fałsz

Prezydent zwierzchnikiem Trybunału? Według Bielana tak

Adam Bielan przekonuje, że to głowa państwa decyduje, kiedy odbierze ślubowanie od sędziego TK. Tak szerokich kompetencji nie daje jednak Karolowi Nawrockiemu ani Konstytucja, ani nawet najnowsze orzeczenie Trybunału.

Prezydent zwierzchnikiem Trybunału? Według Bielana tak
fot. PAP/Wiktor Dąbkowski, Facebook

„TO PREZYDENT DECYDUJE, KIEDY PRZYJMIE ŚLUBOWANIE OD SĘDZIEGO” – napisał 10 września 2026 r. na Facebooku europoseł PiS Adam Bielan, odnosząc się do sporu wokół ślubowania Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

„Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie” – mówi art. 4 ustawy o statusie sędziów TK.

To jedyna rola, jaką ustawa wprost przypisuje w tym procesie prezydentowi RP. Ustawa zasadnicza w art. 194 ust. 1 stwierdza, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego są „wybierani indywidualnie przez Sejm”. Nie są oni powoływani przez głowę państwa, w przeciwieństwie do sędziów sądów powszechnych, administracyjnych czy Sądu Najwyższego. W przypadku daty ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego przepisy nie zawierają obecnie liczby dni, w których ceremonia ma się odbyć. Nie mówią jednak również, że to decyzja prezydenta, nie dają mu również prawa do recenzji lub zatwierdzania wyboru Sejmu ani prawa do dowolnego odraczania uroczystości. Kompetencji organów państwa nie wolno domniemywać z tego, że przepisy czegoś wyraźnie nie zakazują.

Art. 126 ust. 3 Konstytucji stanowi, że prezydent wykonuje swoje zadania „w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach”.

To kwestia obowiązku

W wyroku K 34/15 z 3 grudnia 2015 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że prezydent ma obowiązek niezwłocznie odebrać ślubowanie sędziego TK. Swoją decyzję Trybunał argumentował tym, że inna interpretacja oznaczałaby, że prezydent – mimo braku takiej kompetencji w ustawie zasadniczej – staje się drugim obok Sejmu organem decydującym o składzie Trybunału. A to byłoby naruszeniem prawa. Wyrok zapadł podczas sporu o wybór pięciu sędziów TK przez kończącą się kadencję Sejmu z większością PO–PSL. Trybunał uznał, że Sejm mógł obsadzić trzy stanowiska zwalniane jeszcze podczas jego kadencji, ale nie dwa kolejne, które miały zwolnić się już za kadencji następnego Sejmu. Andrzej Duda nie odebrał niezwłocznie ślubowania tych sędziów. W nocy poprzedzającej ogłoszenie wyroku przyjął ślubowania od czterech osób wybranych przez nową większość PiS. Trzy z nich zajęły już prawidłowo obsadzone miejsca i zostały później określone jako „sędziowie dublerzy”.

Później Trybunał idzie nawet dalej. Wyrok K 35/15 z 9 grudnia 2015 r. dotyczył nowelizacji ustawy o TK uchwalonej przez nową większość PiS 19 listopada. Trybunał zakwestionował m.in. przepis wyznaczający 30 dni na złożenie ślubowania. Uznał, że nawet taki termin dawałby prezydentowi możliwość wpływania na obsadę TK.

Sprawa się komplikuje

Gdy wchodziliśmy w 2026 r., w Trybunale Konstytucyjnym było sześć wolnych krzeseł. Sejm przez dłuższy czas ich nie obsadzał. Koalicja rządząca nie uznawała Trybunału ukształtowanego za rządów PiS za legalny. Ostatecznie rządzący postanowili wybrać nowych sędziów. Posłowie PiS chcieli podważyć ten proces. Dlatego 6 lutego 2026 r., jeszcze przed wyborem nowych sędziów, grupa posłów PiS złożyła do TK wniosek oznaczony jako K 3/26. Twierdzili, że zasady wyboru sędziów TK są wadliwe. Kwestionowali również możliwość jednoczesnego obsadzenia sześciu wakatów oraz brak mechanizmu zapewniającego miejsce kandydatowi zgłoszonemu przez klub z największą liczbą posłów. Posłowie chcieli, żeby TK pozwolił prezydentowi nie odbierać ślubowania, dopóki sam nie sprawdzi prawidłowości procedury wyboru. Chodziło o to, by obecna koalicja nie przejęła instytucji zajętej dotychczas przez nominatów z PiS. Chciano stworzyć Karolowi Nawrockiemu możliwość powstrzymania nowych sędziów od rozpoczęcia pracy. PiS-owski Trybunał rozstrzygnął tylko kwestię ślubowania.

Sam wyrok poszedł jednak dalej. Stwierdził, że prezydent może wstrzymać się z odebraniem ślubowania w „nadzwyczajnej, obiektywnej i niebudzącej wątpliwości sytuacji”, a zwłoka może trwać tylko tyle, ile jest racjonalnie konieczne do wyjaśnienia wątpliwości.

