Kaczyński i Szafarowicz uderzają w służby. „Polityka wyprzedza fakty”

Po upadku rosyjskiej rakiety na Lubelszczyźnie sieć zalała fala dezinformacji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz działacz tej partii i pracownik prawicowych mediów Oskar Szafarowicz zaatakowali polskie służby. 

Kaczyński i Szafarowicz uderzają w służby. „Polityka wyprzedza fakty”
fot. PAP/Wojtek Jargiło

„Sytuacja jest bardzo poważna! Kolejny rosyjski pocisk na terenie Polski, a służby podległe rządowi nie reagują. Nie tylko nie było ostrzeżeń dla mieszkańców, ale także nie zadysponowano na czas służb na miejsce zdarzenia… O wszystkim dowiedzieliśmy się nie od instytucji państwowych, ale od dziennikarzy, którzy jako pierwsi byli na miejscu. To kompromitacja! Państwo Tuska zawiodło na całej linii. Dzisiaj nikt nie może czuć się bezpiecznie” – napisał w mediach społecznościowych prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Na wpis Kaczyńskiego zareagowała rzeczniczka prasowa MSWiA Karolina Gałecka. Przypomniała sytuację z 2022 roku, gdy pod Bydgoszczą spadła rosyjska rakieta, którą po pół roku odnalazła przypadkowa kobieta.

„Od człowieka, za którego rządów przez miesiące ukrywano rakietę pod Bydgoszczą, takie pouczenia brzmią wyjątkowo niewiarygodnie” – stwierdziła Gałecka, dodając, że „wtedy winni byli wszyscy, tylko nie PiS. Dziś znowu polityka wyprzedza fakty. Pamięć bywa krótka, internet nie”.  

Odnosząc się wprost do zarzutów Kaczyńskiego, napisała, że ten „jak zawsze” posługuje się manipulacjami i półprawdami.  

Rzeczniczka resortu spraw wewnętrznych i administracji poinformowała, że „pierwsze służby podległe MSWiA były na miejscu o 4.20 rano”, a więc krótko po upadku rakiety i znacznie wcześniej niż pierwsi dziennikarze. 

źródło PAP
źródło PAP

Podobnej manipulacji dopuścił się Oskar Szafarowicz, który napisał, że „dziennikarze byli na miejscu zdarzenia przed 6:00”, a „służby pojawiły się o 7:00”.

„Jeśli to nie koronny dowód na państwo z dykty, które urządził nam Tusk, to nie wiem, jakich argumentów jeszcze potrzeba” – stwierdził.  

Na tę wypowiedź zareagowała Komenda Główna Policji na swoim profilu w mediach społecznościowych, wyjaśniając, że „policjanci z garnizonu lubelskiego wspólnie ze strażakami o godzinie 5.11 ujawnili na polu miejsce, gdzie spadł niezidentyfikowany obiekt latający. Miejsce zostało zabezpieczone przez funkcjonariuszy”.  

A rzeczniczka MSWiA podkreśliła, że Państwowa Straż Pożarna była na miejscu o godzinie 4.20.  

Wpis Jarosława Kaczyńskiego na platformie X wyświetliło blisko 150 tys. użytkowników, a wpis Oskara Szafarowicza ponad 35 tys. użytkowników.  

Nasi autorzy