fałsz

Hantawirus to „oszustwo”? Co naprawdę pokazują kluczowe „dowody” na mistyfikację

Zakażenie hantawirusem na statku wycieczkowym MV Hondius doprowadziło do śmierci trzech osób. W mediach społecznościowych krążą jednak zdjęcia mające dowodzić, że zagrożenie było sfingowane, a działania służb upozorowane. W rzeczywistości materiały te przedstawiają zupełnie inne wydarzenia lub zostały wyrwane z kontekstu.

Hantawirus to „oszustwo”? Co naprawdę pokazują kluczowe „dowody” na mistyfikację
fot. ANP PAP/EPA Rob Engelaar

Najpopularniejsze ze zdjęć mających dowodzić „mistyfikacji” przedstawia nabrzeże portowe i statek. Na fotografii kilka osób ubranych w kombinezony ochronne stoi przy kapsule używanej do transportu osoby wymagającej izolacji. Stroje ochronne i kapsuła sugerują, że personel działa w warunkach zagrożenia biologicznego. Obok znajduje się jednak operator kamery filmujący wydarzenie bez żadnych środków ochrony osobistej.

„Patrzcie na gościa z kamerą. Hanta wirusa kolejny wał. Ktoś z was pójdzie się zaszczepić, no kto” – napisał na Facebooku użytkownik o nicku „Szczepan Krzewicki – Nowa Polska ponad podziałami”, publikując zdjęcie. Post zebrał 4,1 tys. polubień i 3 tys. udostępnień.

Źródło: Facebook
Źródło: Facebook

To tylko jeden z podobnych postów, które w ostatnich tygodniach pojawiały się na polsko- i obcojęzycznych profilach na Facebooku, Instagramie czy X. Osoby udostępniające i komentujące to zdjęcie twierdzą, że stanowi ono dowód na mistyfikację. „Ciekawe, ile zapłacili tym aktorom za reklamę wirusa?”, „Ciekawe, co ten przekręt ma przykryć”, „Hanta to znaczy ściema, oszustwo” – czytamy pod zdjęciem na Facebooku.

„Wydało się! Szykowali to od lat?! Mają plan?!” – pyta w tytule filmu na YouTube Krzysztof „Ator” Woźniak, prowadzący kanał Wideoprezentacje (739 tys. obserwujących), który rozprzestrzenia teorie spiskowe i również pokazał to zdjęcie. Twierdzi on, że chociaż hantawirus istnieje, prawdziwym zagrożeniem jest próba wywoływania „epidemii strachu” w celu osiągnięcia zysków ze szczepionek. „Zarobią na tym wyłącznie w przypadku pandemii strachu” – mówi, twierdząc, że różne wydarzenia związane z hantawirusem to „teatr”.

Czym są hantawirusy

Hantawirusy to grupa wirusów przenoszonych głównie przez gryzonie. W Europie i Azji wywołują gorączkę krwotoczną z zespołem nerkowym (HFRS), a w obu Amerykach powodują hantawirusowy zespół płucny i krążeniowy (HCPS) – szybko postępującą chorobę atakującą płuca i układ krążenia. Na przełomie kwietnia i maja 2026 r. przypadki HCPS wykryto na statku wycieczkowym MV Hondius płynącym z Argentyny w kierunku Republiki Zielonego Przylądka. Badania wykazały zakażenia szczepem Andes, który jako jeden z nielicznych hantawirusów może przenosić się między ludźmi.

Na statku znajdowało się blisko 150 pasażerów i członków załogi. Ostatecznie zakażenie wykryto u 11 osób, z których trzy zmarły. U chorych wystąpiły gorączka, objawy żołądkowo-jelitowe, skrajne osłabienie oraz niewydolność oddechowa.

Chociaż część pasażerów opuściła statek przed wykryciem ogniska choroby, Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oceniło zagrożenie jako niskie. Szczep Andes nie przenosi się łatwo między ludźmi i wymaga bliskiego, długotrwałego kontaktu oraz ekspozycji na wydzieliny ciała. „Ryzyko transmisji związanej z opieką zdrowotną jest bardzo niskie, jeśli stosowane są odpowiednie środki zapobiegania zakażeniom” - opisywała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). 

