Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Kancelarię Premiera, od początku rządowego programu in vitro – tj. od 1 czerwca 2024 roku – w Polsce urodziło się 14 362 dzieci. W tym okresie uzyskano 28 757 ciąż klinicznych.
Skuteczność zapłodnienia metodą in vitro wiąże się m.in. z wiekiem kobiety. Dla najmłodszej grupy – do 35. roku życia – wynosi ona 40–60 procent na jeden transfer. Każda zakwalifikowana para może poddać się maksymalnie sześciu cyklom z dawstwem zarodków.
Cejrowski: „Dzieci giną na różnych etapach produkcji”
Na wpis zareagował dziennikarz i redaktor naczelny „Najwyższego CZAS-u!” Tomasz Sommer. „A ile dzieci przy okazji poszło do piachu?” – napisał. Jego myśl jeszcze rozwinął Wojciech Cejrowski.
„Około 20–25 razy tyle dzieci ginie na różnych etapach tej produkcji. I idą nawet nie do piachu, tylko do kanalizacji w gabinecie” – stwierdził podróżnik.
Około 20-25 razy tyle dzieci ginie na różnych etapach tej produkcji.
— The Wojciech Cejrowski (@TheCejrowski) May 26, 2026
I idą nawet nie do piachu, tylko do kanalizacji w gabinecie.
Manipulacja pojęciami
Oba wpisy są nacechowane emocjonalnie i nastawione na wywołanie szoku. Następuje w nich jednak pomieszanie pojęć medycznych oraz wiedzy klinicznej z ideologią i światopoglądem, które przedstawiane są w tej formule jako twardy fakt.
Cejrowski od lat prezentuje stanowisko zbieżne z nauką Kościoła katolickiego, według którego „ludzka natura poczętego dziecka jest też tożsama z naturą wszystkich innych ludzi”. W tej perspektywie istotą ludzką jest się więc od momentu zapłodnienia.
Liczby, o których może mówić Cejrowski, dotyczą najpewniej liczby komórek, które nie ulegają prawidłowemu zapłodnieniu w laboratorium. Ponadto nie wszystkie komórki jajowe są w pełni dojrzałe i nadają się do zapłodnienia – odrzuca się ok. 10-20 procent.
Jeśli zarodek powstanie, jest on rozwijany w specjalnym inkubatorze przez kilka dni (przeważnie 2–5), a następnie bezpośrednio przenoszony do macicy.
Drugi program in vitro
W 2013 roku decyzją ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza wprowadzono Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego na lata 2013-2016. W Polsce urodziło się wówczas ponad 22 tys. dzieci. W 2016 roku za rządów Prawa i Sprawiedliwości, za kadencji premier Beaty Szydło, program zlikwidowano. W debacie publicznej posłowie prawicy powielali te same narracje o „hodowli dzieci” i „produkcji człowieka”.