– (Jeśli Konfederacja dojdzie do władzy – red.) to z całą pewnością przeprowadzimy audyt, bo Polska wydaje mnóstwo pieniędzy na rzeczy, na które nie powinna wydawać – mówił Sławomir Mentzen w „Rymanowski Live” 12 kwietnia 2026 roku. Co więcej, podał przykład z konkretnymi liczbami.
– Wie pan redaktor, ile kosztuje Polskę utrzymanie Ukraińców w poprawczakach? 1,2 mld złotych. Ich wszystkich trzeba deportować na Ukrainę i od razu mamy 1,2 mld rocznie więcej. (…) Ja sobie tego nie wymyśliłem, to wszystko jest w dokumentach – zapewniał
Bogdan Rymanowski próbował dopytywać, ilu – według wiedzy polityka Konfederacji – Ukraińców znajduje się w poprawczakach, ale nie uzyskał odpowiedzi. Sprawdziliśmy to w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Ukraińcy w zakładach dla nieletnich – takie są fakty
Liczba ponad miliarda złotych robiła wrażenie, ale jest nieprawdziwa.
Ogółem w placówkach dla nieletnich przebywa aktualnie 865 wychowanków – 611 w okręgowych ośrodkach wychowawczych, 164 w zakładach poprawczych i 90 w schroniskach. „Nieletni obywatele Ukrainy przebywający w zakładach dla nieletnich stanowią 3,24% wszystkich wychowanków placówek” – czytamy w mailu przesłanym nam przez Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości.
Tyle Polska wydaje na Ukraińców w poprawczakach
Jak podano, miesięczny koszt utrzymania wychowanka wynosi 35 855,66 zł.
„W skali całego roku to kwota 12 047 501,76 zł. Koszty utrzymania wychowanków z Ukrainy stanowią 3,43% ogólnych wydatków ponoszonych na utrzymanie nieletnich w placówkach” – podsumowano.
Wszystkie koszty uzależnione są od ogólnych potrzeb funkcjonowania placówki i liczby nieletnich w niej przebywających. Na tę kwotę składają się także m.in. koszty zakupu żywności, odzieży, obuwia, środków czystości i higieny osobistej, a także leków czy specjalistycznych wizyt lekarskich. Wychowankowie mogą też liczyć na kieszonkowe. Placówki przeznaczają te środki również na podręczniki i przybory szkolne. Do tego należy doliczyć wydatki na rachunki, modernizacje, doposażenie czy wycieczki. Największą część stanowi jednak wynagrodzenie dla kadry – to blisko 80% wszystkich kosztów.
„Nauczyciele otrzymują pensję zasadniczą według stopnia awansu oraz dodatki specjalne (motywacyjny, za trudną pracę, funkcyjny) natomiast pracownicy niepedagogiczni (administracja/obsługa) mają pensje oparte na minimalnym wynagrodzeniu oraz dodatek specjalny za trudną pracę” – poinformowało MS.