Zdjęcie 1. Tajemnica kamerzysty

Wycieczkowiec przez wiele dni pozostawał w kwarantannie na morzu. Ostatecznie 10 maja 2026 r. wpłynął do portu na Teneryfie na Wyspach Kanaryjskich. Do 12 maja pasażerowie stopniowo opuszczali pokład i drogą lotniczą byli transportowani do swoich krajów, gdzie poddawano ich kwarantannie. To właśnie wydarzenie z Teneryfy ma przedstawiać fotografia z kamerzystą. Zdjęcie to nie pochodzi jednak z Wysp Kanaryjskich. Nie wykonano go też w maju 2026 r., lecz rok wcześniej w hiszpańskim nadmorskim mieście Almería.

Serwis Fact Check AFP ustalił – a nasza weryfikacja to potwierdza – że fotografia pochodzi ze strony portu w Almerii i została opublikowana 7 maja 2025 r. jako ilustracja artykułu o międzynarodowych ćwiczeniach. „Są to ćwiczenia mające na celu sprawdzenie możliwości reagowania na przybycie statku z możliwymi przypadkami wirusa Ebola” – czytamy w relacji z ćwiczeń na stronie portu.

fot. Oryginalna fotografia z 2025 r. na stronie internetowej portu w Almerii
fot. Oryginalna fotografia z 2025 r. na stronie internetowej portu w Almerii

Zdjęcie 2. Policjanci bez kombinezonów

Zdjęć i materiałów wideo rzekomo przedstawiających inscenizowane zagrożenie przy ewakuacji pasażerów MV Hondius jest więcej. Widać na nich np. łódź przy wycieczkowcu. Na jej pokładzie znajdują się osoby w strojach ochronnych, ale także osoby bez strojów, w tym dwóch policjantów. „To jest moment, w którym ze statku rzekomo odbierany jest śmiertelnie chory człowiek na rzekomo śmiertelną chorobę” – mówi na swoim filmie „Ator”. „Tych trzech wirus nie tknął” – opisuje zdjęcie konto @BlogerPisarz na X.

fot. Osoby bez strojów ochronnych na łodzi przy wycieczkowcu. Źródło: X
fot. Osoby bez strojów ochronnych na łodzi przy wycieczkowcu. Źródło: X

Analiza obejmująca odwrócone wyszukiwanie grafiki i porównanie ze zdjęciami agencji prasowych wykazała, że to kadr z nagrania agencji Reutera wykonanego z drona. Przedstawia ono wydarzenia z 6 maja 2026 r. u wybrzeży Wysp Zielonego Przylądka, gdy ze statku ewakuowano trzy osoby. 

Kluczowy szczegół: ten konkretny kadr pokazuje moment, gdy osoby na pokładzie łodzi nie miały bezpośredniego kontaktu z osobami ze statku. Łódź nie znajdowała się bezpośrednio przy statku a kilka metrów od niego. 

Na nagraniu BBC z tego samego dnia przedstawiającym moment ewakuacji widać, że wszystkie osoby na łodzi noszą stroje ochronne.

Zdjęcie 3. Przypadkowy mężczyzna

Kolejne kadry i nagranie przedstawiają płytę lotniska, na której widać osoby w białych i czerwonych kombinezonach przechodzące dezynfekcję. Na pierwszym planie pojawia się przechodzący mężczyzna w zwykłym ubraniu, pozornie bez żadnych środków ochronnych. 