Chodziło więc w teorii o ochronę przed sytuacją, w której Sejm wybiera kogoś na podstawie nieważnych przepisów, a prezydent musi natychmiast przyjąć ślubowanie takiej osoby. Wyrok nie oznacza jednak, że prezydent zawsze może wybrać dowolny termin ceremonii, samodzielnie oceniać, czy kandydat nadaje się na sędziego, albo odrzucić wybór Sejmu z powodów politycznych. Jest też pełen kontrowersji. Odwraca wcześniejszą linię orzeczniczą z K 34/15 i K 35/15. Orzeczenie wydał obecny TK, którego niezależność jest kwestionowana nie tylko przez polskie sądy, ale też ETPC i TSUE. Nie został również opublikowany w Dzienniku Ustaw. Jego skutki prawne pozostają więc sporne.

Obecny konflikt

Maciej Berek został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego 4 września 2026 r. na miejsce Justyna Piskorskiego. Według wykazu obecnego TK kadencja Piskorskiego kończy się 18 września, natomiast aktualny wykaz Sejmu wskazuje datę 15 września. Oznacza to, że w dniu opublikowania przez Bielana wpisu na Facebooku, 10 września 2026 r., stanowisko w żadnym z tych wariantów nie było jeszcze formalnie wolne. To, że Berek nie został dotychczas zaprzysiężony, nie jest więc dowodem naruszenia Konstytucji.

Zgodnie z wcześniejszą linią orzeczniczą K 34/15 i K 35/15 prezydent powinien jednak przyjąć jego ślubowanie niezwłocznie po zwolnieniu stanowiska. Nawet zgodnie z najnowszym, kontrowersyjnym wyrokiem TK dalsza zwłoka wymagałaby nadzwyczajnej, obiektywnej i niebudzącej wątpliwości sytuacji.

Kancelaria Prezydenta raczyła mieć wątpliwości co do spełnienia przez Berka wymaganego dziesięcioletniego stażu zawodowego. Berek przedstawił jednak zaświadczenie Okręgowej Izby Radców Prawnych (OIRP), z którego wynika, że został wpisany na listę radców prawnych w 2002 r. oraz zgłaszał wykonywanie zawodu w okresach obejmujących łącznie ponad 17 lat. Prezydent może sygnalizować wątpliwości. Nie ma jednak prawa do przeprowadzania własnej drugiej rekrutacji.

Praktyka historyczna i obecna

Poza niechlubnym pominięciem ślubowania legalnie wybranych sędziów przez Andrzeja Dudę Karol Nawrocki jest jedynym polskim prezydentem, który podważa decyzję Sejmu o wyborze sędziów TK.

Prezydent Lech Kaczyński powiedział podczas ślubowania Mirosława Granata 8 maja 2007 r.: „Sprawa wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest wyłączną kompetencją Sejmu […] Moja rola sprowadza się do odebrania przysięgi”.

Superprezydent

Prezydent Nawrocki traktuje swoje kompetencje jako głowy państwa wyjątkowo szeroko. Odmówił nominacji 46 sędziom 12 listopada 2025 r. Zapowiedział blokowanie awansów wybranych sędziów przez całą kadencję.

To miało mocniejszą podstawę w tekście ustawy zasadniczej, ponieważ mówi ona, że sędziowie są „powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa”. Tylko ciężko się w tym nie doszukiwać politycznych przepychanek i prób blokowania działań koalicji rządzącej.

Karol Nawrocki 1 kwietnia 2026 r. odebrał ślubowanie tylko od dwojga z sześciu sędziów TK wybranych 13 marca, chociaż wszystkich wybrano w tej samej procedurze. Czworo pominiętych sędziów zaprosiło prezydenta do Sejmu. Kiedy nie przyszedł, 9 kwietnia wypowiedzieli rotę ślubowania pod jego nieobecność. To, czy takie ślubowanie było skuteczne, jest przedmiotem osobnej sprawy.

Gdy 11 czerwca wybrano Sławomira Patyrę, jego ślubowanie na sędziego TK prezydent odebrał dopiero 28 lipca – po 47 dniach. Natomiast teraz wobec Berka rozpoczął własne śledztwo w sprawie wyboru dokonanego przez Sejm. Karol Nawrocki daje popis konkretnej politycznej praktyki. Działania jednego prezydenta nie tworzą jednak nowej normy konstytucyjnej, zwłaszcza gdy odwracają utrwaloną praktykę ustrojową ostatnich 37 lat III Rzeczypospolitej.

Źródła

  1. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

  2. Ustawa z 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego

  3. Trybunał Konstytucyjny, wyrok z 3 grudnia 2015 r., K 34/15, „Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym”

  4. Trybunał Konstytucyjny, wyrok z 9 grudnia 2015 r., K 35/15, „Nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym”

  5. Trybunał Konstytucyjny, sprawa K 3/26, „Zasady i tryb wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego”

  6. Sejm RP, głosowanie nr 14 na 64. posiedzeniu Sejmu, 4 września 2026 r.,

  7. Kancelaria Prezydenta RP, „Ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego”, 8 maja 2007 r.

  8. Kancelaria Prezydenta RP: „Prezydent RP: Odmawiam nominacji 46 sędziów”, 12 listopada 2025 r., oraz „Ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego”, 28 lipca 2026 r.

Nasi autorzy