58 przypadków wykorzystania AI przeciwko dziennikarzom
Free Press Unlimited przeanalizowała przypadki zgromadzone w bazie Mapping Media Freedom, prowadzonej w ramach europejskiego mechanizmu Media Freedom Rapid Response. Dotyczyły one wydarzeń lat 2022–2026. Organizacja znalazła 58 przypadków, w których sztuczna inteligencja została wykorzystana do utrudniania pracy dziennikarzom lub ich zastraszania. W analizie wyróżniono m.in. oszustwa z wykorzystaniem wizerunku dziennikarzy, rosyjskie operacje dezinformacyjne, seksualne deepfejki oraz polityczne zastraszanie.
Najliczniejszą kategorię stanowiły oszustwa – odnotowano ich 17. Polegały one na wykorzystywaniu twarzy, głosu lub reputacji dziennikarzy do promowania produktów albo inwestycji, z którymi w rzeczywistości nie mieli oni nic wspólnego.
Rosyjskie operacje wykorzystują twarze dziennikarzy
Druga duża kategoria to operacje dezinformacyjne. Free Press Unlimited powiązała z rosyjskimi kampaniami informacyjnymi 16 z 58 analizowanych przypadków.
Organizacja wymienia cztery znane operacje i sieci: Portal Kombat, Storm-1516, Matryoshka (znaną również jako Overload) oraz Doppelganger. W części z nich wykorzystywane są wizerunki prawdziwych dziennikarzy, w innych tworzone są strony internetowe podszywające się pod istniejące media.
Jednym z przykładów jest Julien Fanciulli, prezenter France 24. W 2024 r. w sieci pojawił się spreparowany materiał, w którym wyglądał tak, jakby prowadził autentyczny serwis informacyjny tej stacji. W rzeczywistości był to deepfejk.
W fałszywym materiale przekazywano, że Emmanuel Macron odłożył podróż do Kijowa z powodu planowanego zamachu na francuskiego prezydenta. Nagranie opublikował portal należący do sieci Pravda, a następnie rozpowszechniały je kolejne prorosyjskie serwisy.
Francuska agencja VIGINUM opisywała Portal Kombat jako sieć obejmującą co najmniej 193 powiązane strony internetowe. Nie muszą one tworzyć własnych materiałów – często powielają treści publikowane przez prorosyjskie konta w mediach społecznościowych i kanały informacyjne, kierując je do odbiorców w państwach zachodnich.
Miliony tekstów w sieci Pravda
Free Press Unlimited zwraca uwagę również na skalę działania rosyjskich sieci propagandowych. Według danych serwisu monitorującego Portal Kombat, prowadzonego przez organizację Check First, od lipca 2023 r. sieć Pravda opublikowała ponownie ponad 8 mln fałszywych artykułów. Nie wszystkie powstają przy użyciu sztucznej inteligencji. AI ułatwia jednak tworzenie i modyfikowanie treści oraz zwiększanie skali operacji.
AI wykorzystywane do tworzenia seksualnych deepfejków
Pięć z 58 analizowanych przypadków dotyczyło seksualnych deepfejków przedstawiających dziennikarki. Free Press Unlimited wykryła w internecie strony publikujące tego typu materiały z wizerunkami 13 kobiet z Holandii, w tym trzech dziennikarek. Ze względu na ochronę pokrzywdzonych organizacja nie ujawniła adresów tych stron.
Podobne przypadki odnotowano we Włoszech. Dziennikarki i prezenterki Francesca Barra oraz Selvaggia Lucarelli znalazły wygenerowane przez AI nagie wizerunki przedstawiające je na stronie publikującej takie treści. Sprawą zajęła się włoska policja. FPU podkreśla, że seksualne deepfejki mogą służyć nie tylko poniżaniu ofiar, ale też podważaniu ich wiarygodności i dalszemu zastraszaniu.
Zmanipulowane nagranie, później groźby śmierci
Osobną kategorię stanowi polityczne zastraszanie. Free Press Unlimited zaliczyła do niej pięć przypadków. Jednym z nich jest sprawa serbskiego dziennikarza Dinko Gruhonjicia. W 2024 r. opublikowano zmanipulowane nagranie przedstawiające jego wypowiedź w sposób sugerujący związki z chorwackim zbrodniarzem wojennym.
Materiał został później podchwycony także przez legalnie działające media. Po jego publikacji nasiliły się ataki na dziennikarza, w tym groźby śmierci. Media Freedom Rapid Response udokumentował od marca 2024 r. 15 incydentów wymierzonych w Gruhonjicia. Według organizacji 80 proc. z nich stanowiły groźby i inne formy zastraszania. Nie ustalono natomiast, kto stworzył zmanipulowane nagranie.
Od 2 sierpnia obowiązują nowe przepisy dotyczące deepfejków
Free Press Unlimited zwraca uwagę na problemy z prawną ochroną przed szkodliwymi deepfejkami w Europie. Warto jednak uzupełnić tę analizę o przepisy unijnego AI Act. Od 2 sierpnia 2026 r. obowiązują określone w art. 50 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 postanowienia dotyczące przejrzystości.
Nie oznacza to jednak zakazu tworzenia deepfejków. Rozporządzenie wprowadza przede wszystkim obowiązki dotyczące przejrzystości. Odpowiedzialność za treści bezprawne pozostaje natomiast odrębną kwestią i może wynikać z prawa krajowego lub innych przepisów unijnych.
Za naruszenie obowiązków wynikających z AI Act maksymalna administracyjna kara pieniężna może wynieść 15 mln euro. W przypadku przedsiębiorstw może sięgnąć 3 proc. całkowitego światowego rocznego obrotu z poprzedniego roku obrotowego, jeżeli wartość ta jest wyższa.
Przeczytajcie też: Nowe przepisy o AI już obowiązują. Deepfejki trzeba oznaczać