„Mężczyzna przypadkowo wchodzi w kadr podczas kręcenia do hantawirusa” – czytamy w poście z nagraniem zamieszczonym na X przez Matta Wallace'a. Post wyświetlono 13,1 mln razy, polubiło go 145 tys. kont, a podało dalej 38 tys. „Czyżby kolejna akcja siania paniki?”, „Plandemia 2.0 jest reżyserowana” – czytamy w komentarzach do tych kadrów zamieszczanych przez Polaków na Facebooku.

fot. Przypadkowy mężczyzna wchodzi w kadr. Źródło X
fot. Przypadkowy mężczyzna wchodzi w kadr. Źródło X

Na nagraniu widać dezynfekcję strojów pasażerów wycieczkowca przeprowadzoną na płycie lotniska Tenerife Sur 10 maja 2026 r. przed ich wejściem do samolotu. Rzekomy „przypadkowy człowiek” pojawia się na zdjęciach agencji Reutera z tego wydarzenia, jak i na nagraniu agencji AP. Może być przedstawicielem służb albo członkiem obsługi naziemnej lotniska – osób w podobnych uniformach widać więcej. Chociaż przez większość nagrania znajduje się on tyłem, na początku filmu można dostrzec maskę na jego twarzy. Na rękach ma też rękawice ochronne.

fot. Mężczyzna z widoczną maską ochronną. Źródło X
fot. Mężczyzna z widoczną maską ochronną. Źródło X

Zdjęcie 4. Z czasów pandemii COVID-19

Kolejne rozpowszechniane zdjęcie pokazuje kierowcę autobusu bez żadnej ochrony. Za nim widać mężczyznę w stroju ochronnym. Zdjęcie ma przedstawiać transport pasażerów z wycieczkowca. – To jest cały autobus potencjalnie chorych ludzi, którzy potencjalnie mogą pozarażać wszystkich chorobą – omawia zdjęcie „Ator”. Jego zdaniem, pokazuje ono, że kierowca jest niezadowolony, bo „się nagrało, a przecież telewizje już poszły”.

fot. Kierowca rzekomo wiozący pasażerów wycieczkowca. Źródło: X
fot. Kierowca rzekomo wiozący pasażerów wycieczkowca. Źródło: X

W rzeczywistości zdjęcie nie ma nic wspólnego z hantawirusem. Pochodzi z 2020 r. i przedstawia Andy'ego Simondsa, kierowcę autokaru, który przewoził osoby ewakuowane do Wielkiej Brytanii z Wuhan w Chinach. Zdjęcie to było viralem w 2020 r.

Dlaczego kierowca nie miał stroju ochronnego? Jak wyjaśniała firma Horseman Coaches, właściciel autobusów, kierowcy nie potrzebowali odzieży ochronnej, bo wszyscy pasażerowie byli po kwarantannie, przeszli wielokrotne badania i nikt nie miał koronawirusa.

Z kolei zdjęcia Reutersa, przedstawiające rzeczywistą ewakuację pasażerów wycieczkowca, pokazują, że kierowcy nosili stroje ochronne.

Teza o mistyfikacji jest fałszywa

Zdjęcia i nagrania rozpowszechniane w mediach społecznościowych mają dowodzić, że działania nastawione na zapobieganie rozprzestrzenieniu się hantawirusa były mistyfikacją.

Teza o mistyfikacji związanej z hantawirusem opiera się jednak na zdjęciach z innych wydarzeń (ćwiczenia z 2025 r., pandemia COVID-19 z 2020 r.) oraz autentycznych materiałach prezentowanych bez kontekstu. Należy ją uznać za fałszywą.

Źródła

  1. Światowa Organizacja Zdrowia – Hantavirus cluster linked to cruise ship travel
  2. Komunikat GIS nr 2 w sprawie zakażeń hantawirusem
  3. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób – Communicable Disease Threats Report
  4. AFP Fact-Check – Image shows 2025 Spanish military exercise, not 'staged' hantavirus evacuations
  5. Port of Almería – komunikat o ćwiczeniach MARSEC 25
  6. Reuters – nagranie z Cape Verde (6 maja 2026 r.)
  7. BBC News – materiały wideo z ewakuacji (6 maja 2026 r.)
  8. Reuters – zdjęcia z lotniska na Teneryfie (10 maja 2026 r.)
  9. Agencja AP – nagranie z lotniska na Teneryfie (10 maja 2026 r.)

Nasi autorzy