejszy w ocenie tej poprawy.
W dalszym ciągu borykamy się z szeregiem problemów prawnych związanych z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości, takich jak przewlekłość postępowań czy brak niezależności prokuratury, z jakością procesu wyborczego, czyli obchodzeniem reguł finansowania kampanii, czy z wolnością słowa – brakiem niezależności i przejrzystego finansowania mediów publicznych. Część z tych problemów odziedziczyliśmy po rządach Prawa i Sprawiedliwości, część ma charakter jeszcze starszy – mówi Wolny w rozmowie ze Sprawdzamto.
Autorzy raportu wskazują również na przygotowywane zmiany w przepisach dotyczących mediów. Chodzi m.in. o likwidację Rady Mediów Narodowych, zmianę zasad wyboru członków KRRiT oraz większą przejrzystość własności mediów i wydatków państwa na reklamę.
IDEA odnotowuje w tym zakresie poprawę wyniku Polski, opierając się m.in. na reformie systemu zarządzania mediami publicznymi, w tym na zniesieniu Rady Mediów Narodowych. Sęk w tym, że RMN w dalszym ciągu funkcjonuje, a przygotowany w tym zakresie projekt nie zmaterializował się w postaci ustawy – zwraca uwagę Marcin Wolny.
W raporcie pojawiają się też obawy dotyczące planowanej zmiany modelu finansowania mediów publicznych. Autorzy wskazują, że uzależnienie ich finansowania bezpośrednio od budżetu państwa mogłoby zwiększyć podatność na wpływy polityczne.
Poprawę Polska zanotowała także w jednym z elementów rządów prawa – przewidywalności stosowania prawa. W tej kategorii znalazła się obok m.in. Czech, Danii i Łotwy.
W dalszym ciągu borykamy się z problemem podporządkowania prokuratury organom władzy wykonawczej. Nie udało się rozwiązać problemu osób powołanych na stanowiska sędziowskie z udziałem tzw. nowej KRS. Trudno też uznać Trybunał Konstytucyjny za organ niezależny, realnie wykonujący funkcję strażnika Konstytucji – ocenia ekspert Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Demokracja nie ma gwarancji
Polska jest dziś wśród państw, które poprawiły swoje wyniki, ale sam raport nie daje podstaw do ogłoszenia trwałego odwrócenia wcześniejszego trendu. International IDEA stawia w części dotyczącej Europy pytanie wprost: czy Polska będzie w stanie „znacząco odwrócić demokratyczny regres”.
Zdecydowana większość zmian dokonanych po 2023 roku ma charakter prowizoryczny, nietrwały. Do ich odwrócenia w większości przypadków nie będzie konieczne nawet uchwalenie ustawy. Źle to wróży stabilności naszego systemu prawnego, a także osobom, które w tych instytucjach funkcjonują – mówi Wolny.
To zresztą jedna z mniej wygodnych lekcji płynących z całego raportu. USA przez dekady należały do państw z wysokimi wynikami, a dziś kilka ich wskaźników jest najniżej w całej 50-letniej serii.
Polska po latach spadków właśnie odrabia część strat. W demokracji najwyraźniej nie ma gwarancji na kolejne 50 lat.