Grzegorz Braun jest bardzo dobrze odbierany przez przedstawicieli Kremla. Lider Konfederacji Korony Polskiej i były kandydat na prezydenta wielokrotnie krytykował Polskę, NATO oraz Unię Europejską za finansowe wspieranie Ukrainy w wojnie z reżimem Władimira Putina. Szerokim echem w rosyjskich mediach odbiła się też jego akcja usunięcia niebiesko–żółtej flagi z Kopca Kościuszki w Krakowie w 2024 roku.
Antyukraińska narracja zapewnia partii Brauna 8,1 pkt proc. poparcia – wynika z sondażu CBOS zrealizowanego w dniach 4-6 maja. To daje jej czwarte miejsce w zestawieniu. Taki rezultat w wyborach parlamentarnych oznaczałby wprowadzenie do Sejmu 37 posłów i możliwość współrządzenia w ramach koalicji z innymi prawicowymi ugrupowaniami. Jego zwolennikom nie przeszkadzają ani prorosyjskie wypowiedzi, ani pochwały płynące bezpośrednio z Kremla. W czwartek miłe słowa w kierunku lidera partii skierowała rzecznika tamtejszego MSZ, Marija Zacharowa.
Braun chwalony przez Zacharową
21 maja Ambasada Rosji w Polsce opublikowała fragment „stenogramu briefingu oficjalnego przedstawiciela MSZ Rosji Marii Zacharowej”. Podczas wydarzenia rzeczniczkę resortu zapytano o Grzegorza Brauna, który „występuje z wypowiedziami o konieczności normalizacji stosunków z Rosją”.
– Nadzieja powinna opierać się na zdrowym rozsądku i doświadczeniu. Nigdy nie zrywaliśmy stosunków ani w sensie dosłownym, ani przenośnym z Polską lub z kimkolwiek innym. Zawsze opowiadaliśmy się za dialogiem i rozwojem stosunków – powiedziała Zacharowa, cytowana w komunikacie AR. – To Polska i jej przywódcy polityczni robili wszystko, aby zniszczyć nasze stosunki – dodała.
– Wiemy, że zarówno w Polsce, jak i w innych krajach o reżimach nieprzyjaznych istnieje ogromna liczba ludzi – politologów, ekspertów, obywateli, zwykłych ludzi – którzy nie podzielają tak agresywnego nastawienia wobec Rosji i chcą budować z nami pragmatyczne, oparte na wzajemnym szacunku i wzajemnie korzystne stosunki. Gdzie indziej tacy ludzie dochodzą do władzy, gdzie indziej wyrażają swoje stanowisko w ten sposób – tłumaczyła Zacharowa, odnosząc się do pozytywnych sygnałów płynących z wypowiedzi Brauna.
Rzeczniczka MSZ Rosji stwierdziła ponadto, że nastroje w Europie Zachodniej się zmieniają. – Z Rosją chcą rozmawiać, chcą zakończenia tej rusofobicznej kampanii i stworzenia „normalnej normalności”, a nie „nowej normalności”, na którą na Zachodzie wciąż się powołują – zakończyła.
Wypowiedzi Brauna o Rosji
Grzegorz Braun lansuje się na patriotę, często odwołuje się do religii i pokoju, odpiera też narrację o „prorosyjskości”. Z jego wypowiedzi wyłania się jednak zupełnie inny obraz.
– Wy, którzy rządzicie Polską, jesteście mistrzami w rusofobii! Uprawiacie wobec Rosji wrogość, ale polityki zagranicznej nie buduje się na relacjach wrogości z żadnym narodem. Droga chrześcijanina jest drogą miłości, a Polska, Rosja i Ukraina to państwa chrześcijańskie! – mówił podczas marszu „Dmowski na Zamek” zorganizowanego 25 czerwca ubiegłego roku w Warszawie. Podczas wydarzenia sugerował, że to Ukraina i NATO są winne agresji Rosji. Ani razu nie powiedział, że to Kreml wywołał wojnę.