„Mózg mamy” pod lupą. Naukowcy na tropie

Jeśli jesteś w ciąży albo właśnie zostałaś mamą i zdarza ci się zapominać, nie musi to oznaczać zmęczenia. Naukowcy wykazali związek między pamięcią a konkretnym szlakiem neuronalnym w mózgu. 

„Mózg mamy” pod lupą. Naukowcy na tropie
fot. Getty Images, Sprawdzam to

Wychodzisz z galerii i szukasz auta, bo nie wiesz, gdzie zaparkowałaś? Otwierasz szufladę i zastanawiasz się, czego tam właściwie szukałaś? „Wyłączasz się” podczas rozmowy i nie słuchasz tego, co ktoś do ciebie przed chwilą powiedział? Odkładasz klucze w to samo miejsce, co zwykle, a i tak nie wiesz, gdzie je położyłaś? 

Na tego typu przypadłości często narzekają kobiety w ostatnich tygodniach ciąży lub młode mamy.  

Takie zjawisko nazywa się potocznie mamnezją. W literaturze popularnonaukowej można natknąć się również na inne określenia tego samego stanu – „mózg mamy”, „ciążowy mózg” lub „mózg dziecka”. Na problemy z pamięcią mogą cierpieć również inne osoby, nie tylko spodziewające się dziecka i nie tylko kobiety. Wówczas mówimy o „mgle mózgowej”, charakteryzującej się chwilowymi zanikami pamięci, problemami z koncentracją i ogólnym roztargnieniem. 

To nie tylko zmęczenie? 

Medycyna długo traktowała te chwilowe zaniki pamięci w trakcie ciąży jako oznakę zmęczenia. Dopiero w latach 90. XX wieku, po dekadach zgłaszania przez kobiety podobnych przypadłości, neurobiolodzy i psychologowie na poważnie zainteresowali się tematem. 

Dużą rolę w zmianie postrzegania tego zjawiska odegrała nagrodzona Pulitzerem dziennikarka Katherine Ellison (w 1985 r. za opisywanie skandali korupcyjnych na Filipinach – red.). W książce „The Mommy Brain: How Motherhood Makes Us Smarter” przytoczyła badania naukowe świadczące o tym, że w ciąży mózg przyszłej mamy adaptuje się do wyzwań związanych z macierzyństwem. Apelowała, by nie postrzegać tego jako „upośledzenie mózgowe, a bardziej jako zaletę w życiowym zadaniu, aby stać się mądrym”. 

Potwierdziły to kolejne badania. W trakcie ciąży w mózgu kobiety zachodzą realne zmiany, które mogą utrzymywać się nawet kilka lat po porodzie. Dobrze opisała to Abigail Tucker, autorka książki „Mom Genes: Inside the New Science of Our Ancient Maternal Instinct”.

Naukowcy w toku badań wyraźnie odeszli od tezy, że chwilowe zaniki pamięci i spadek poziomu koncentracji wynikają jedynie z braku snu i zmęczenia na rzecz zmian zachodzących w mózgu. Nie było jednak do końca wiadomo, gdzie dokładnie te modyfikacje zachodzą. Nowe badania mogą pomóc lepiej zrozumieć ten mechanizm, aczkolwiek na razie został on wykazany u myszy. 

Eksperyment na myszach 

Naukowcy z Baylor College of Medicine i ze współpracujących instytucji przeprowadzili badania w tym zakresie, a wyniki opublikowali na łamach prestiżowego czasopisma naukowego „Science Bulletin”. Eksperymenty na myszach pozwoliły zbadać mechanizm, który może mieć związek z zaburzeniami pamięci u przyszłych mam. 

U gryzoni odtworzono utrzymujący się podwyższony poziom estrogenu – podobny do tego u kobiet w ciąży. Miały one zadanie m.in. zapamiętać położenie obiektów. Naukowcy stwierdzili, że takie osobniki wykazywały problemy z ponownym odnalezieniem przedmiotów. Dochodziło u nich do przejściowego pogorszenia pamięci, ale bez zmian nastroju. 

Na tej podstawie wskazali szlak neuronalny łączący dwie struktury: podwzgórze, które pełni funkcję ośrodka kontrolnego i integrującego oraz odgrywający kluczową rolę w procesach pamięciowych hipokamp.

– Kiedy genetycznie usunęliśmy receptory estrogenowe z tych neuronów podwzgórza, wywołane przez estrogen i ciążę, problemy z pamięcią u myszy również ustąpiły. Podejrzewamy, że ten sam obwód może odgrywać podobną rolę u ludzi, choć nie można przeprowadzić tego rodzaju inwazyjnego badania bezpośrednio na ludziach – powiedział dr Zheng Sun, profesor medycyny w Baylor College of Medicine, specjalizujący się w endokrynologii i biologii molekularnej oraz jeden z kierowników badania. 

To ważne, bo oznacza, że po spadku poziomu estrogenu problemy mogą ustąpić. Przynajmniej u myszy. 

– Najważniejsze jest to, że ciąża nie sprawia po prostu, że ktoś staje się «mniej inteligentny». Wydaje się, że wpływ jest bardziej subtelny i dotyczy konkretnych zadań poznawczych – przyznał dr Yanlin He, dyrektor Brain Glycemic and Metabolism Control Laboratory w Pennington Biomedical Research Center Uniwersytetu Stanowego Luizjany, który również brał udział w badaniach. 

Badania na kobietach 

Naukowcy poszli jednak dalej i próbowali przełożyć swoje odkrycia uzyskane na myszach na kobiety. W testach wzięło udział 70 uczestniczek – część była w ciąży, na różnych etapach, inne nie. Sprawdzano pamięć roboczą, krótko- oraz długotrwałą

U kobiet uczeni nie manipulowali poziomem estrogenu ani wskazanym obwodem neuronalnym w mózgu. Nie było takich planów z oczywistych powodów – każda ingerencja mogłaby zaburzać naturalne procesy zachodzące w ich organizmach, w tym rozwój płodu. Eksperyment pozwolił zatem ustalić związek, ale nie przyczynowość. 

– Dlatego wyniki dotyczące ludzi wspierają tę hipotezę, ale nie dowodzą związku przyczynowego w takim stopniu, w jakim wykazały go eksperymenty na myszach – podkreślił dr He. 

Badacze wyrazili nadzieję, że ich odkrycie pozwoli na lepsze zrozumienie problemu i doprowadzi do ustania żartów z roztargnienia kobiet w ciąży i młodych matek. 

Naukowcy odkryli konkretny mechanizm zaburzenia pamięci u myszy, które były narażone na podwyższony poziom estrogenu. Testy na 70 kobietach są obiecujące i zgodne z powyższymi wynikami, natomiast nie wiadomo jeszcze, czy dokładnie tak samo działa ten proces u ludzi.

Źródła

  1. sciencedirect.com

  2. bcm.edu

  3. reuters.com

Nasi autorzy